Forum Mikronacje

Please login or register.

Login with username, password and session length

Poll

Przeczytaj poniższy text i odp. czy jesteś za takim funkcjonowaniem MOK ?

Tak
Tak, ale ciężko będzie zrealizować
Obojętnie
Nie
Nie rozumiem

Pages: [1] 2 3 ... 5

Author Topic: Wizja względności Mikronacyjności i fundamentalny Mikroświat.  (Read 9385 times)

Pel Nander

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 609

(To jest mój pomysł a nie oficjalnie przyjęty sposób funkcjonowania MOK)
opisałem też bardziej szczegółowo w temacie Projekt Statutu MOK.

Mam pewnien pomysł na działanie MOK który chciałem wdrożyć, ale dla niektórych może być nie jasny.
Pomyślałem by MOK mógł działać (jako nadzór nad poprawością Mikroświata i jego geograficznemu i historycznemu rozwojowi [z tym się większość zgadza]) ale na takich warunkach jakie stwarza real.
Polska geograficznie leży w Europie jest nieruchoma nie da się jej wyrwać i przenieść do Ameryki. (pomijam fantazyjne itp. wywody, że można)
Wirtual ma więcej możliwości ale żeby w Mikroświecie była ciągłość (geograficzna i historyczna) mikronacyjności ta nieruchomość jest ważna. Na takiej zasadzie działał by MOK każde państwo niezależne przyjęło by kartę MOK i oświadczyło, że jego teryt. leży w Mikroświecie w konkretnym miejscu. Po ustaleniu jego położenia wg. pewnych zasad (ustaw) które brały by różne aspekty pod uwagę ten ląd został by dodany i już nie usuwany. (jedynie wytłumaczalnie jakieś jego fragmenty) MOK działał by ponadmikronacyjnie i skupiał by wszystkie niezależne mikronacje na terenie Mikroświata.

Czyli MOK = Mikroświat był by czymś takim namacalnym jak ten ląd - kawał ziemi zwany w realu Europą. I taka np. Dania, Monako czy Hiszpania nie może powiedzieć, że nie leży w Europie bo leży. Jak i Baskonia może domagać sie niepodległości od Hiszpanii ich rządy mogą się nie lubić i siebie negować, również jak Mołdawia i Naddniestrze ale faktycznie istnieją bezsprzecznie w Europie - tylko w realu jest to oczywiste a w wirtualu było by to ustalone. Te ustalenie było by fundamentalne.

(Nie wiem jak to jaśniej wyjaśnić?)

Ale może w polskich mikronacjach nie ma aż takiej świadomości i trzeba zacząć od organizacji węgla i stali.  ::)
« Last Edit: Kwiecień 21, 2011, 20:53:40 pm by Pel Nander »
Logged
Nie dla ACTA !!!

Prezerwatyw Tradycja

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 1335
    • Mandragorat Wandystanu
Odp: Wizja względności Mikronacyjności i fundamentalny Mikroświat.
« Reply #1 on: Marzec 21, 2009, 23:15:26 pm »

Generalnie za. Z tym się zgadzam - jedyne co bym proponował, aby zastrzec, to zastosowanie obecnej mapy obejmującej aktywne mikronacje. Tj. - nie przywracać jako pustych lądów Solardii czy Valhalli - i za punkt wyjścia przyjąć moment stworzenia MOK.

Nie zgadzam się natomiast z twoimi innymi postulatami z tamtego (i innych wątków). Po pierwsze, MOK nie może być ślepy na resztę mikroświata. Nie możemy powiedzieć - "nie są członkami mapy, więc ich usuwamy i są to ziemie niczyje" albo nie uznawać ich terenów (np. nie umieścić na mapie Chattycji i Bantu bo Al Rajn się wycofał z MOK). To byłoby bezsensowne - bo jak sam stwierdziłeś - słowa tworzą rzeczywistość. Wyrzucanie takich państw, które nie weszły do MOK albo z niego wyszły jest takim samym absurdem, jak zaprzeczanie istnieniu WRM.


