Forum Mikronacje

Please login or register.

Login with username, password and session length
Advanced search  

News:

Jeżeli przypadkiem nie zatwierdziliśmy Twojego konta na forum, napisz maila na mmkgtc@gmail.com

Pages: 1 [2] 3 4 ... 7

Author Topic: Oświadczenie Prezydenta Republiki Wirtualnego Świata ws. Królestwa Wurstlandii.  (Read 9022 times)

struszynski

  • Użytkownik
  • **
  • Posts: 85
    • Mandragorat Wandystanu

Problem podstawowy jest taki, że w wirtualnych państwach mieszkańcy nazywają się tak samo jak w rzeczywistości lub na wzór rzeczywistych imion/nazwisk. Tzw nicki są niedopuszczalne.
To nie jest prawdą. Ludzie nazywają swoje avatary dowolnie. Kiedyś był taki zwyczaj w krajach monarchofaszystowskich, aby w ogóle używać realnych imion i nazwisk, stąd niektórzy preferują nicki na wzór takowych, ale jak się kto nazwie Rhadmor, Khand, Ryba, albo Nurek, to nic się złego nie dzieje.
Logged
Towarzysz Struszyński,
Buduar GWS, stolicy MW.

Ludwik Bourbon

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 1067
  • gadu-gadu: 5299529

No dobra, ale jest chyba różnica pomiędzy nickiem Rhadmor a Ilonka4u_xD :P
Logged

kazag

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 834
  • Swawolny Byk / Kazag Slobodanovic
    • Okoczia

e tam, przez ile państw uznawane jest RWŚ? Bo coś czuję, że to oświadczenie będzie miało nikły wpływ na mikroświat w większości...
Logged
podróżnik Kazag Slobodanovic
znany również jako Swawolny Byk, Szaman Bitowy Okoczii
www.okoczia.cba.pl

Kieran Prickskytt

  • Użytkownik
  • **
  • Posts: 79
Odp: Oświadczenie Prezydenta Republiki Wirtualnego Świata ws. Królestwa Wurstlan
« Reply #13 on: Październik 24, 2010, 22:03:29 pm »

Panie Ludwiku Bourbon, widzę, że nie ma pan już poważnych zarzutów. Cieszę się bardzo. Skoro w Okoczii można się nazywać Swawolny Byk, to u nas można i stokrotka_v.18 i co to komu przeszkadza ? Ja nazywam się Ciaran van Scharfschuetze, ale mam login "53", bo tak lubię i co ? Należy mnie ściąć za to ? Proszę o trochę logiki i tolerancji...

Co do nagradzania za opłacanie serwera... myślę, że każdy kraj może dobroczyńców nagradzać jak sobie chce, prawda ? Jedni czynią to medalami, czy ścianą pamięci, u nas jest to np. większa szafa na ciuchy. Medale dostajemy za inne zasługi, głównie realne udzielanie się w rozwój państwa.

Mam wrażenie, że większość Państwa uważa, że żeby być mieszkańcem RWŚ, trzeba przygotować gruby portfel. Otóż nie ! I proszę już więcej nie powtarzać tej nieprawdziwej i krzywdzącej opinii. Udział w naszym państwie jest całkowicie darmowy!
Jak jednak większość mikronacji trzeba zapłacić za serwer, by nie oszaleć z reklamami itp.
Jednak podkreślam, zbiór środków na funkcjonowanie serwera jest całkowicie dobrowolny.
Da się całkiem normalnie i spokojnie w pełni egzystować bez uiszczania jakichkolwiek opłat realnym pieniądzem.
Zapraszam do spróbowania i przekonania się jak wygląda prawda.

W chwili obecnej mamy podpisany traktat z dwoma państwami, trwają też rozmowy z kolejnymi.
A oświadczenie ma dużą wartość, bo ukazuje, że nie damy sobie skakać po głowie naszemu byłemu obywatelowi wielokrotnie skazywanemu za złamanie tutejszego prawa i wydalonemu z państwa. Nie chcemy, by osoby inteligentne i mądre, jakich z pewnością jest na tym forum dużo, przyjmowały fałszywe i pełne jadu zdanie osoby mszczącej się za to, że dosięgła jej sprawiedliwość.
Logged
No need to run. You'll only die tired.

