Forum Mikronacje

Please login or register.

Login with username, password and session length
Advanced search  

News:

http://wsparcie.mikronacje.info -> wspieramy ciekawe projekty związane ze światem mikronacji.

Author Topic: Wyprawa badawcza Swawolnego Byka  (Read 2104 times)

kazag

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 835
  • Swawolny Byk / Kazag Slobodanovic
    • Okoczia
Wyprawa badawcza Swawolnego Byka
« on: Wrzesień 14, 2010, 17:18:25 pm »

Oto oświadczenie moje z forum Okoczii:
Quote
Witajcie Szoszoini!

Jak wiecie, ostatnie dni nie często pojawiałem się na powierzchni, ponieważ w tunelach pod Kayakonae studiowałem księgi, które udało nam się przywieźć z Arakhopolis. Wielkie było moje zdumienie, kiedy odkryłem, że w jednej z nich, opisującej geografię świata naszego, znalazłem wzmiankę o obiekcie, który znajdować się musi na północy, a którego mapy żadne nie obejmują. Obiekt ów, wyspa nie większa niż Okoczia, leżeć miała na współrzędnych, które na mapę naniosłem i którą wam tu pokazuję:

http://img829.imageshack.us/img829/7298/wyspa.png

Chcąc sprawdzić, czy rzeczywiście jest to wyspa nowa, czy jedynie domysły geografów, którzy zatonęli zabierając ze sobą tajemnice, zakrzyknąłem na 6 Szoszoinów, co by strawę szykowali i czółna, a dziś jak tylko zmrok zapadnie wyruszam, aby sprawdzić, co się kryję w tym punkcie świata.

Co by słowa moje nie były gołe, to fakty przedstawiam - otóż geografowie swoje obliczenia oparli o prądy morskie do arakhopolis przybijające. Według nich jeden wyjątkowo zwartą masą płynie, co by sugerowało, że jakiś element wcześniej go rozbił, a następnie masy wody go scisnęły powtórnie. Po miesiącach pracy udało się ustalić, z jakiego kierunku dokładnie płynie ów prąd morski i w jakiej odległości rozbić się musiał, bo wiedziano, jakie prądy po drodze zbić go powtórnie mogły.

Relację zdawać będę sygnałami dymnymi, bywajcie zdrowi!

Proszę więc JCM Franciszka oraz władce Arctiq o informację, czy wiedzą coś na temat punktu, który na mapie zaznaczyłem, czy wyspa tam się znajduje lub inny obiekt, który może odpowiadać za tą anomalię.
Logged
podróżnik Kazag Slobodanovic
znany również jako Swawolny Byk, Szaman Bitowy Okoczii
www.okoczia.cba.pl

Franciszek Józef II

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 693
  • dawniej cysorz
    • Monarchia Austro-Węgierska
Odp: Wyprawa badawcza Swawolnego Byka
« Reply #1 on: Wrzesień 14, 2010, 17:27:28 pm »

No, zaczyna się robić interesująco ;-). Mam nadzieję, że Austro-Węgry choć trochę przyczyniły się do podjęcia decyzji o rozpoczęciu nowej wyprawy.

Jednocześnie pragnę zaznaczyć, że mimo iż jest to rejon działań K. u. K. Kriegsmarine, to nic o owej anomalii nam nie wiadomo. Czuję, że trzeba się przepłynąć do naszych dzielnych marynarzy i dowiedzieć się, o cóż tu chodzi. Już niebawem wezmę z K. u. K. Yachtgeschwader jeden z moich ulubionych jachtów, "Dar Drugiej Żony", i oddam cumy.
Logged

kazag

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 835
  • Swawolny Byk / Kazag Slobodanovic
    • Okoczia
Odp: Wyprawa badawcza Swawolnego Byka
« Reply #2 on: Wrzesień 14, 2010, 18:10:28 pm »

Sęk w tym, że owa wyspa może być rozmiarami nie większa niż Okoczia, więc nie więcej niż pare km, czyli mniejsza niż wyspy z archipelagu naniesione na mapę (chyba, że ich skala jest niepoprawna). Stąd być może marynarze nie uznawali ją za obiekt wart naniesie na mapę...
Logged
podróżnik Kazag Slobodanovic
znany również jako Swawolny Byk, Szaman Bitowy Okoczii
www.okoczia.cba.pl

