Forum Mikronacje

Kategoria ogólna => Mikronacyjna Organizacja Kartograficzna => Sprawy organizacyjne => Topic started by: Marcel Hans on Lipiec 25, 2009, 20:34:26 pm

Title: MOK - kilka pomysłów
Post by: Marcel Hans on Lipiec 25, 2009, 20:34:26 pm
Moim zdaniem Mikronacyjna Organizacja Kartograficzna to był świetny pomysł, niestety upadł z tego co widzę, a wszyscy jego twórcy się rozeszli. Jednak pomysł wcale nie jest tak do końca stracony. Nie będę tutaj tworzył wywodów na temat celów organizacji bo dla mnie jest on jeden: wydać mapę, którą uzna jak najwięcej osób (państw?). Jest kilka kwestii wg. których należy rozpatrywać co będzie się działo z MOK i w samym MOK:

1. Adres mapy:
Skoro ma być to organizacja międzynarodowa, albo ponad podziałami na narody to rozsądnie będzie aby wszystkie mapy były na serwerze niezależnym, proponuję mikronacje.info. To znacznie ułatwi pracę, a także zabezpieczy cały, że się tak wyrażę dorobek MOK. Jestem przeciw serwerom niezwiązanym z mikronacjami bo to wprowadzi dodatkowy zamęt.

2. Wykonanie mapy:
Przeglądając (dokładnie nie wczytywałem się we wszystko) tematy o mapach znalazłem kolejny problem. W prawdzie projekt statutu go jako tako rozwiązał, jednak należy ostatecznie go zakończyć. Otóż powinno powstać to Kolegium Kartografów, przy czym w moim pomyśle powinien to być organ wykonawczy decyzji innych organów MOK. Po prostu MOK postanawia (państwo X będzie na wschodzie, koło państwa Y), a Kolegium Kartografów wykonuje. Co do problemu umieszczenia nowych państw, to po pierwsze to one powinny wybierać miejsce, po drugie powinny się skonsultować z nowymi sąsiadami (władzami graniczącej jednostki administracyjnej  - czyli np części składowej federacji itp.). A wówczas może wnieść wniosek do odpowiedniego organu o nałożenie na mapę.

3. Podział obowiązków i władza:
MOK jak każda organizacja międzynarodowa powinna działać na zasadzie większości, czyli kolegialnie. Natomiast nigdy,ale to przenigdy nie dojdziemy do zgodności jeśli do jednego worka wrzuci się 30 państw całkiem gdzie indziej położnych. Moim zdaniem MOK powinien działać na zasadzie pewnej federacji kartograficznej - czyli jedno WSPÓLNE ZGROMADZENIE do spraw podstawowych jak np. kwestia czy mapa w kolorze czy nie.
Jednak np do zaznaczania nowych państw na mapie powinny powstać zrzeszenia państw leżących w tym samym regionie, np. Sekretariat Kontynentu Wschodniego, Sekretariat Oceanii itp. Takie Sekretariaty nie tyko by zezwalały na zaznaczenie na mapie nowych państw w ich regionie (w końcu to państwa w regionie wiedzą najlepiej o jego specyfice), ale także np decydowałby co należy zaznaczyć na mapie (czyli np części składowe w danym regionie jeśli to istotne itp.).  Nie ma bowiem co się łudzić, że 30 osób dojdzie do porozumienia szybciej niż 10. Co do problemu przewodniczenia Sekretariatom, to proponuję aby powstał system wymiany przewodniczących, czyli np 1 miesiąc w Sekretariacie KW jest ktoś z Surmenii, jeden miesiąc ktoś z Austro-Węgier itd.


