Kategoria ogólna > Polityka

Debata wyborcza

<< < (4/4)

Prezerwatyw Tradycja:
E? Państwo gdzie wszyscy są kompetentni sprawują dobrze swoje urzędy dobrze? Przecież to była nuda...

B. Lenczowski:

--- Quote from: Melkor on Październik 09, 2007, 11:24:07 am ---Panie Pośpiech - tu nie chodziło o obrazę, mówiąc "technokraci z nazwy" miałem na myśli nie to, że są niekompetentni czy coś, ale to że skoro są partią w państwie demokratycznym, to i pewnie są zwolennikami demokracji (oczywiście to tylko przypuszczenie, właśnie dlatego pytałem), a nie zupełnie odrębnego - oligarchijnego ustroju, którego ja jestem zwolennikiem. Czasami nieściśle technokratami nazywa się, hmmm, specjalistów u władzy, czy coś takiego, ale pochodzenia demokratycznego (np. czytałem kiedyś artykuł pt. "Technokraci Pani Waltz", a przecież Warszawa i cała Polska ma ustrój demokratyczny). To samo co do sarmackich technokratów - słyszałem coś o stronnictwie systemowym, ale to też nie są ci prawdziwi technokraci, bo nie dążą do zmiany ustroju.


--- Quote ---Panie O;Rhada - moze tu chodzilo o sympatykow muzyki techno
--- End quote ---
Nie, nie chodziło o nich. Nienawidzę techno (bo to nie jest muzyka - MUZYKA=SZTUKA, TECHNO=/SZTUKA)i w życiu nie użyłbym do określenia jego fanów tak ładnego słowa.

--- End quote ---

Prosze Pana, teraz to mnie Pan urazil. Muzyka techno jest czescia muzyki elektronicznej, ktora tworze od kilku dobrych lat. I prosilbym nie wysuwac pochopnie wnioskow bo tworzenie owej muzyki wymaga takiego samego poswiecenia jak przy muzyce klasycznej czy jakiejkolwiek innej. To tak jakbym powiedzial, ze graffiti nie jest sztuka bo go nie lubie. Ale to byl tylko off topik.

Paweł Ciupak:

--- Quote from: B. Lenczowski on Październik 09, 2007, 23:21:20 pm ---Prosze Pana, teraz to mnie Pan urazil. Muzyka techno jest czescia muzyki elektronicznej, ktora tworze od kilku dobrych lat. I prosilbym nie wysuwac pochopnie wnioskow bo tworzenie owej muzyki wymaga takiego samego poswiecenia jak przy muzyce klasycznej czy jakiejkolwiek innej. To tak jakbym powiedzial, ze graffiti nie jest sztuka bo go nie lubie. Ale to byl tylko off topik.

--- End quote ---
Ja tam kiedyś nie lubiłem techno, ale jak słucham tych współczesnych młodzieżowych wykonawców (tzn. ja nie słucham zwykle takich rzeczy, ale moja siostra słucha – za to słucham innej muzyki, której właściwie w towarzystwie wstyd słuchać – i nie, nie jest to Disco Polo), takich jak te wszystkie Jamelie, Timbalandy i Nelly Furtado, to dla mnie techno się zdaje wyższym rodzajem muzyki.

Prezerwatyw Tradycja:
Cóż. Techno a muzyka elektroniczna nie zawsze musi być tym samym... tą drugą tworzy np. J.M.Jarre, którego utwory trudno nazwać techniawką ;-)

Ale ogólnie chodzi o to, że każdy gatunek muzyki ma swoje wewnętrzne discopolo i swoich, dajmy na to, Pink Floydów - od klasyki, jazzu, rocka, przez metal, techno, pop itp. A niestety Ci którzy nie lubią jakiegoś gatunku postrzegają go właśnie przez ten najgorszy margines.

Melkor:

--- Quote --- Muzyka techno jest czescia muzyki elektronicznej, ktora tworze od kilku dobrych lat.
--- End quote ---
Techno cześcią muzyki elektonicznej? Przez sposób tworzenia niby tak, ale ja bym tego jednak razem nie klasyfikował (bo gdzie porównywać Vangelisa z dyskotekami? bez żartów), więc nie wiem co tu pana uraziło.


--- Quote ---I prosilbym nie wysuwac pochopnie wnioskow bo tworzenie owej muzyki wymaga takiego samego poswiecenia jak przy muzyce klasycznej czy jakiejkolwiek innej.
--- End quote ---

Nie chodziło mi o tworzenie. Nie zrozumiał mnie pan. Chyba bym musiał być skończonym idiotą żeby klasyfikować dany gatunek sztuki do kiczu tylko ze względu na sposób tworzenia - bo nie to chodzi, tylko o jakość! A techno to jest 'prosta' (bardzo delikatnie mówiąc) muzyka dostosowana do 'prostych' ludzi.


--- Quote ---To tak jakbym powiedzial, ze graffiti nie jest sztuka bo go nie lubie. Ale to byl tylko off topik.
--- End quote ---
I znowu mnie nie zrozumiał pan. Ja nie uważam że techno to kicz, dlatego, że go nie lubię. Nie przepadam np. za bluesem a nie mówię że jest do niczego.


--- Quote ---Panie Simonie,
demokracja nie wyklucza technokracji, tak samo, jak technokracja nie wyklucza demokracji.
--- End quote ---
Przykro mi, ale muszę wytknąć Panu jednak pewien błąd. Technokracja, to jest jeden z systemów oligarchijnych, gdzie rządzący nie są wybierani sposobem demokratycznym ani też nie podlegają demokratycznej kontroli. Wiem, że w języku potocznym słowo "technokrata" trochę zostało wypaczone w znaczeniu, ale właśnie klasyczna technokracja jest taka, jak piszę.

--- Quote ---Ba, powiedziałbym nawet, że ich połączenie jest jak najbardziej wskazane.
--- End quote ---
Ok, ale sęk w tym że to by już nie była technokracja!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Go to full version