Pavel' Abramovic: vel Abrams

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 895
  • tytularny Prezydent Interlandu
    • Republika Interlandu
Odp: Wyprawa badawcza Swawolnego Byka
« Reply #3 on: Wrzesień 14, 2010, 19:29:08 pm »

Na mapach marynistycznych wszystkie obiekty, o które mógłby się rozbić statek, muszą być naniesione... Jestem jednak zdania, że może to być podwodny wulkan, który cały czas powiększa swe rozmiary - taka mikroświatowa Islandia... Do niedawna mógł nie wystawać ponad powierzchnię, lub krater mógł być niewielki.
Logged
tytularny Prezydent Interlandu
(-) Pavel' Abramovic:

Mimo (za) oficjalnej tytulatury w opisie, powyższy post jest najprawdopodobniej prywatną opinią, chyba, że zaznaczono inaczej.

kazag

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 835
  • Swawolny Byk / Kazag Slobodanovic
    • Okoczia
Odp: Wyprawa badawcza Swawolnego Byka
« Reply #4 on: Wrzesień 14, 2010, 20:44:55 pm »

Możliwe, szóstka szoszoinów, która mi towarzyszy, jest biegła w podstawach geografii, geologii i budownictwa, uczyli się z arakhańskich ksiąg, wierzę więc, że będą w stanie prawidłowo opisać obiekt, chyba, ze żadnego nie zastaniemy.
Logged
podróżnik Kazag Slobodanovic
znany również jako Swawolny Byk, Szaman Bitowy Okoczii
www.okoczia.cba.pl

Ludwik Bourbon

  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 1067
  • gadu-gadu: 5299529
Odp: Wyprawa badawcza Swawolnego Byka
« Reply #5 on: Wrzesień 14, 2010, 22:25:33 pm »

Ja myślę, że to jądro ciemności.
Logged

kazag

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 835
  • Swawolny Byk / Kazag Slobodanovic
    • Okoczia
Odp: Wyprawa badawcza Swawolnego Byka
« Reply #6 on: Wrzesień 15, 2010, 09:29:04 am »

Quote
Po dość spokojnej nocy przyszedł czas na pierwsze niespodzianki. Obecnie znajdujemy się mniej więcej na linii Dreamland - Natania. Płyniemy dwoma czółnami, pierwsze z nich jest kilka rzutów Tomahawków przed nami, jednak utrzymujemy kontakt wzrokowy. Zaskakująco dobre tempo podróży zapewniają nam pionerskie czółna z żaglami i wyjątkowo przychylne wiatry.
Czas jednak na wspomnianą "niespodziankę". Skoro świt z pierwszego czółna dało się słyszeć okrzyki, a jego żagle zostały zwinięte. Czym prędzej zbliżyliśmy się do towarzyszy podróży wypatrując powodów tego zachowania. Otóż nie tak daleko rysował się przed nami wyraźny obraz łodzi rybackiej, jakie często w tych rejonach można dostrzec, bo ryb tu dostatek, a czasami i jakieś ptactwo podróżne da się upolować, bo lata nisko.
Postanowiłem, że do łodzi się zbliżymy, a że ona w miejscu stała, to pomyślałem, że pewnie sieci spuszczają rybacy. Kiedy byliśmy na odległości kilkudziesięciu łokci, tak, że postacie widać było, zakrzyknąłem powitalne "Howgh" ku napotkanym osobom, a na łodzi ich wtedy piątka była, albo szóstka może. Ci jednak nic  nie odpowiedzieli, stali tylko i się patrzyli na nas. Po chwili jeden z nich krzyknął coś do nas, ale języka jego nie znałem, więc z natanii ani dreamlandu być nie mógł. Potem uniósł w ręce strzelbę i w powietrze wystrzelił! Ja czym prędzej kazałem ludziom moim żagle stawiać i odpływać, ale co Szoszoin to Szoszoin, bitny jest i wiele mu nie trzeba, toteż jeden z moich ludzi strzałę wypuścił do góry ostrzegawczą. Na co człowiek z łodzi odpowiedział drugim strzałem, wtedy już zbierać się zaczęliśmy i oddalać od napotkanych ludzi, bo po co bić się na szczerym morzu nie wiadomo z kim i bez przyczyny. Niestety biali z łodzi tego zdania nie byli i silnik odpalili by ku nam popłynąć, a strzelbę już każdy trzymał. Szczęściem silnik ich słaby był, a my z wiatrem mieliśmy i wiosła w rękach, toteż utrzymywaliśmy odległość przez czas dluższy. Ścigali nas jeszcze z pareset łokci, ale na szczęście nasze coś ich uwagę zwrócić musiało, bo za wygraną dali i znów łódź zatrzymali,a my wiatrem gnani oddaliliśmy się tak, że już nawet na horyzoncie ich nie widać.
Logged
podróżnik Kazag Slobodanovic
znany również jako Swawolny Byk, Szaman Bitowy Okoczii
www.okoczia.cba.pl