Aleksander Hergemon-Euskadi

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 1001
Odp: Oświadczenie Prezydenta Republiki Wirtualnego Świata ws. Królestwa Wurstlan
« Reply #14 on: Październik 24, 2010, 22:27:02 pm »

Co do nagradzania za opłacanie serwera... myślę, że każdy kraj może dobroczyńców nagradzać jak sobie chce, prawda ? Jedni czynią to medalami, czy ścianą pamięci, u nas jest to np. większa szafa na ciuchy. Medale dostajemy za inne zasługi, głównie realne udzielanie się w rozwój państwa.

Istotnie. Ale jeżeli są to korzyści materialne w grze, to nie jest to już mikronacja, a kręcenie lodów na idei mikronacji.

Jak jednak większość mikronacji trzeba zapłacić za serwer, by nie oszaleć z reklamami itp.

Jednak większość mikronacji nie jest własnością spółki prawa handlowego. Jeżeli zaś RWŚ jest projektem, który ma na celu dobrą zabawę, to dlaczego Solpeo nie zapłaci za serwer? Sądzę, że tak duża i szanowana firma jest w stanie zapłacić rocznie te dwieście złotych, prawda? Chyba, że w istocie jest to sposób na zarabianie pieniędzy...

W chwili obecnej mamy podpisany traktat z dwoma państwami, trwają też rozmowy z kolejnymi.

RSiT się wyłamała, to pewnie i inni się wyłamią. Ale osobiście uważam, że żadna szanująca się mikronacja nie podpisze wam nawet biletu autobusowego.

A oświadczenie ma dużą wartość, bo ukazuje, że nie damy sobie skakać po głowie naszemu byłemu obywatelowi wielokrotnie skazywanemu za złamanie tutejszego prawa i wydalonemu z państwa. Nie chcemy, by osoby inteligentne i mądre, jakich z pewnością jest na tym forum dużo, przyjmowały fałszywe i pełne jadu zdanie osoby mszczącej się za to, że dosięgła jej sprawiedliwość.

Jakkolwiek nie przepadam za towarzyszem Markusem, z racji jego zaściankowych poglądów i niewyparzonego języka, to jednak muszę mu przyznać rację. Jesteście grą, która usiłuje aspirować do roli mikronacji, co jej się nieszczególnie udaje.
« Last Edit: Październik 24, 2010, 22:29:23 pm by Elena Petrescu »
Logged
Элена Петрешку
Красный гроф с вагином

Статул Ципрофлоксюл

Забиеж тен плебс спшед мего облича!

Ludwik Bourbon

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 1067
  • gadu-gadu: 5299529

W Okoczii można się nazywać Swawolny Byk bo to jest częścią ich kultury. Skoro u was język pokemonowy należy do części kultury to gratuluję ambitnego podejścia do kreowania wirtualnej państwowości. Moim najpoważniejszym zarzutem jest komercha już wiele razy wspomniana. Wystarczającym zarzutem, aby was powszechnie nie uznawać. To że was uznaje RSiT, państwo napuszonych gimnazjalistów oraz Okoczia, to się cieszcie, ale myślę że niewiele więcej państw się tak sprostytuuje.
Logged

struszynski

  • Użytkownik
  • **
  • Posts: 85
    • Mandragorat Wandystanu

No dobra, ale jest chyba różnica pomiędzy nickiem Rhadmor a Ilonka4u_xD :P
Jest. Niewątpliwie osobnik z nickiem heniu4322 czy lola80 naraża się na szereg zarówno mniej jak i bardziej udanych dowcipów oraz rodzi dość dużą nieufność na wstępie, trudność z zapamiętaniem i używaniem nicka itd.

Na marginesie, może nawiązując już do tematu wątku - mikronacje mające kłopot z liczbą mieszkańców chętnie złagodzą swoje stanowisko względem RWŚ i zaczną wchodzić w interakcje. Część mikronacji sama siebie uważa za grę, więc też nie widzi niczego zdrożnego w takowych interakcjach. Ale istotnym elementem mikronacji jest to, że takowa uznaje się za rzeczywiste państwo, tylko że istniejące w internecie. Nie jest więc grą, portalem społecznościowym, odskocznią od reala, zabawą, jest czymś, co idzie znacznie dalej, niż wynikałoby to z rozrywkowo-zabawowej konwencji większości v-państewek. Ktoś może powiedzieć, że mikronacjom zagrażają monarchofaszyści, ale RWŚ to jak inwazja kosmitów wnikających w ciała mieszkańców mikronacji. Można towarzysza 53 traktować jako fałszywego proroka, szpiega, czy jakkolwiek inaczej, ale nie da się zaprzeczyć, że jest tutaj z nami, bowiem po prostu robi swoje, agituje, reklamuje, usiłuje się dogadać, wierząc przy tym, że postępuje słusznie. Ja osobiście towarzysza 53 poznałem w Morvanie, równy chłop, szwenda się po różnych mikronacjach, jak twierdzi, i ma w sobie duże pokłady motywacji do działania. Ja osobiście do RWŚ raczej pewnie nie zawitam, ale chciałbym gorąco zaprosić więcej obywateli RWŚ do mikronacji. Przybądźcie! Jeżeli choć połowa jest taka aktywna, jak towarzysz 53, to tylko na tym wszyscy zyskamy!
« Last Edit: Październik 24, 2010, 23:02:07 pm by struszynski »
Logged
Towarzysz Struszyński,
Buduar GWS, stolicy MW.