Logged
Prezerwatyw Tradycja Radziecki, Mandragorat Wandystanu

Ku celom archiwalnym:
Michał O'Rhada, Wolna Republika Morvan/Sarmacja
Timoteos Stefanosigos, Demokracja Surmeńska

Mattev Grenbeck

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Posts: 29
  • Sekretarz Generalny Bergijskiej Republiki Soc.
    • Bergijska Republika Socjalistyczna
Odp: Wizja względności Mikronacyjności i fundamentalny Mikroświat.
« Reply #2 on: Marzec 22, 2009, 00:37:17 am »

(To jest mój pomysł a nie oficjalnie przyjęty sposób funkcjonowania MOK)
opisałem też bardziej szczegółowo w temacie Projekt Statutu MOK.

Mam pewnien pomysł na działanie MOK który chciałem wdrożyć, ale dla niektórych może być nie jasny.
Pymyślałem by MOK mógł działać (jako nadzór nad poprawością Mikroświata i jego geograficznemu i historycznemu rozwojowi [z tym się większość zgadza]) ale na takich warunkach jakie stwarza real.
Polska geograficznie leży w Europie jest nieruchoma nie da się jej wyrwać i przenieść do Ameryki. (pomijam fantazyjne itp. wywody, że można)
Wirtual ma więcej możliwości ale żeby w Mikroświecie była ciągłość (geograficzna i historyczna) mikronacyjności ta nieruchomość jest ważna. Na takiej zasadzie działał by MOK każde państwo niezależne przyjęło by kartę MOK i oświadczyło, że jego teryt. leży w Mikroświecie w konkretnym miejscu. Po ustaleniu jego położenia wg. pewnych zasad (ustaw) które brały by różne aspekty pod uwagę ten ląd został by dodany i już nie usuwany. (jedynie wytłumaczalnie jakieś jego fragmenty) MOK działał by ponadmikronacyjnie i skupiał by wszystkie niezależne mikronacje na terenie Mikroświata.

Czyli MOK = Mikroświat był by czymś takim namacalnym jak ten ląd - kawał ziemi zwany w realu Europą. I taka np. Dania, Monako czy Hiszpania nie może powiedzieć, że nie leży w Europie bo leży. Jak i Baskonia może domagać sie niepodległości od Hiszpanii ich rządy mogą się nie lubić i siebie negować, również jak Mołdawia i Naddniestrze ale faktycznie istnieją bezsprzecznie w Europie - tylko w realu jest to oczywiste a w wirtualu było by to ustalone. Te ustalenie było by fundamentalne.

(Nie wiem jak to jaśniej wyjaśnić?)

Ale może w polskich mikronacjach nie ma aż takiej świadomości i trzeba zacząć od organizacji węgla i stali.  ::)

Ja myślę że takie funkcjonowanie jest dobrym rozwiązaniem - tylko żeby ono zadziałało potrzebna jest ogromna ilość pracy. Trzebaby też jakoś dobrze opisać sytuacje losowe typu, odkrywanie nowych lądów, zmiany granic, wojny, sojusze, pretensje o ziemie, unie - wszystkie zmiany mapy geograficznej czy politycznej musiałbyby być brane pod uwagę i musiałby by być co jakiś czas systematycznie aktualizowane, np raz na 2 tygodnie albo raz na miesiąc. Wszystkie poczynania w jakiś konkretnych sytuacjach musiałby być wcześniej opisane i roztrzygane w miare szybko, musiałaby powstać załoga administracyjna. Myślę że to ma sens. Wtedy nawet młodziutkie mikronacje mają realną szansę na pojawienie się na mapie. Tylko że z czasem pojawiły by się pewne problemy. A co w momencie gdy mikronacje zaczną same ciągle tworzyć swoje granice i nie będa czekać aż MOK odkryje nowe ziemie? Okaże się że jest milion wysepek, jedna większa od drugiej i wszystkie teoretycznie musielibyśmy rozpatrywać...
Logged
- Bergijska Republika Socjalistyczna --- www.bergia.lehr.co.cc -

