"Szczerze mówiąc ja bym wolał, żeby zimy w Polsce nie było

"
Zawsze tak pokazujecie język na końcu zdania?
Jakbym ja powiedział, co ja bym wolał, żeby nie było, to... lepiej nie mówić. Ale to znamienne, że im młodsze pokolenie, tym bardziej wygodne - gorące lato wszyscy chcieliby tylko nad morzem czy jeziorem, porządną zimę tylko w górach, a w mieście żeby panowała wiosna, ewentualnie czasem jesień. To jest chore, że ludzie odzwyczaili się od normalnych rzeczy i zaraz panikują, jak tylko pogoda troszeczkę wychodzi poza ich oczekiwania.
A co do matury - heh, zgadzam się. Sam jestem na prawie (może i to mnie też dotyczy), a ludzi nielogicznie myślących jest tu mnóstwo...
Jeżeli chodzi o TVN24 - ja tam bym tu nie dorabiał ideologii, bo premier nie ma chyba wiele wspólnego z "atakami" zimy. Poza tym, odkąd media (chyba niemal wszystkie telewizje) coraz mniej zajmują się polityką, zaczynają trąbić o bzdurach, a wydarzenia mało ważne urastają do rangi problemów na skalę światową. Coraz bardziej oglądanie wiadomości w TV zaczyna przypominać lekturę "Faktu" (sam nie wiem, nigdy nie czytałem, spaliłbym się ze wstydu, gdyby ktoś mnie z tym zobaczył), albo portali typu pudelek. Jeszcze brakuje tylko tekstu: "Bosh! Shok! Normalnie Shok!"