Kieran Prickskytt

  • Użytkownik
  • **
  • Posts: 79
Odp: Oświadczenie Prezydenta Republiki Wirtualnego Świata ws. Królestwa Wurstlan
« Reply #17 on: Październik 24, 2010, 23:08:48 pm »

Ja też mógłbym zacząć sypać dowcipy o Bourbonie jako o przednim alkoholu. Dowcipy świadczą jedynie o dobrym humorze. W realnym świecie osoby o imieniu Denis, czy Andżelika też są przez niektórych wyśmiewane, więc imię naprawdę nie ma tu znaczenia.
Nie wiem jak jest w Wurstlandii, ale ja zazwyczaj oceniam osoby po tym co robią, jak się zachowują a nie po imieniu.

Dziękuję, towarzyszu Struszyński za miłę słowa.

Towarzyszko Eleno, kto mówił tu o korzyściach materialnych w grze ? I w ogóle jakiej grze ? Czy Wasze państwa nie chca, by Waszym obywatelom mieszkało się w państwie dobrze ? Jeśli tak jest,.współczuję im zatem.
Republika Wirtualnego Świata nie jest własnością żadnej spółki. Zgodnie z Konstytucją, RWŚ jest własnością mieszkańców. Szanująca się mikronacja... hmm... Uważam, że niewiele jest tak szanujących się mikronacji jak RSiT, i tak logicznie myślących. A biletów autobusowych niestety u nas nie ma, tym bardziej takich, które musiałyby być podpisywane przez inne państwa.
Proszę mi odpowiedzieć: kiedy Pani była ostatnio w RWŚ ? Proszę o konkret. Na jakiej podstawie wypracowała Pani swoje zdanie ? Bo mam wrażenie, że tylko na bazie opinii Marcusa Vilandera - samozwańczego króla, który dla nas, mieszkańców RWŚ jest wyłącznie banitą wydalonym za łamanie prawa narodowego ?

Towarzysz Struszyński przypomniał ważną rzecz:
Quote
istotnym elementem mikronacji jest to, że takowa uznaje się za rzeczywiste państwo, tylko że istniejące w internecie. Nie jest więc grą, portalem społecznościowym, odskocznią od reala, zabawą, jest czymś, co idzie znacznie dalej, niż wynikałoby to z rozrywkowo-zabawowej konwencji większości v-państewek.

Po co RWŚ miałaby tworzyć Sejm, Trójstopniową Władzę Sądowniczą z notariuszami, adwokatami, komornikami, wybierać Prezydenta, tworzyć Rząd, różne Urzędy, pisać dziesiątki ustaw, tworzyć flagę, godło, hymn, wojsko, skoro uważałoby się za grę, lub w rzeczywistości nią było? Państwo to organizacja mieszkańców! Nasi mieszkańcy uważają, że RWŚ jest Państwem. W głosowaniach bierze udział około 70-80 obywateli. Komu byłoby to potrzebne w grze ? Mamy najbardziej rozbudowany system gospodarczy i prawny wśród mikronacji. Uważam, że jesteśmy jedną z najprężniejszych mikronacji w v-świecie i nastąpiło to nie dzięki jakimś firmom, czy smsom, ale dzięki aktywności naszych mieszkańców.
Logged
No need to run. You'll only die tired.

Aleksander Hergemon-Euskadi

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 1001
Odp: Oświadczenie Prezydenta Republiki Wirtualnego Świata ws. Królestwa Wurstlan
« Reply #18 on: Październik 25, 2010, 16:16:00 pm »

Towarzyszu,

Towarzyszko Eleno, kto mówił tu o korzyściach materialnych w grze ? I w ogóle jakiej grze ? Czy Wasze państwa nie chca, by Waszym obywatelom mieszkało się w państwie dobrze ? Jeśli tak jest,.współczuję im zatem.