4. Członkowie:
Słuchajcie wiem, że MUP zmienia zasady funkcjonowania, zamiast krajów mają być federacje moim zdaniem to pomysł świetny. Na tej podstawie należy się zastanowić czy jesteśmy organizacją, która zrzesza jakieś mniejsze organizacje lub każdą chętną osobę czy raczej państwo. Tutaj nie mam raczej zdania i jestem otwarty na propozycję.
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Michał Daliszewski on Lipiec 25, 2009, 20:39:59 pm
Jestem jak najbardziej za tym pomysłem. Proponowałbym, aby każdą chętną do pomocy mikronację reprezentowała jedna osoba.
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Juan Samirović el-Guevara de Vetonija on Lipiec 26, 2009, 12:06:07 pm
Podejście jak najbardziej słuszne. Z serwer na mikronacje.info, mam nadzieję że problemu nie będzie. Gorzej jednak z sekretariatami, bo będzie trzeba v-świat dzielić. Bo trzeba wiedzieć do jakiego terenu kończy się jurysdykcja Oceanii, a gdzie jest już KW.
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Marcel Hans on Lipiec 26, 2009, 19:48:40 pm
Co do serwera to raczej warto o niego wystąpić dopiero po zorganizowaniu od nowa MOK. Co do sekretariatów to chodzi jedynie o podział geograficzny. Każdy kontynent ze swoim Sekretariatem to chyba proste, natomiast co do wysp to tutaj należałoby połączyć państwa koło siebie w jeden Sekretariat. Co zaś się tyczy granic to miałem na myśli, że Sekretariaty określają wszystko co w obrębie kontynentów (ziem) i terenów przy lądach. Ogólnie wodami wspólnymi zajęłoby się zgromadzenie.
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Franciszek Józef II on Lipiec 26, 2009, 20:25:14 pm
Mam mieszane uczucia. Pomysł jest ogólnie niezły, tylko że nie wiem, czy konieczny. Istnieje wiele map, które powstają jako prywatne inicjatywy i państwa je uznają, albo nie. Sprawy sporne dotyczą głównie państw secesjonistycznych, jak Gnomia czy Morvan. Nie wydaje mi się, żebyśmy (niezależnie od mojego mniemania o wspomnianych republikach) musieli powoływać nową organizację tylko dlatego, że dwa państwa (Sarmacja i Scholandia) mają problem z secesjami. Mają - nie potrafią go rozwiązać (o ile próbują) - ich problem.

Z drugiej strony istnieje jeden ważny punkt zaczepienia dla celowości tego typu organizacji. Pamiętam czasy, kiedy do Ostii (Kontynent Wschodni) ściągano państwa o dość... niskim prestiżu (po prostu yoyonacje), co nie przysparzało naszemu kontynentowi chwały, a jedynie czyniło wstyd państwom nieco poważniejszym (co nie znaczy największym).
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Orzislav von Thorn-Todd on Lipiec 26, 2009, 22:13:20 pm
Z drugiej strony istnieje jeden ważny punkt zaczepienia dla celowości tego typu organizacji. Pamiętam czasy, kiedy do Ostii (Kontynent Wschodni) ściągano państwa o dość... niskim prestiżu (po prostu yoyonacje), co nie przysparzało naszemu kontynentowi chwały, a jedynie czyniło wstyd państwom nieco poważniejszym (co nie znaczy największym).

No i się skończyło na tym, że obecnie kontynent wschodni to pustynia polityczna, gdzie poza Austro-Węgrami, Surmenią i Winktown nie ma państw w jakikolwiek sposób liczących się na arenie międzynarodowej. Tylko masa kolonii i ziem bez przynależności państwowej, a nacje nieumieszczone jeszcze na mapie v-świata zapierają się rękami i nogami przed umieszczeniem ich tutaj. Przydałaby się u nas nowa krew.
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Marcel Hans on Lipiec 26, 2009, 22:40:47 pm
Hmm sam pomysł MOK to raczej pomysł ogólny, który mi przypadł do gustu, ale niestety upadł. Co do wersji map to nie miałem na myśli jedynie terenów spornych. Np. chodzi mi także o prowincje i części większych federacji. W mojej ocenie MOK mógłby stać się organizacją od map jedynie, w żaden sposób nie od polityki. Bo na razie rozwijamy jedynie mapę polityczną v-świata.

Quote
Ostii
A to nowe określenie chyba?

WCKM o to chodzi aby państwa mogły decydować kto ma zostać ich sąsiadem, oczywiście decydować w pełnej zgodzie z zasadami demokratycznej większości.

Z drugiej strony istnieje jeden ważny punkt zaczepienia dla celowości tego typu organizacji. Pamiętam czasy, kiedy do Ostii (Kontynent Wschodni) ściągano państwa o dość... niskim prestiżu (po prostu yoyonacje), co nie przysparzało naszemu kontynentowi chwały, a jedynie czyniło wstyd państwom nieco poważniejszym (co nie znaczy największym).

No i się skończyło na tym, że obecnie kontynent wschodni to pustynia polityczna, gdzie poza Austro-Węgrami, Surmenią i Winktown nie ma państw w jakikolwiek sposób liczących się na arenie międzynarodowej. Tylko masa kolonii i ziem bez przynależności państwowej, a nacje nieumieszczone jeszcze na mapie v-świata zapierają się rękami i nogami przed umieszczeniem ich tutaj. Przydałaby się u nas nowa krew.

