Forum Mikronacje

Please login or register.

Login with username, password and session length

Author Topic: Wnioski Kongresu Intelektualistów  (Read 3475 times)

KF JPM

  • Moderator Globalny
  • Zaawansowany użytkownik
  • *****
  • Posts: 250
    • La Palma
Odp: Wnioski Kongresu Intelektualistów
« Reply #10 on: Grudzień 23, 2012, 14:24:41 pm »

Od jakiegoś czasu zastanawiam się czy do określenia ilości wojsk nie brać pod uwagę dni istnienia mikronacji plus inne czynniki typu ilość realnych wojskowych.
Przypuśćmy mikronacja z  7-letnim stażem "pojedynkuje" się z armią państwa 2-letniego.
7*365=2555(w zaokrągleniu) kontra 2*365=730
Załóżmy, że w momencie rozpoczęcia wojny w "7" jest zmobilizowanych(aktywnych w danym momencie) 3 żołdaków, a w "2", 12. Co daje:
2555*3=7655 kontra 730*12=8760. Przy takich założeniach  liczby 7655 i 8760 przeliczamy na jednostki. Te według jakichś wcześniejszych ustaleń systemu odpowiadały za ilość poszczególnych jednostek. Przykładowo 1pkt=3 żołnierzy piechoty,2pkt=3 wyspecjalizowanych żołnierzy piechoty, 25pkt=1 czołg klasy podstawowej. Oczywiście szereg założeń etc. Sęk w tym, że w każdym systemie jest dziura, wielka dziura. Oba państwa muszą się zgodzić na taki przebieg wojny...

Logged
J.P. Morales
El Presidente Republica de Palma

Cheewazz Khadil

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Posts: 19
Odp: Wnioski Kongresu Intelektualistów
« Reply #11 on: Grudzień 23, 2012, 17:01:52 pm »

Tym nie mniej warto byłoby stworzyć taki system rozgrywania bitew i rozpocząć szeroką jego akcję promocyjną. Być może stanie się i tak, iż dana grupa państw z góry zadeklaruje, iż konflikty zbrojne chce rozstrzygać wg tego systemu (byłoby świetnie gdyby tak się stało). Jeśli jednak tak się nie stanie, to i tak, w przypadku zanotowania jakieś wojny w mikroświecie twórcy systemu (lub jego zwolennicy) powinni proponować stroną rozegranie wojny w jego ramach.
Eskwilinia jest niezwykle zainteresowana takim systemem prowadzenia wojen. Jakkolwiek zapewne chcielibyśmy wprowadzenia pewnych możliwości redukowania jego przeliczników (Eskwilinia jest mały państwem i w walce z państwami o większym terytorium powinna mieć armie proporcjonalnie mniejszą. Generalnie zakładam, iż mało które państwo zostałoby rzucone na kolana przez nasze w bezpośrednim starciu :) )
Logged
Cheewazz Khadil- Minister Spraw Zagranicznych Republiki Eskwilinii

Talerz

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 1215
  • Stary Winek
    • Pustkowia Winków
Odp: Wnioski Kongresu Intelektualistów
« Reply #12 on: Grudzień 23, 2012, 18:40:01 pm »

Ja Abramsa nakłaniałem do przetłumaczenia anglojęzycznych zasad prowadzenia wojen (w końcu kto nam broni korzystać z gotowych rozwiązań?) i ewentualnie dostosować je później do uwarunkowań lokalnych.
Logged
(-) Otto von Teller vel Talerz
Przywódca mieszkańców Pustkowi Winków

KF JPM

  • Moderator Globalny
  • Zaawansowany użytkownik
  • *****
  • Posts: 250
    • La Palma
Odp: Wnioski Kongresu Intelektualistów
« Reply #13 on: Grudzień 23, 2012, 19:39:57 pm »

Quote
Jakkolwiek zapewne chcielibyśmy wprowadzenia pewnych możliwości redukowania jego przeliczników (Eskwilinia jest mały państwem i w walce z państwami o większym terytorium powinna mieć armie proporcjonalnie mniejszą. Generalnie zakładam, iż mało które państwo zostałoby rzucone na kolana przez nasze w bezpośrednim starciu
Nawet jeśli wojna toczyłaby się np. o Osterię? Co innego opis swoich wojsk, a co innego działania w walce o walka o ziemię. Podejrzewam, że utrzymanie formy zabawy "w wojnę" jest niemożliwe, bo ktoś zacznie "fantazjować". Kto odda swoje ziemię innemu państwu na zasadach:  "przegrałeś wojnę oddajesz ziemię"? Faktycznie, najpierw musiałoby się znaleźć kilka państw, które to zaakceptują. Wtedy faktycznie traktaty nabrały by znaczenia... :)
Logged
J.P. Morales
El Presidente Republica de Palma