kazag

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 835
  • Swawolny Byk / Kazag Slobodanovic
    • Okoczia
Odp: Wyprawa badawcza Swawolnego Byka
« Reply #7 on: Wrzesień 17, 2010, 08:03:48 am »

Quote
Relacja druga.

Dopłynęliśmy. Noc była ciężka bo prądy morskie są tu wyjątkowo silne, a temperatura spadała stopniowo ale znacznie, toteż futra bizonie się przydały. Już od kilku godzin płynęliśmy przy mroźnym wietrze, a zbliżając się do Arctiq musieliśmy omijać kawałki kry lodowej. W końcu, o nie całe kilkaset łokci dalej, niż to mapa wskazywała, ujrzeliśmy na horyzoncie niewyraźny kształt dużej góry lodowej lub małej lodowej wyspy. Podpłynęliśmy tam i jak się okazało, była to wyspa w całości lodem i śniegiem pokryta, choć z dołu widać już było że jakaś roślinność być musi, bo zielone punty wystawały znad brzegu. A brzeg! Wyspa otoczona jest cała klifem wielkim, co to z 10 wysokości człowieka mierzy miejscami! Już myśleliśmy, że choć wyprawa badawcza wyspy istnienie potwierdziła, to nawet zbadać jej nie będziemy mogli, bo nie ma się jak wdrapać przecież na taką lodową skałę. Na szczęście opływając do okoła wyspę po kilku minutach już zauważyliśmy jakby tunel wydrążony w klifie. Tam też podpłynęliśmy, a tunel prowadził kilkadziesiąt łokci w głąb, tam kończył się, a raczej przechodził w dość sporą lodową komnatę. Łodzie swoje zostawiliśmy w niej i dalej poszliśmy ścieżką schody przypominającą wykutą w ścianach komnaty, aż wyszliśmy na sam wierzchołek klifu! Zmyślny to mechanizm, ale co nas bardziej przeraziło, to że człowiek go zrobić musiał przecież!
Z klifu widać już było wyspę całą. Jest ona pewnie nie większa niż Okoczia ale płaska cała, tylko drzewami iglastymi pokryta gdzieniegdzie. Z daleka widać już zwierzęta podobne do łosi czy jeleni, co między drzewami śmigają i takie małe, nieco większe od szczura, ale bez ogona i pomarańczowe. Co więcej, z daleka również widać było ścieżkę w śniegu wydeptaną prowadzącą w jeden z zagajników. Poszliśmy więc tą ścieżką, ale nieufni po ostatnim z ludźmi kontakcie. Zaskoczenie nasze wielkie było, bo za drzewami pokazał nam się widok taki: http://www.algonquinecolodge.com/images/photos/quinzee.jpg a pies ujadać zaczął, ale bał się wyraźnie, a widać było, że to wilk raczej oswojony lub jego odmiana jakaś niż pies, co po sarmacji biega. Rozwiązanie tej zagadki czekać na siebie nie kazało.
- Panowie! Tyle czasu czekałem! - usłyszeliśmy zza pleców. Stała tam on - http://www.presscluboftibet.org/upload/news/2/3798f48d0365cde276681d45735de856.jpg . Stary mężczyzna we flanelowej koszuli okrytej podartym futrem wspierający się na lasce.
- Howgh! - zakrzyknąłem i ręką dałem znać, aby Szoszoini łuki opuścili.
- Howgh? - zdziwił się staruszek - zmiany zajść musiały w Wandystanie...
- W Wandystanie? - zdumiony spojrzałem na towarzyszy, co wcale na wandy potomków nie wyglądają - Starcze, my z Okoczii jesteśmy, mnie zwą Swawolny Byk, a to... - i palcem wskazując przedstawiłem mu członków mojej załogi.
Starzec posmutniał wyraźnie i cisza zapadła, a ja chcąc się dowiedzieć czegoś więcej od niego zapytałem:
- Więc z Wandystanu pochodzisz blady człowieku?
- O tak... - odparł po chwili, przysiadł na pieńku i przywołał psa do siebie. Pogłaskał zwierzę po łbie i zaczął snuć historię, o której opowiem wam w mojej następnej relacji!
Logged
podróżnik Kazag Slobodanovic
znany również jako Swawolny Byk, Szaman Bitowy Okoczii
www.okoczia.cba.pl

kazag

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 835
  • Swawolny Byk / Kazag Slobodanovic
    • Okoczia
Odp: Wyprawa badawcza Swawolnego Byka
« Reply #8 on: Wrzesień 17, 2010, 14:33:59 pm »