Hmm raczej poza zajmowaniem się znaczeniem państw w v-światowej dyplomacji skupiłbym się także na aktywności ogólnej. A co do zapierania nogami i rękami to nie słyszałem. Natomiast jest faktem, że przydałby się jakiś nowy twór, ale twór bardziej stabilny. I to by była właśnie zadanie MOK. Dodatkowo można przecież wprowadzić zasady pewnej rywalizacji Regionów wyznaczonych Sekretariatowi. Bo jeśli państwo będzie istniało jakiś czas w v-świecie i np. po 3 miesiącach będzie chciało dołączyć o mapę to wówczas będzie mogło wybrać ciekawy dla tego państwa region.
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Orzislav von Thorn-Todd on Lipiec 27, 2009, 10:05:22 am
Bo jeśli państwo będzie istniało jakiś czas w v-świecie i np. po 3 miesiącach będzie chciało dołączyć o mapę to wówczas będzie mogło wybrać ciekawy dla tego państwa region.

I skończy się na tym, że Pollin zamieni się w Ziemiomorze. Każde z nowych państw chce nadać swoim granicom własny kształt. Jedyną tego możliwością są albo wyspy, albo tworzenie nowych kontynentów - wcisnąć taki twór w nieregularne szare miejsca na mapie jest bardzo trudno. Moim zdaniem powinniśmy znacznie ułatwić naniesienie na mapę państw, które zajmą tzw. ziemie niczyje w stosunku do państw wyspiarskich. Bo na tych szarych plamach nie mamy ani pustyni, ani lodowców - idealne warunki do życia. Tylko nikt, w odróżnieniu od podobnych sytuacji w realnym świecie, nie chce się tam osiedlać.
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Talerz on Lipiec 27, 2009, 10:51:21 am
Poza Winktown i ekhem... Okoczią żaden z krajów nowopowstałych (no może jeszcze Komkolzgrad, SRL i Moherat :)) nie chciał znajdować się w miejscu gdzie były ziemie niczyje. Dla mnie to głupota zwykła jest. Przecież to daje TAAAKIE możliwości że masakra :)
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Marcel Hans on Lipiec 27, 2009, 11:26:55 am
Ano możliwości działania w pewnej wspólnocie geograficznej są duże. Ale nie zmieniajmy tematu, kto się przyłączy do odtworzenia MOK?
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Franciszek Józef II on Lipiec 27, 2009, 14:23:47 pm
Ostia to niemieckojęzyczne określenie od "Ost", nie lubimy stosować określenia Orientyka, a Istokia to słowo surmeńskie :-).

Jeżeli chodzi o ocenę znaczenia niektórych państw, to ok. Chodzi tylko o to, by jednak wymagać zgody przyszłych sąsiadów na znalezienie się w konkretnym miejscu. Ale rywalizacja regionów... jak narazie widzę rywalizację w samych regionach, np. między Sarmacją i Wandystanem.

A co do ziem niczyich mam inny pomysł. W momencie, gdy pojawia się nowe państwo i nie ma mapy (albo ma, ale jeszcze się nie zdecydowało, jak dokładnie będzie wyglądać), powinniśmy od razu decydować, gdzie je umiejscowić (oczywiście za zgodą przyszłych sąsiadów) i od razu "zaklepać" to miejsce dla nowego kraju, a pojawiałby się tam "na dobre" po jakimś okresie
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Marcel Hans on Lipiec 27, 2009, 15:12:35 pm
Ostia to niemieckojęzyczne określenie od "Ost", nie lubimy stosować określenia Orientyka, a Istokia to słowo surmeńskie :-).

Hmm mi się Orientyka też nie podoba strasznie, ja używam nazwy Kontynent Wschodni.

Ale rywalizacja regionów... jak narazie widzę rywalizację w samych regionach, np. między Sarmacją i Wandystanem.
Hmm chodziło mi o rywalizację zdrową w ramach MOK i rywalizację Sekretariatów.

A co do ziem niczyich mam inny pomysł. W momencie, gdy pojawia się nowe państwo i nie ma mapy (albo ma, ale jeszcze się nie zdecydowało, jak dokładnie będzie wyglądać), powinniśmy od razu decydować, gdzie je umiejscowić (oczywiście za zgodą przyszłych sąsiadów) i od razu "zaklepać" to miejsce dla nowego kraju, a pojawiałby się tam "na dobre" po jakimś okresie

Hmm tylko wymagana by była też zgoda samego państwa. A pomysł tego oczekiwania na zamieszczenie na mapie v-świata jest dobry bo unikniemy ciągłych zmian mapy.

