Forum Mikronacje

Please login or register.

Login with username, password and session length

Author Topic: Śmierć naturalna?  (Read 7364 times)

Juan Samirović el-Guevara de Vetonija

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 516
  • Skrijat Vśehslawiji
    • ZF Mikrosławii
Śmierć naturalna?
« on: Styczeń 03, 2010, 16:44:42 pm »

Tak widzę, że inicjatywa umarła bodajże śmiercią naturalną...
Logged

Franciszek Józef II

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 693
  • dawniej cysorz
    • Monarchia Austro-Węgierska
Odp: Śmierć naturalna?
« Reply #1 on: Styczeń 03, 2010, 18:58:33 pm »

Niestety... A szkoda, bo właśnie w OPM podjęto temat mapy.
Logged

Juan Samirović el-Guevara de Vetonija

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 516
  • Skrijat Vśehslawiji
    • ZF Mikrosławii
Odp: Śmierć naturalna?
« Reply #2 on: Styczeń 04, 2010, 06:22:46 am »

Wydaje mi się, że też na tym się skończy, zważywszy na konflikty międzypaństwowe i niesnaski..
Logged

Pavel' Abramovic: vel Abrams

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 895
  • tytularny Prezydent Interlandu
    • Republika Interlandu
Odp: Śmierć naturalna?
« Reply #3 on: Styczeń 04, 2010, 17:08:29 pm »

Tiaaaa... Dobrze że Interland jest w większej części na Mikrze... Bo jak OPM się teraz za coś weźmie, to nie sugeruję dobrych rezultatów...
Logged
tytularny Prezydent Interlandu
(-) Pavel' Abramovic:

Mimo (za) oficjalnej tytulatury w opisie, powyższy post jest najprawdopodobniej prywatną opinią, chyba, że zaznaczono inaczej.

Franciszek Józef II

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 693
  • dawniej cysorz
    • Monarchia Austro-Węgierska
Odp: Śmierć naturalna?
« Reply #4 on: Styczeń 04, 2010, 19:59:15 pm »

Heh, kiedyś już pisałem coś na temat OPM i oczekiwań wobec niej. Na I Szczycie OPM był zaproszony pracownik MSZ RP i był niebywale zdziwiony i zaskoczony, jak nasze państwa pojmują Organizację i jakie mają wobec niej oczekiwania. Podsumował to stwierdzeniem, że gdyby tak oceniano ONZ, możnaby mówić o jej wiecznym kryzysie.

Pisałem też kiedyś na ten temat, że wiele oczekiwań wywodzi się od jej nazwy i formy. Od struktury nazywanej "Organizacją", w dodatku zinstytucjonalizowanej, oczekuje się wiele. Jeszcze parę lat temu, gdy podstawą międzynarodowej wymiany myśli i poglądów było Forum Polskich Mikronacji (z którym problem był tylko ze względu na inkorporację Baridasu), nikt nie oczekiwał, że Forum zajmie się wszystkim. Miało prostą budowę i żadnej praktyczne struktury - i było nieźle. Oczywiście pojawiały się już wtedy głosy stworzenia czegoś w stylu dzisiejszej Organizacji Polskich Mikronacji, ale nikomu nie było to specjalnie potrzebne.

Czy jest dziś lepiej? Moim zdaniem, zdecydowanie tak. Lista Dyskusyjna Forum Polskich Mikronacji, ze względu na niedogodny dostęp, nie była powszechnie czytana - forum OPM jest natomiast zdecydowanie popularniejsze. Co za tym idzie - działania państw mogą być w większym stopniu kontrolowane przez obywateli. Nie ukrywam, że FPM pełniło także ważną rolę miejsca, gdzie z jednej strony ścierały się interesy państw, bloków i sojuszy, a z drugiej - gdzie młode kraje miały szansę zaistnieć. Dziś OPM pełni tak naprawdę tę samą rolę, tylko w sposób bardziej widoczny dla opinii publicznej. Zawsze można tam zaobserwować pewne konflikty, większe lub mniejsze. Można poznać, kto kogo popiera lub kto kogo nie znosi.