Talerz

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 1215
  • Stary Winek
    • Pustkowia Winków
Odp: Wnioski Kongresu Intelektualistów
« Reply #14 on: Grudzień 23, 2012, 20:06:44 pm »

I po to jest nam potrzebna konwencja dotycząca prowadzenia wojen w v-świecie. Jej podpisanie byłoby dobrowolne i sprawiałoby że państwa mogłyby brać udział w działaniach wojennych. Państwa które nie podpisałyby dokumentu, byłyby tym samym neutralne i nie mogłyby brać udziału w wojnie ani angażować się w działania okołotematyczne.

Jeśli zaś chodzi o wielkość armii w stosunku do wielkości kraju, ja osobiście widzę to tak, że należałoby przeliczyć ilość aktywnych obywateli na punkty. Teoretycznie każdy z nich mógłby kierować armią za ileś tam punktów, wystarczyłoby że zadeklarowałby chęć udziału w działaniach i przedstawił to nad czym dowodzi (w formie opisu jednostek). W praktyce zwierzchnictwo nad "swoją" armią mógłby przekazać faktycznym dowódcom sił zbrojnych. Przede wszystkim chodzi tutaj o zmierzenie potencjału bojowego danego kraju. Wiadomo że w konflikcie Sarmacja - Eskwilinia, ta druga zostałaby zmiażdżona, ale np. konflikt Eskwilinia - Surmenia byłby już wyrównany (Surmeńczykom trudniej byłoby bronić granic itd.).
Logged
(-) Otto von Teller vel Talerz
Przywódca mieszkańców Pustkowi Winków

Cheewazz Khadil

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Posts: 19
Odp: Wnioski Kongresu Intelektualistów
« Reply #15 on: Grudzień 23, 2012, 21:27:07 pm »

Quote
Nawet jeśli wojna toczyłaby się np. o Osterię?
Nawet. Jestem przekonany, że Eskwilińczycy walczyli by dzielnie, ale nasze państwo jest małe i armia również (coś ok. 8 tys wojsk lądowych, łącznie z rezerwami), a dodatkowo ta ostatnia posługuje się przestarzałym sprzętem (mimo, że nasze państwo przedstawia kulturę współczesną do tzw. ,,realu") . Tak więc jeśli walczylibyśmy, dajmy na to, z Surmienią- to jestem przekonany, że bez wsparcia sojuszników zostalibyśmy rozniesieni w proch i pył :) Myślę, że okupacje obcego państwa byłaby dla Eskwilińczyków ciekawą atrakcją i osobiście chętnie bym wziął udział w militarnej klęsce swojego państwa :D W końcu, jak my Polacy powinniśmy wiedzieć najlepiej- Naród to coś więcej niż wspólnota ludzi zjednoczona terytorium państwa ;) Już nie mówiąc o ciekawych aspektach walki narodowowyzwoleńczej :D
Reasumując- uważam, iż przegrana wojna (przegrana w pełni) może być korzystna dla mikronacji i paradoksalnie przerodzić się w niezwykły rozkwit jej kultury i aktywności obywateli. :)
Dlatego też przy opracowywaniu tego systemu pozostawiłbym dobrowolność samoograniczania się państw w ilości swoich wojsk, wynikającej ze stosowanych przeliczników. Wyrażałoby się to w zasadzie, że przy danej ilości obywateli-żołnierzy, oraz danego ,,stażu" państwa ma ono do dyspozycji tyle a tyle żołnierzy, lub mniej- zależnie od jego wyboru :)
Logged
Cheewazz Khadil- Minister Spraw Zagranicznych Republiki Eskwilinii

Talerz

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 1215
  • Stary Winek
    • Pustkowia Winków
Odp: Wnioski Kongresu Intelektualistów
« Reply #16 on: Grudzień 23, 2012, 21:49:30 pm »

Wszystko to ma związek ze specyfiką danego kraju ;) Winkowie np. w większości posiadają bardzo stary sprzęt, ale za to duża jego ilość to ich kreatywne wynalazki jakich trudno szukać w innych zakątkach v-świata (no może coś tam stylowego w Mandragoracie się znajdzie) i dodatkowo są zaprawieni w bojach (życie na postnuklearnych pustkowiach nie rozpieszcza).

