Forum Mikronacje

Please login or register.

Login with username, password and session length
Advanced search  

Author Topic: Katastrofa w Szczynie  (Read 4750 times)

Pavel Zepp I

  • Guest
Odp: Katastrofa w Szczynie
« Reply #10 on: Kwiecień 13, 2011, 17:34:17 pm »

Do czego niby?

Do tego, żeśmy niechcący sprowokowali.
Logged

Alojzy Pupka

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 680
    • O mnie, z Encyklopedii Wandejskiej
Odp: Katastrofa w Szczynie
« Reply #11 on: Kwiecień 13, 2011, 17:50:50 pm »

No no, obywatelu Zepp. Bujać to my, ale nie nas. Jeszcze tak się nie zestarzałem, żebym celowej prowokacji nie umiał dostrzec.

Pytacie z kim, towarzyszko Petrescu? Ano z obywatelem Zeppem, monarchofaszystowskim tyranem i despotą, uciskającym lud jako bazyl Surmenii. A przy okazji bardzo sympatycznym człowiekiem, którego zupełnie nie poznaję w jego zapiekłym, pełnym agresji wydaniu. Ma towarzyszka coś przeciwko?
Logged
lt-col Aloise Pupqa de Mandragorat du Vandistan
archegênere de Camarade-Vanda-Ville
électron de Ville Séculier Leben

Aleksander Hergemon-Euskadi

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 1001
Odp: Katastrofa w Szczynie
« Reply #12 on: Kwiecień 13, 2011, 18:26:08 pm »

Towarzyszu,

Nie zauważyłam go, chociaż jego akurat trudno przeoczyć. Myślałam, że mówicie do siebie.
Logged
Элена Петрешку
Красный гроф с вагином

Статул Ципрофлоксюл

Забиеж тен плебс спшед мего облича!

Pavel Zepp I

  • Guest
Odp: Katastrofa w Szczynie
« Reply #13 on: Kwiecień 13, 2011, 20:32:19 pm »

którego zupełnie nie poznaję w jego zapiekłym, pełnym agresji wydaniu

Panie Alojzy, zapewniam, że na pewno nie ma Pan do czynienia z moim "zapiekłym, pełnym agresji" wydaniem. :-)
Logged

Alojzy Pupka

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 680
    • O mnie, z Encyklopedii Wandejskiej
Odp: Katastrofa w Szczynie
« Reply #14 on: Kwiecień 13, 2011, 21:22:44 pm »

Quote from: tow. Petrescu
Nie zauważyłam go, chociaż jego akurat trudno przeoczyć. Myślałam, że mówicie do siebie.
Wasz brak spostrzegawczości nieszczególnie mnie dziwi. Trudno jej oczekiwać po kimś, kto nie widzi herezji we własnej doktrynie. Towarzyszko, zajmijcie się lepiej nawracaniem Ciprofloksjan na wandyzm, zamiast szerzyć swoje kłamstwa!

Quote from: ob. Zepp
Panie Alojzy, zapewniam, że na pewno nie ma Pan do czynienia z moim "zapiekłym, pełnym agresji" wydaniem. :-)
Obywatelu Zepp, zapewniam, że nie jestem żadnym panem ;) A skoro te docinki i prowokacje są wydaniem sympatycznym i łagodnym, to ja jestem patriarchą Rotrii.
Logged
lt-col Aloise Pupqa de Mandragorat du Vandistan
archegênere de Camarade-Vanda-Ville
électron de Ville Séculier Leben

Pavel Zepp I

  • Guest
Odp: Katastrofa w Szczynie
« Reply #15 on: Kwiecień 13, 2011, 21:36:10 pm »

Obywatelu Zepp, zapewniam, że nie jestem żadnym panem ;)

Tak samo jak ja nie jestem żadnym "obywatelem Zeppem". ;-)


A skoro te docinki i prowokacje są wydaniem sympatycznym i łagodnym, to ja jestem patriarchą Rotrii.

Ależ to są wyłącznie odpowiedzi na docinki kipryjskie, pozbawione jakichkolwiek prowokacji. To, o czym wcześniej wspomniałem, to nieświadome wywołanie kipra do ponownego wypowiedzenia się w tym wątku po tym, jak wyszło na jaw, że tzw. "katastrofa szczyńska" to swoista kalka pomysłu Krakozji. ;-)
Logged

Alojzy Pupka

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 680
    • O mnie, z Encyklopedii Wandejskiej
Odp: Katastrofa w Szczynie
« Reply #16 on: Kwiecień 13, 2011, 21:53:03 pm »

Quote from: ob. Zepp
Tak samo jak ja nie jestem żadnym "obywatelem Zeppem".
Ale jak to, nie jesteście obywatelem Królestwa Surmeńskiego, ani nie byliście koronowani jako członek rodziny Zepp?