Ponadto, jeżeli mowa o swego rodzaju "koncercie mikroświatowym", tylko w OPM można zaobserwować, kto gra pierwsze skrzypce i czyja aria wzbudza podziw, a czyja wygłaszana jest dla pustej sali, więc - czyja dyplomacja jest aktywniejsza i kto ma większy posłuch.

Po prawie pięciu latach panowania (nie jest to tak dużo, są osoby bardziej doświadczone, jak choćby król Patryk Labacki czy książę Piotr Mikołaj) nie oczekuję od Organizacji Polskich Mikronacji więcej ponad to, czym jest. Wiele razy spotkałem się z oskarżeniami (także wewnątrz organizacji), że prace OPM to wielkie nieróbstwo, a Szczyty OPM to wodolejstwo. I znów się nie zgadzam - wszystko to służy tak naprawdę pokazaniu skuteczności czyjejś dyplomacji i w tym sensie jest czymś wspaniałym. Moim zdaniem zastępuje z powodzeniem dziewiętnastowieczne kongresy państw europejskich, rozpoczęte Kongresem Wiedeńskim.

Jedyną większą porażką Organizacji (bo ja też czuję się za to odpowiedzialny) jest moim zdaniem w dalszym ciągu nierozwiązana sprawa Morvanu, choć widać już jakieś światełko nadziei w Trybunale Arbitrażowym. Nawet nie samo nierozwiązanie sprawy jest najgorsze - a raczej paniczny strach przed podjęciem rzeczowej dyskusji, bez wyzwisk. Jeżeli Ekscelencja Svensson i ja byliśmy w stanie wymienić kilka dłuższych postów bez obrażania się nawzajem, to sądzę, że każdy to potrafi.

Zależy, czego oczekujemy od dyplomacji - jeżeli tylko i wyłącznie rozwiązywania spraw (choćby takich jak Morvanu), to zapewne każdy się zawiedzie. Jeżeli natomiast oczekujemy także zakulisowych rozgrywek, nie zawsze czystych (chociaż ja sam brzydzę się takowymi - a może raczej nie umiem prowadzić nieczystej gry, taka już moja ułomność), walki o prestiż państw, o ich siłę i poważanie międzynarodowe, to się nie zawiedziemy.
« Last Edit: Styczeń 04, 2010, 20:02:58 pm by Franciszek Józef II »
Logged

Juan Samirović el-Guevara de Vetonija

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 516
  • Skrijat Vśehslawiji
    • ZF Mikrosławii
Odp: Śmierć naturalna?
« Reply #5 on: Styczeń 04, 2010, 20:47:18 pm »

OPM samo z siebie wykreowało organizację, od której wiele się oczekuje. Przyjmując "wszystkich jak leci" i dając wiele złudzeń - podjudziło się oczekiwania, co spowodowało tyle zawodów.

Logged

Franciszek Józef II

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 693
  • dawniej cysorz
    • Monarchia Austro-Węgierska
Odp: Śmierć naturalna?
« Reply #6 on: Styczeń 04, 2010, 20:53:14 pm »

A nad tym się nie zastanawiałem, a to ciekawy pogląd.

Praktyka jednak dowodzi, że próby powoływania alternatywy dla OPM skończyły się jak się skończyły - chociaż osiągnęliśmy zamierzony cel.
Logged

Juan Samirović el-Guevara de Vetonija

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 516
  • Skrijat Vśehslawiji
    • ZF Mikrosławii
Odp: Śmierć naturalna?
« Reply #7 on: Styczeń 04, 2010, 21:50:37 pm »

A nad tym się nie zastanawiałem, a to ciekawy pogląd.

Praktyka jednak dowodzi, że próby powoływania alternatywy dla OPM skończyły się jak się skończyły - chociaż osiągnęliśmy zamierzony cel.

OPM chce być organizacją wszystkich i dla wszystkich - przez co jest organizacją nijaką i dla nikogo, gdyż nie realizuje wszystkich zamierzeń. Jest zaś polem puszenia się i kłótni stron, które nieraz mają różne poglądy i wizje co do tej instytucji.