Aaron_v-hr._Rozman

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Posts: 180
Odp: Wizja względności Mikronacyjności i fundamentalny Mikroświat.
« Reply #3 on: Marzec 22, 2009, 00:52:02 am »

Wszystko ok, ale pod warunkiem zarzegnania konfliktów terytorialnych.
Logged
Tyrania złych ludzi oraz dumny przedstawiciel cywilizacji śmierci.
"Oczywiście nie jest to wytłumaczenie tych karygodnych zbrodni, ale nie można oceniać całej społeczności po jednostkach." - Ludwik Bourbon
"I proszę nie komentować ani nie odpisywać na moje posty." - Rhadmor

Pel Nander

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 609
Odp: Wizja względności Mikronacyjności i fundamentalny Mikroświat.
« Reply #4 on: Marzec 22, 2009, 01:12:01 am »

@ Orhada
Chodzi o ułożenie gruntu, pózniej nowo powstałe państwo będzie automatycznie członkiem MOK = Mikroświata chyba że temu zaprzeczy to jakby zaprzeczyło Mikroświatowi.
np. Kaczyniak stwierdza że Polska geograficznie nie jest już w Europie tylko w Ameryce bo tak mu się podoba. ::)

(...) Jeśli damy to, że nie musi być w MOK żeby być na mapie to nic się nie zmieni dalej bedzie taki bałagan. Jedynie będzie istniała grupa osób i państw która raz będzie sobie akceptowała taki stan a drugi raz nie.
EDIT: A w ten sposób będzie znana większość.
(...)
MOK musi być tym czymś wspólnym łączącym wszystkie państwa w Mikroświecie będące na mapie.
Każdy kraj chcący istnieć w Mikroświecie musi należeć do MOK to będzie jednoczyło te wszystkie państwa. Inaczej to MOK będzie grupą opisującą coś co będzie miało wiele sprzeczności i konfliktów - i ZAWSZE będzie NIEAKTUALNE. (nie przedstawiało stanu faktycznego)

Quote
Nie jest tak, że mamy wyłączność na prawdę, czy na mikroświat.
My mamy wyłaczność na prawdę tak - każdy mieszkaniec Mikroświata ma na nią wyłączność bo ją tworzy razem z innymi a efekt końcowy jest wynikiem tych poszczególnych prawd. MOK będący tak samo każdego, - ma na MOK wpływ. Nie ma pojęcia my oni.
Quote
Jeżeli byłby ten przypadek Metropolis, no to po pierwsze - zaznaczyć ich możemy zawsze, niezależnie od tego czy są w MOK - a jeżeli by chcieli wejść, to jest punkt dalej o specjalnych przypadkach - i już.
- Jeśli państwo takie rezygnuje z MOK rezygnuje z mapy Mikroświata i z każdego państwa w Mikroświecie - izoluje się. Jeśli aż tak sie izoluje odrzucając kartę MOK. Nie tworzy wspólnie Świata Mikronacji.
(...)
Odnosnie np. zachownia Al Rajn:
(...)
Nie mówię o zmianie istniejacego porządku. Kraj który nie wejdzie do MOK musi niemieć podpisanych żadnych umów z innymi krajami, skrajnie się izolowac i negować każdy inny kraj.
To jest tak: - taka sobie Brugia istnieje na mapie Mikroświata - ma umowy np. z Sarmacją, Scholandią, Wandystanem, Austro-Węgrami - mieszkańcy Brugii również bywają w innych krajach. Jeśli ona zdecydyje się nie wejśc do MOK zaprzecza państwom z którymi nawiązała umowy. Bo tamte państwa tam będą. Tu chodzi oto żeby wszyscy do tego należeli i było to wynikiem wspólnym interesem każdego kraju. Jaki byłby powód nie należenia? np. jeśli by zaczeli się umieszczać realowo i negować wirtualny Mikroświat. To jak z Gospodarką w Realu jest tak powiązana, że nawet jeśli któryś kraj mówi że to go nie dotyczy i kryzys go nie dotknie to się straszliwie myli, bo za np. tydzień okazuje się że jest inaczej.
Logged
Nie dla ACTA !!!