Quote from: ob. Zepp
Ależ to są wyłącznie odpowiedzi na docinki kipryjskie, pozbawione jakichkolwiek prowokacji. To, o czym wcześniej wspomniałem, to nieświadome wywołanie kipra do ponownego wypowiedzenia się w tym wątku po tym, jak wyszło na jaw, że tzw. "katastrofa szczyńska" to swoista kalka pomysłu Krakozji. ;-)
Wydaje mi się że zbieżność daty naturalnej śmierci przywódcy Krakozji i katastrofy lotniczej z udziałem prominentnych Ciprofloksjan jest co najwyżej przykrym przypadkiem. Trudno byłoby imputować towarzyszom z Krakozji lub towarzyszom z BRC, że te bolesne wydarzenia zaplanowali z premedytacją, trudno zatem mówić o jakiejkolwiek kalce. Zupełnie natomiast nie rozumiem, i dotyczy to obu stron, po co eskalować napięcie na linii Kaharonea-Siemianowice.
Logged
lt-col Aloise Pupqa de Mandragorat du Vandistan
archegênere de Camarade-Vanda-Ville
électron de Ville Séculier Leben

Pavel Zepp I

  • Guest
Odp: Katastrofa w Szczynie
« Reply #17 on: Kwiecień 13, 2011, 22:14:21 pm »

Obywatelstwo jak najbardziej posiadam, niemniej jednak wykorzystywana wyżej "nomenklatura" w luźnej dyskusji jest mi bardzo obca. Co do koronowania i tym podobnych spraw monarchistycznych, to po moim niedawnym ogłoszeniu aktu abdykacji zniesienie dynastii jest tylko kwestią czasu, dlatego też mimo wszystko sugerowałbym przyzwyczajanie się do zwracania się do mnie najlepiej po imieniu. Nie jest to raczej nazbyt wygórowana prośba. ;-)

Można uznać zbieżność tej daty za przypadek, jednakże warto zauważyć, iż informacja o śmierci satrapy Krakozji pojawiła się około godziny 12:43, zaś wieść o tak zwanej "katastrofie szczyńskiej" - dopiero o godzinie 15:40. Nie twierdzę, że oba wydarzenia zaplanowane były z premedytacją, tylko iż jedno było w pewnym sensie zainspirowane tym wcześniejszym. Podejrzenie tym bardziej okazuje się bardziej słuszne, jeżeli zajrzy się w kod źródłowy Kiprii i Krakozji - o tym pisała Antyfona w AntyFonie. Warto również zaznaczyć, iż wczoraj na forum Sarmacji wypowiedział się głos (sic!) Euskadiego. Premedytacja? ;-)
Logged

Alojzy Pupka

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 680
    • O mnie, z Encyklopedii Wandejskiej
Odp: Katastrofa w Szczynie
« Reply #18 on: Kwiecień 13, 2011, 23:57:24 pm »

Jeśli czujecie się dotknięci przyjętą przez mnie konwencja, którą stosuję konsekwentnie od lat zwracając się do wszystkich (byłych i obecnych) koronowanych głów, to mógłbym ostatecznie zrobić dla was wyjątek i próbować pamiętać, że nikt nie ma nic przeciwko poza surmeńskim bazylem. Nie bardzo jednak rozumiem co jest tak bardzo obraźliwego na gruncie surmeńskiej kultury, w zwracaniu się per obywatel i używaniu nazwiska rodowego. Z tego co wiem, ani jedno, ani drugie nie jest uznawane w żadnym kraju monarchofaszystowskim za zniewagę, tak jak obraźliwe jest w Mandragoracie zwracanie się do kogoś per pan.

Co do zaś zbieżności, zupełnie nie rozumiem o czym mówicie. Jak jedno zdarzenie losowe może być zainspirowane drugim? Chodzi wam o to że pilot popełnił błąd pod wrażeniem newsa z Krakozji? A może uważacie że katastrofa nie była wypadkiem, tylko rotryjskim zamachem zainspirowanym przez wieści o śmierci Wielkiego Przywódcy? Bomby termobaryczne, impulsy elektromagnetyczne, ciche śmigłowce i te sprawy?
Logged
lt-col Aloise Pupqa de Mandragorat du Vandistan
archegênere de Camarade-Vanda-Ville
électron de Ville Séculier Leben

Pavel Zepp I

  • Guest
Odp: Katastrofa w Szczynie
« Reply #19 on: Kwiecień 14, 2011, 01:22:30 am »

Skoro w Mandragoracie zwracanie się do kogoś w specyficzny sposób może być uznane za obraźliwe, to proszę się nie dziwić, że może to działać także w drugą stronę, tyle że wobec niektórych konwencji wandejskich, które niekoniecznie są bliskie niektórym osobom ze względu na pochodzenie z nieco innego kręgu kulturowego. Innymi słowy, czuję się co najmniej dziwnie, gdy przykładowo przypisuje mi się coś na podobieństwo pluralis maiestatis, bo tak osobiście odbieram formę per wy.

Rzeczywiście, być może rzucanie słowem "obywatel" w formie wołacza w stronę rozmówcy nie jest uznawane za krzywdzące w krajach monarchofaszystowskich, jednakże Surmenia do takowych państw zwyczajnie się nie zalicza. Nomenklatura urzędów to za mało. Nie będę wymagał tutaj perfekcyjnej znajomości naszej historii przedinternetowej, przytoczę natomiast pewien przykład, mianowicie swoisty zwyczaj stosowania zwrotu obywatel w okresie Ciżby Surmeńskiej zapoczątkowany przemowami Adama Dury. Od tego czasu wspomniane pojęcie nabierało stopniowo w Surmenii pejoratywne znaczenie.

Wydaje mi się, że moja wypowiedź nie została właściwie odebrana. Otóż słowo zainspirowane zostało poprzedzone wyrażeniem w pewnym sensie, także domysły wysnute tu przed chwilą potraktowałbym jako nadinterpretację tego, co powiedziałem. Chciałbym jednak zapytać: czym dla Alojzego Pupki (tutaj przepraszam za przesadną bezpośredniość, jednakże brak per zadowalającego obie strony dyskusji zmusza do takiej a nie innej formy zwrotu) jest zdarzenie losowe w - co by nie było - osobliwych warunkach mikronacyjnych?
Logged