Było Forum, o którym mówisz - a ja pamiętać go nie mam jak, i tam każdy wiedział - to jest forum, nie organizacja. Debatujmy i próbujmy rozwiązywać (o ile dobrze rozumuje Wasze przekazy). Teraz zaś jest OPM, które chce wszystko, a nie wszystko potrafi albo może. Grupa po prostu wzięła za dużo na siebie, nie dysponując odpowiednimi.... chęciami i ugodami - bo możliwości znajdują się zawsze.

Może i przez to ten syndrom niechęci do OPM....
Logged

Alojzy Pupka

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 682
    • O mnie, z Encyklopedii Wandejskiej
Odp: Śmierć naturalna?
« Reply #8 on: Styczeń 05, 2010, 09:51:27 am »

Ja nigdy nie miałem jakichś wielkich oczekiwań względem OPM -- ot, pole do zabawy w dyplomację. Ale żeby ta zabawa była fajna, to po pierwsze trzeba przestrzegać jej, nawet niepisanych, reguł (piję tu oczywiście do Jaśnie Oświeconego Diuka K., aka Kryształowego Kanclerza) i nie bać się zmian mających rzeczoną zabawę w dyplomację uczynić bardziej emocjonującą.
Logged
lt-col Aloise Pupqa de Mandragorat du Vandistan
archegênere de Camarade-Vanda-Ville
électron de Ville Séculier Leben

MelORhada

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Posts: 35
Odp: Śmierć naturalna?
« Reply #9 on: Styczeń 05, 2010, 16:05:33 pm »

Jedyną większą porażką Organizacji (bo ja też czuję się za to odpowiedzialny) jest moim zdaniem w dalszym ciągu nierozwiązana sprawa Morvanu, choć widać już jakieś światełko nadziei w Trybunale Arbitrażowym. Nawet nie samo nierozwiązanie sprawy jest najgorsze - a raczej paniczny strach przed podjęciem rzeczowej dyskusji, bez wyzwisk. Jeżeli Ekscelencja Svensson i ja byliśmy w stanie wymienić kilka dłuższych postów bez obrażania się nawzajem, to sądzę, że każdy to potrafi.

Może się mi wydaje, może pamięć trochę przekręca wspomnienia - ale o ile kojarzę, to Trybunał Arbitrażowy nie może się zająć pośrednictwem w konflikcie Morvan - KS, bo WRM nie jest członkiem OPM. Doceniam, że Ekscelencja jako jedyny nie bezpośrednio zainteresowany konfliktem stara się dążyć do znalezienia jakiejś drogi do kompromisu. Nie będzie mi jednak przykro stwierdzić, że OPM nie ma większych szans rozwiązania konfliktu. Nawet nie z powodu niewydolności, ale z powodu tego, że Morvan nie jest pełnoprawnym członkiem tej Organizacji. Nie żebym bolała z tego powodu - chodzi mi jedynie o to, że łatwiej jest prowadzić do szczęśliwego rozwiązania konfliktu między członkami OPM niż między jego członkiem i nie-członkiem (ot, choćby zarzuty prawdziwe czy nie o stronniczość). I cóż, pragnę zauważyć, że w nierzeczowej dyskusji z wyzwiskami nasi przedstawiciele nie brali raczej udziału - nie było takiego miejsca, gdzie dana dyskusja miałaby się toczyć. Brak woli - to inna sprawa, jak już wspomniałam, jest Ekscelencja jedyną osobą, która na forum OPM dąży do doprowadzenia do jakichkolwiek rozmów o konflikcie.

Nie ma dobrej alternatywy dla OPM - w sensie próby stworzenia organizacji obejmującej wszystkie mikronacje (OPM nie jest wszechmikronacyjną organizacją, ale taki kreuje dla siebie wizerunek). O wiele większy sens jest w istnieniu organizacji regionalnych bądź nastawionych na jeden konkretny cel - takie organizacje mogą sprawnie działać, jeśli starczy energii i woli twórców.
Logged