Pel Nander

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 609
Odp: Wizja względności Mikronacyjności i fundamentalny Mikroświat.
« Reply #5 on: Marzec 22, 2009, 01:21:42 am »

Ja myślę że takie funkcjonowanie jest dobrym rozwiązaniem - tylko żeby ono zadziałało potrzebna jest ogromna ilość pracy. Trzebaby też jakoś dobrze opisać sytuacje losowe typu, odkrywanie nowych lądów, zmiany granic, wojny, sojusze, pretensje o ziemie, unie - wszystkie zmiany mapy geograficznej czy politycznej musiałbyby być brane pod uwagę i musiałby by być co jakiś czas systematycznie aktualizowane, np raz na 2 tygodnie albo raz na miesiąc. Wszystkie poczynania w jakiś konkretnych sytuacjach musiałby być wcześniej opisane i roztrzygane w miare szybko, musiałaby powstać załoga administracyjna. Myślę że to ma sens. Wtedy nawet młodziutkie mikronacje mają realną szansę na pojawienie się na mapie.
Dokładnie o to chodzi  :)
Tylko że z czasem pojawiły by się pewne problemy. A co w momencie gdy mikronacje zaczną same ciągle tworzyć swoje granice i nie będa czekać aż MOK odkryje nowe ziemie? Okaże się że jest milion wysepek, jedna większa od drugiej i wszystkie teoretycznie musielibyśmy rozpatrywać...
Nowe Państwo - powstaje w znanym obszarze Mikroświata
Nowe Dodane Państwo - powstaje w nieznanym obszarze Mikroświata
1 ''same ciągle tworzyć swoje granice" - [Nowe Państwo] wydarzenie - ile będzie to trzeba będzie dodać (granice często się nie zmieniają)
2 "MOK odkryje nowe ziemie" - [Nowe Dodane Państwo] - MOK nie odkrywa (chyba, że jakaś nietypowa sytuacja?) tylko sprawdza i umieszcza zgodnie z ustalonymi wcześniej zasadami region i warunki dodania.
Wszystko ok, ale pod warunkiem zarzegnania konfliktów terytorialnych.
Nie, to się kwalifikuje jako [sporne], MOK to przedstawienie sytuacji i nadzór na prawidłowością.
« Last Edit: Marzec 22, 2009, 01:24:13 am by Pel Nander »
Logged
Nie dla ACTA !!!

Prezerwatyw Tradycja

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 1335
    • Mandragorat Wandystanu
Odp: Wizja względności Mikronacyjności i fundamentalny Mikroświat.
« Reply #6 on: Marzec 22, 2009, 01:40:08 am »

Quote
Chodzi o ułożenie gruntu, pózniej nowo powstałe państwo będzie automatycznie członkiem MOK = Mikroświata chyba że temu zaprzeczy to jakby zaprzeczyło Mikroświatowi.