Czyli rozumiem możemy liczyć na pomoc WCKM w sprawach organizacyjnych i nie tylko w MOK?
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Franciszek Józef II on Lipiec 27, 2009, 15:35:08 pm
Kontynent Wschodni to jakoś za długa nazwa - lenistwo mnie dopadło :-).

Żeby była zdrowa rywalizacja w MOK, najpierw ta rywalizacja musi być zdrowa na innych płaszczyznach :-). Będąc niepoprawnym optymistą nie wierzę jednocześnie, że byłoby to możliwe :-). Poza tym, najpierw lepiej byłoby stworzyć jakieś bardzo ogólne ramy organizacji, a potem ewentualnie dokładać jej kolejne urozmaicenia w miarę możliwości. Moim zdaniem nie ma co tworzyć pomysłów "na wyrost".

Co do zgody tego państwa - naturalnie, chodziło mi o zaproponowanie czegoś takiego danemu krajowi. Mój błąd, najmocniej przepraszam.

A na moje wsparcie zawsze można liczyć, chociaż nie wiem, czy okażę się bardzo pomocny :-).
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Marcel Hans on Lipiec 27, 2009, 16:21:05 pm
Co do rywalizacji to raczej proponowałem to jako dodatek. Na początek trzeba stworzyć owe ramy organizacji. Mój pomysł jak te ramy mają wyglądać jest w poście pierwszym, a reszta to wg. mnie dodatki.

Co do proponowania to owe propozycje powinny wyjść od Sekretariatu, który uzna, że ma wolne miejsce i przyjmie kogoś.

Każdy będzie pomocny w sprawie MOK, zwłaszcza ktoś z doświadczeniem w polityce międzynarodowej tak jak WCKM ;)
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Franciszek Józef II on Lipiec 27, 2009, 19:39:37 pm
Cóż, zamiast "doświadczony" powiedziałbym tu "stetryczały" :-D.
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Marcel Hans on Sierpień 04, 2009, 21:42:09 pm
Widzę już nikt się nie zgłasza. Popracuję nad statutem organizacji może wtedy ktoś się dołączy.
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Alojzy Pupka on Sierpień 05, 2009, 12:12:28 pm
Jeden statut był. Jak dla mnie za długi i przegadany, ale do przyjęcia. Jak już to zaakceptujmy tamtem i jedziemy, bo mnożenie pomysłów na kształt i co za tym idzie projektów statutów, to ślepa uliczka.
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Marcel Hans on Sierpień 05, 2009, 19:17:40 pm
Akurat Towarzyszu to inny kształt. Po pierwsze porządek ;P Natomiast jeśli Towarzysz i inni ludzie są gotowi tworzyć MOK bez względu na pierdoły to możemy działać na tym co było i później zrobić porządek.

Ale trzeba ustalić albo akceptują ludzie albo państwa. Moim zdaniem MOK to powinna być instytucja społeczne, a nie między-państwowa.
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Alojzy Pupka on Sierpień 06, 2009, 07:54:06 am
Takie było założenie już na początku i myślę, że słusznie.
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Juan Samirović el-Guevara de Vetonija on Sierpień 06, 2009, 10:37:23 am
Pro publico bono! MOK instytucją społeczną!  8)
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: marcin.pospiech on Sierpień 09, 2009, 18:13:33 pm
Mam mieszane uczucia. Pomysł jest ogólnie niezły, tylko że nie wiem, czy konieczny. Istnieje wiele map, które powstają jako prywatne inicjatywy i państwa je uznają, albo nie. Sprawy sporne dotyczą głównie państw secesjonistycznych, jak Gnomia czy Morvan. Nie wydaje mi się, żebyśmy (niezależnie od mojego mniemania o wspomnianych republikach) musieli powoływać nową organizację tylko dlatego, że dwa państwa (Sarmacja i Scholandia) mają problem z secesjami. Mają - nie potrafią go rozwiązać (o ile próbują) - ich problem.

Być może problem w przypadku Scholandii już się rozwiązał. Gnomia od paru ładnych miesięcy de facto nie istnieje. Chyba że o czymś nie wiem?
Title: Odp: MOK - kilka pomysłów
Post by: Alojzy Pupka on Sierpień 09, 2009, 21:35:02 pm
Pełną władzę przejął Samozwańczy Stryj Narodu -- marszałek Hardostopczyk, który dąży do odbudowy państwa.