Wracając jednak do meritum. Istnieje realna potrzeba opracowania systemu wojennego. Moje pytanie brzmi: tworzymy go od podstaw czy adaptujemy jakiś zagraniczny system? I jeżeli to drugie, to kto byłby w stanie zająć się tłumaczeniem jego zasad?
Logged
(-) Otto von Teller vel Talerz
Przywódca mieszkańców Pustkowi Winków

KF JPM

  • Moderator Globalny
  • Zaawansowany użytkownik
  • *****
  • Posts: 250
    • La Palma
Odp: Wnioski Kongresu Intelektualistów
« Reply #17 on: Grudzień 23, 2012, 23:52:27 pm »

Quote
Wracając jednak do meritum. Istnieje realna potrzeba opracowania systemu wojennego. Moje pytanie brzmi: tworzymy go od podstaw czy adaptujemy jakiś zagraniczny system? I jeżeli to drugie, to kto byłby w stanie zająć się tłumaczeniem jego zasad?
Najbardziej obeznany w zagranicznych systemach z wypowiadających się na tym forum to Prezydent Abramovic...
Adoptując zagraniczny i tak zaczynamy od zera. Polacy to specyficzny naród ;)

Donie Khadil, ale nie wiem czy się dobrze rozumiemy. Osteria musiałaby przejść w ręce obcego państwa. Bez żadnego "ale"... Po takich słowach to później nastąpił by skomasowany atak na wyspę ;)
Logged
J.P. Morales
El Presidente Republica de Palma

Cheewazz Khadil

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Posts: 19
Odp: Wnioski Kongresu Intelektualistów
« Reply #18 on: Grudzień 24, 2012, 00:30:41 am »

Myślę, że można połączyć obie koncepcje. Tj. stworzyć nowy, polski system prowadzenia wojen wzorowany na systemach pochodzących z innych krajów. Pytanie tylko kto miałby stworzyć taki system, gdyż byłaby to praca wręcz tytaniczna.

Donie Morales- Eskwilinia walczyłaby ze wszystkich sił z każdym państwem, które by zaatakowało jej terytorium, niezależnie czy byłaby to Osteria czy teren wyspy Eskwilinii, gdyż obie te części naszego terytorium są dla nas w równej mierze ważne. Tym nie mniej nasz kraj jest postkolonialnym państwem, który ma bardzo ograniczoną siłę armii, czy też wielkość gospodarki. Tak więc, tak jak w klimacie Tyrencji jest odgywanie państwa imperialnego, tak naszą domeną jest państwo słabe i niestabilne politycznie. Ot, tak po prostu- jesteśmy mali i dobrze nam z tym ;)
Myślę, że podobnie jest Dona państwem, choć nie mam jeszcze wystarczającej wiedzy na ten temat.
Logged
Cheewazz Khadil- Minister Spraw Zagranicznych Republiki Eskwilinii

KF JPM

  • Moderator Globalny
  • Zaawansowany użytkownik
  • *****
  • Posts: 250
    • La Palma
Odp: Wnioski Kongresu Intelektualistów
« Reply #19 on: Grudzień 24, 2012, 14:45:22 pm »

Jest dokładnie tak samo, ale problem pojawi się jak załóżmy gigant Sarmacja zaweźmie się np na La Palmę i w praktyce będzie to oznaczało koniec naszego bytu. Wsparcie naszych sojuszników kontra ich też pewnie zdecydowanie przegramy... Ot, gdzie tkwi problem... Chyba, że ustali się zasadę kiedy taki konflikt rozpatrujemy w tym systemie. Nie wydaje mi się także dobrym posunięciem "stawianie na szali" całego państwa, ale np. jakąś prowincję, czy jak u Was kanton... Przegrany musi niestety oddać część ziem. Problem ile jest takich państw, które zastosują się do wcześniejszych "umów systemowych".
Logged
J.P. Morales
El Presidente Republica de Palma