Sami wspomnieliście o szafach. Ja zaś dodam, że zgodnie z tym: http://www.wirtualny-swiat.com/index.php?cmd=loadModule&name=FileEdit&fileName=136 budzą mój niepokój:

Quote
# W miejscu reklam - specjalny panel dla VIP z aktualnie dostępnymi mieszkańcami i możliwością wysyłania masowej wiadomości do wszystkich obecnych.
# Bezpłatny raport inwestycyjny
# Zakładkę ulubione firmy
# Oprócz skrzynki wiadomosci odebanych, także skrzynka wiadomości wysłane
# Jako pierwszy otrzymujesz dostęp do nowych funkcjonalności, zazwyczaj tydzień przed wszystkimi mieszkańcami
# Twoja szafa na ubrania jest 2 razy większa niż normalnie
# Możesz korzystać z większego wyboru skórek
# Masz dostęp do pełnych statystyk giełdowych

Co oznacza, że gracze nie płacący są w pewnym stopniu upośledzeni względem tzw. VIP-ów. Zgodnie z treścią znalezioną na wszej stronie, albo wasi gracze muszą płacić za lepszą pozycję, albo to jest bujda i naciągacie ludzi. Te ułatwienia nie są wyłącznie honorowe, a istotnie wpływają na jakość gry.

Republika Wirtualnego Świata nie jest własnością żadnej spółki. Zgodnie z Konstytucją, RWŚ jest własnością mieszkańców.

Hierarchia źródeł prawa jasno wskazuje na to, że ponad konstytucją RWŚ jest prawo polskie. Co prowadzi nas do wniosku, że deklaracja o współposiadaniu RWŚ przez mieszkańców jest wyłącznie propagandowa, nie zaś faktycznie stanowi ich własność.

Szanująca się mikronacja... hmm... Uważam, że niewiele jest tak szanujących się mikronacji jak RSiT, i tak logicznie myślących.

Bo podpisało z wami traktat? A jeśli Rada Państwa zdecyduje, że z wami też podpisze, to też uznacie nas za szanującą się mikronację? ;-)

A biletów autobusowych niestety u nas nie ma, tym bardziej takich, które musiałyby być podpisywane przez inne państwa.

Towarzysz by się nie poznał na żarcie, nawet gdyby tow. Manescu zaczął grać na kościelnych organach ragtime ;-)

Proszę mi odpowiedzieć: kiedy Pani była ostatnio w RWŚ ? Proszę o konkret. Na jakiej podstawie wypracowała Pani swoje zdanie ?

Wczoraj.

Bo mam wrażenie, że tylko na bazie opinii Marcusa Vilandera - samozwańczego króla, który dla nas, mieszkańców RWŚ jest wyłącznie banitą wydalonym za łamanie prawa narodowego ?

Towarzyszu, nie wykręcajcie się obw. Vilanderem. Srumenia nas on obchodzi i jego opinie...

Po co RWŚ miałaby tworzyć Sejm, Trójstopniową Władzę Sądowniczą z notariuszami, adwokatami, komornikami, wybierać Prezydenta, tworzyć Rząd, różne Urzędy, pisać dziesiątki ustaw, tworzyć flagę, godło, hymn, wojsko, skoro uważałoby się za grę, lub w rzeczywistości nią było?

Żeby na tym trzepać kasę. Przecież nie wypuścilibyście na rynek niedopracowanej gry, bo nie przynosiłaby ona zysków. Proszę sobie nie myśleć, iż jako zwolennicy gospodarki planowanej nie zdajemy sobie sprawy z praw rządzących społeczną gospodarką rynkową.

Mamy najbardziej rozbudowany system gospodarczy i prawny wśród mikronacji. Uważam, że jesteśmy jedną z najprężniejszych mikronacji w v-świecie i nastąpiło to nie dzięki jakimś firmom, czy smsom, ale dzięki aktywności naszych mieszkańców.