Bzdura. Mikroświat istnieje i będzie istniał niezależnie od istnienia MOK. MOK ma być organizacją go opisującą i w pewnym stopniu podejmującą decyzje. Powtarzam to już n-ty raz - ale Ty nadal się do tego nie odniosłeś, w sensie - nie odpowiedziałeś żadnym sensownym argumentem, dlaczego miałoby nie być "Mikroświata poza MOK".
Logged
Prezerwatyw Tradycja Radziecki, Mandragorat Wandystanu

Ku celom archiwalnym:
Michał O'Rhada, Wolna Republika Morvan/Sarmacja
Timoteos Stefanosigos, Demokracja Surmeńska

Prezerwatyw Tradycja

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 1335
    • Mandragorat Wandystanu
Odp: Wizja względności Mikronacyjności i fundamentalny Mikroświat.
« Reply #7 on: Marzec 22, 2009, 01:47:17 am »

Quote
Nie mówię o zmianie istniejacego porządku. Kraj który nie wejdzie do MOK musi niemieć podpisanych żadnych umów z innymi krajami, skrajnie się izolowac i negować każdy inny kraj.

A jak masz zamiar to wymusić? Proszę Cię bardzo o przedstawienie środków nacisku.

No i drugie - co masz zamiar zrobić, jeżeli twoje przewidywania się nie sprawdzą, i do MOK nie wejdzie więcej państw niż 2-3? Jeżeli np. Scholandia, Sarmacja, Dreamland i Elderland odmówią, to co wtedy masz zamiar z tym zrobić?
Logged
Prezerwatyw Tradycja Radziecki, Mandragorat Wandystanu

Ku celom archiwalnym:
Michał O'Rhada, Wolna Republika Morvan/Sarmacja
Timoteos Stefanosigos, Demokracja Surmeńska

Mattev Grenbeck

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Posts: 29
  • Sekretarz Generalny Bergijskiej Republiki Soc.
    • Bergijska Republika Socjalistyczna
Odp: Wizja względności Mikronacyjności i fundamentalny Mikroświat.
« Reply #8 on: Marzec 22, 2009, 14:02:37 pm »

Quote
Nie mówię o zmianie istniejacego porządku. Kraj który nie wejdzie do MOK musi niemieć podpisanych żadnych umów z innymi krajami, skrajnie się izolowac i negować każdy inny kraj.

A jak masz zamiar to wymusić? Proszę Cię bardzo o przedstawienie środków nacisku.

No i drugie - co masz zamiar zrobić, jeżeli twoje przewidywania się nie sprawdzą, i do MOK nie wejdzie więcej państw niż 2-3? Jeżeli np. Scholandia, Sarmacja, Dreamland i Elderland odmówią, to co wtedy masz zamiar z tym zrobić?

nie orientuję się dokładnie jakie rządy są w waszych państwach, ale zawsze można spróbować dżucze ^^ teoretycznie, przecież ta mapa od surmenii nie powinna być uznawana za oficjalną, bo jest kierowana przez konkretną osobę z konkretnego państwa, czyli może być teoretycznie stronnicza... zaś gdyby stworzyć organizację  która w wyniku rozporządzeń i wspólnych kompromisów tworzyła by WSPÓLNIE OPRACOWANĄ mapę  to myślę że raczej żadne pańśtwo nie będzie sie starało specjalnie izolować od tej organizacji, no chyba że jej głównym założeniem jest właśnie izolacja...

aha, no i kiedy można liczyć że to to powstanie? Chciałbym żeby moje anhalt na mapkę się wcisło ^^
« Last Edit: Marzec 22, 2009, 14:09:14 pm by Mettev Grenbeck »
Logged
- Bergijska Republika Socjalistyczna --- www.bergia.lehr.co.cc -

Alojzy Pupka

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 680
    • O mnie, z Encyklopedii Wandejskiej
Odp: Wizja względności Mikronacyjności i fundamentalny Mikroświat.
« Reply #9 on: Marzec 22, 2009, 14:32:32 pm »

Najpierw musiałoby się utrzymać odpowiedni czas, przy dostatecznej aktywności. A państwo socjalistyczne w mikroświecie to żadna nowość, więc może lepiej podziałać np. w Wandystanie, niż tworzyć nowy byt...
Logged
lt-col Aloise Pupqa de Mandragorat du Vandistan
archegênere de Camarade-Vanda-Ville
électron de Ville Séculier Leben

Pages: [1] 2 3 ... 5