Quote
Tak jak obiecałem, historię człowieka, którego spotkaliśmy na wyspie opisuję.

Iwan Krolikow, bo takie jest imię tego człowieka, był mieszkańcem Wandystanu do 2007 roku, kiedy to w czerwcu pamiętne wydarzenia się działy. Iwan, człowiek samotny, zląkł się, że wojsko wejdzie do Wandystanu i zamkną go na starość, bo wcześniej w armii Wandystanu służył, wziął łódkę i zapas jedzenia i w podróż wyruszył. Tułał się długo, i jak mówi, w Drealmandzie był i w Natanii nawet, gdzie osiąść chciał, ale go opustoszałe ulice przestraszyły. Pewien, że konflikt się rozpętał i nawet natańska Przystan została przez wojska splądrowana zaopatrzył się w prowiant i na północ ruszył szukając wysp należących do Austro-Węgier, gdzie jak sądził, azyl odnajdzie. Na nieszczęście jego łódź padła łupem poszukiwaczy przygód, pewnych, że Iwan przemytnikiem jest. Zaatakowali biedaka, a gdy skarbów nie znaleźli, to puścili na jednej desce na pełne morze bez jedzenia i w jednej koszuli. Dryfował Iwan tak kilka wschodów słońca, aż w końcu dobił do wyspy, na której teraz mieszka. Tułaczka jego trwała niemalże pół roku bo w grudniu, jak sam twierdzi, na wyspie pierwsze kroki postawił. On sam wilka oswoił i lepiankę wygrzebał w ziemi w miejscu, gdzie wcześniej tydzień ogniskiem ziemię rozgrzewał, bo narzędzi do kopania nie miał i musiał się kamieniami posługiwać. Potem łódź sobie sklecił, a że nie miał jak ją zwodować, bo klif stromy na około, tunele wykopał i schody wykuł do miejsca, do którego i nam się udało przybić czółnami.

Dziś zdaje się Iwan już na śmierć tylko czeka, na łosie śnieżne poluje i futra oprawia, a my, opatrzeni w ciepłe kożuchy od niego udajemy się aby mapę wyspy sporządzić.
Logged
podróżnik Kazag Slobodanovic
znany również jako Swawolny Byk, Szaman Bitowy Okoczii
www.okoczia.cba.pl

kazag

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Posts: 835
  • Swawolny Byk / Kazag Slobodanovic
    • Okoczia
Odp: Wyprawa badawcza Swawolnego Byka
« Reply #9 on: Wrzesień 19, 2010, 11:28:49 am »

Na podstawie pierwszej ekspedycji wgłąb lądu mogę przedstawić następujący opis wyspy:

Wyspa ma kształt nieregularnej litery L, której długość "ramion" wynosi około 3 i 4 kilometry, a grubość litery około 2 km. W całości pokryta jest grubą warstwą śniegu, jednak pod nią znajduje się ziemia, nie zaś, jak sądziliśmy najpierw, lód. Wyspę porasta kilka gatunków drzew iglastych oraz jeden gatunek karłowatego drzewa liściastego, podobnego do popularnej akacji. Prócz tego zauważyć można niekiedy formacje drzew, zagajniki, które mają jednak powierzchnie nie większą niż kilka tysięcy łokci kwadratowych. Największy z nich wydaje się już częściowo wytrzebiony, widocznie stanowił źródło drewna dla Iwana. Na wyspie mieszka przynajmniej jedno spore stado wilków śnieżnych oraz kilka grup łosi śnieżnych. Najczęściej występują tu jednak szczury śnieżne o pomarańczowym zabarwieniu sierści i bez ogona. Wkrótce przedstawię mapę wyspy.
Logged
podróżnik Kazag Slobodanovic
znany również jako Swawolny Byk, Szaman Bitowy Okoczii
www.okoczia.cba.pl