Właśnie dlatego, że wszystko to ma charakter zarobkowy. Gdybyśmy chcieli zarabiać na Biednej Republice pieniądze, to też moglibyśmy wynająć programistów, prawników czy animatorów państwa. Towarzysz sprytnie próbuje przemilczeć pewne fakty, zwłaszcza wytknięte przeze mnie. Ale prawda jest oczywista dla wszystkich. Bo gdyby było inaczej, to dlaczego nikt nie chciałby z wami paktować?
Logged
Элена Петрешку
Красный гроф с вагином

Статул Ципрофлоксюл

Забиеж тен плебс спшед мего облича!

struszynski

  • Użytkownik
  • **
  • Posts: 85
    • Mandragorat Wandystanu
Odp: Oświadczenie Prezydenta Republiki Wirtualnego Świata ws. Królestwa Wurstlan
« Reply #19 on: Październik 25, 2010, 16:27:08 pm »

Towarzysz Struszyński przypomniał ważną rzecz:
Quote
istotnym elementem mikronacji jest to, że takowa uznaje się za rzeczywiste państwo, tylko że istniejące w internecie. Nie jest więc grą, portalem społecznościowym, odskocznią od reala, zabawą, jest czymś, co idzie znacznie dalej, niż wynikałoby to z rozrywkowo-zabawowej konwencji większości v-państewek.

Po co RWŚ miałaby tworzyć Sejm, Trójstopniową Władzę Sądowniczą z notariuszami, adwokatami, komornikami, wybierać Prezydenta, tworzyć Rząd, różne Urzędy, pisać dziesiątki ustaw, tworzyć flagę, godło, hymn, wojsko, skoro uważałoby się

No właśnie. Tutaj jest sedno sprawy. Spójrzmy na stronę RWŚ i zobaczymy tam regulamin: http://www.wirtualny-swiat.com/index.php?cmd=loadModule&name=FileEdit&fileName=277 Wg. mojego ujęcia, dość idealistycznego, utopijnego i radykalnego, istnienie regulaminu wypacza powyższą ideę. Zazwyczaj państwo określa swe istnienie po przez własną konstytucję, stanowiącą najwyższe prawo i umiejętność zagwarantowania przestrzegania i respektowania zapisów tej konstytucji. Jeżeli ktoś uważa, że żyjemy w Polsce i jak by nie było, RWŚ, Sarmacja, Okoczia, czy jakkolwiek inna mikronacja jest właściwie serwisem internetowym, jakimś rodzajem mediów i wymaga regulaminu, to, niestety, w ujęciu jakie zasugerowałem i jakie zostało zacytowane, nie może być mikronacją. Państwo istniejące wyłącznie w sieci nie może się postrzegać przez pryzmat Rzeczpospolitej Polski, serwisu internetowego, jak ma być tym państwem sieciowym, to ma mieć konstytucję i to ona ma wyznaczać najwyższe jej prawo. Jak konstytucja będzie kiepska, cóż, to i mikronacja będzie kiepska. Odnośnie praw Rzeczpospolitej, to interesują nas o tyle, o ile wykorzystuje się usługi sieciowe zlokalizowane w Rzeczpospolitej, a więc m.in. hosting z umową pomiędzy jakimś konkretnym kimś a firmą zapewniającą serwer (np. wirtualny) i bazę danych. I dalej, jeżeli mikronacja byłaby w stanie zapewnić, że dostęp do serwera na którym siedzą pliki strony, systemu i bazy danych, jest możliwy dla mieszkańców, np. wybranych w demokratycznych wyborach i to oni de facto zarządzają tym serwerem (jak coś popsują i namieszają doprowadzając do tragedii, jak w MW, czy do innego rodzaju popsucia systemu, to trudno; tak jak w rzeczywistości jakieś państwo może być zniszczone przez nieodpowiednie władze, tak i w mikronacji, państwie istniejącym wyłącznie w sieci, może dojść do takich rzeczy) i byliby w stanie np. zmienić hasła uniemożliwiając aktualnemu adminowi dostęp do serwera, albo przenieść umowę o hosting na siebie z aktualnego admina (w sensie prawa realowego!), to byłoby to dla wszystkich innych jasne, że mamy do czynienia ze społecznością zyskującą świadomość klasową, świadomość własnego istnienia.

Ja to tak widzę, ale to pogląd teoretyczny, mogący być uznany za zbyt radykalny. Przepraszam z góry za ewentualne niejasności i niedomówienia, spieszę się, nie mam czasu za dużo na namysł, więc i wychodzi jak wychodzi.
« Last Edit: Październik 25, 2010, 16:34:55 pm by struszynski »
Logged
Towarzysz Struszyński,
Buduar GWS, stolicy MW.
Pages: 1 [2] 3 4 ... 7