Forum Mikronacje

Kategoria ogólna => Państwa => Topic started by: Faron on Maj 28, 2008, 22:33:04 pm

Title: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Faron on Maj 28, 2008, 22:33:04 pm
Tworzę dyskusję związaną z nazwą topicu. Chciałbym poznać Państwa zdanie w tej kwestii.
Ja osobiście sądzę, że mikronacje wyróżniające się swoim ustrojem, kulturą i gospodarką itp. powinny powstawać. Jest przecież tyle możliwości na stworzenie ciekawej nacji i osobiście "nie trawię" nowych v- krajów, będących kolejnymi monarchiami, których jest już za dużo...
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Ludwik Bourbon on Maj 28, 2008, 22:34:54 pm
Lepsze państwa socjalistyczne xD Ale zgadzam się, że unikalne państwa powstawać powinny.
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Juan Samirović el-Guevara de Vetonija on Maj 29, 2008, 08:48:39 am
Lepsze państwa socjalistyczne xD Ale zgadzam się, że unikalne państwa powstawać powinny.

Dziękujemy za uznanie :P

Swoją drogą fakt... Wśród mikronacji głównie spotyka się państwa monarchistyczne, a i to staję się przecież z czasem nudne.
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: kazag on Maj 29, 2008, 13:32:58 pm
Ha! A my jesteśmy mikronacją nie monarchistyczną, ani republikańską (ani zadną inną tego typu) ;) choć gdyby klasyfikowac, to taki Wódz jest raczej odpowiednikiem Króla.

Nowe państwa tak, ale te, które wnoszą coś nowego.

A proszę poczekać na zmiany w Natanii ;)
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Daniel Rawiński on Maj 29, 2008, 13:53:16 pm
Nowe mikronacje muszą wnosić coś nowego (Okoczia bardzo dobrym przykładem). Tylko, że ci, którzy zakładają mikronacje, chcą być królami, czy też książętami, po to i zakładali swój kraj. Nie wiedzą, że jak dobrze pracujesz, to możesz przez 2 kadencje z rzędu być prezydentem :P
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Willi Farmer on Maj 29, 2008, 17:44:53 pm
A mi brakuje takiej mikronacji wikingów. Ogólnie nie możemy nikomu zabronić tworzenia swojego państwa. Celowe zniechęcanie kogoś do tworzenia tylko po to aby przybył do danego kraju jest zwyczajnym chamstwem.
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Meisande V Gvandoya on Maj 29, 2008, 21:01:52 pm
A mi brakuje takiej mikronacji wikingów. Ogólnie nie możemy nikomu zabronić tworzenia swojego państwa. Celowe zniechęcanie kogoś do tworzenia tylko po to aby przybył do danego kraju jest zwyczajnym chamstwem.

Mikronacja wikingów... całkiem ciekawy pomysł, a co do reszty to oczywiście nie można nikomu zabronić tworzyć nowego państwa, jak i nie można nikomu podbierać mieszkańców.
Niektórzy są samolubami, uważają że ta zabawa musi mieć akurat takie zasady jak oni ustalą, niestety inni mają prawo mieć inne zdanie.
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Prezerwatyw Tradycja on Czerwiec 01, 2008, 14:02:14 pm
Tutaj nikt nikomu niczego nie zabrania - można co najwyżej odradzać.  Ja zwykle odradzam - bo z doświadczenia wiem, że wiele państw które nowo powstają zwykle szybko upadają - jeżeli nie mają pewnego potencjału na wejściu. Przeciwko nikomu nie występuję na zasadzie "jesteście be bo tak" - tylko wskazuję na elementy, które są nie tak. Jeżeli ktoś jest otwarty na rady, może skorzystać. Jeżeli nie - cóz, niech robi to co chce.

Przykład - różne podejścia Wirtualnego Świata i WinkTown. Obu tym "państwom" zwrócono uwagę, że nie są mikronacjami i wskazano drogę, jaką powinni podążyć, jeżeli nimi chcą być. Nie mówiono wtedy "jesteście frajerami" tylko "nie jesteście mikronacjami". WŚ zareagowało alergicznie - mieliśmy wtedy krótki najazd i obrażanie - bo nie potrafili zrozumieć, że my nie deprecjonujemy ich jako takich, tylko stwierdzamy, że po prostu nie nadają się, aby określić ich jako mikronację. Tymczasem WT podeszło do sprawy bardziej otwarcie - mogli zdecydować się, czy pozostać (nie)zwykłym forum dyskusyjnym, czy stać się mikronacją. Akurat wybrali tę drugą drogę - na szczeście, bo wnieśli sporo ;-)

Co do mikronacji Wikingów - taki charakter, o ile pamiętam, miała początkowo prowincja Wagaria-Armeria w Sarmacji, ale z czasem zmieniła charakter na dalekowschodnią - japońską.
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: kazag on Czerwiec 02, 2008, 14:30:21 pm
Tak, był pomysł, żeby Arakhopolis było mikronacją wikingów, wszak to oni właśnie załozyli Arakhopolis (kto czytał historię Arakhopolis ten wie ;))
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Guedes de Lima on Czerwiec 05, 2008, 09:25:50 am
Każda nowa mikronacja czy nawet yoyo-nacja to dobry impuls.
Otóż może i kraj nie przetrwa ale zawsze ktoś z użytkowników
zostanie w v-świecie i zasili jakieś inne większe państwo.

Ważne by do tej inicjatywy v-świata dołączały kolejne osoby,
chcące stworzyć coś unikalnego, jak np. właśnie mikronacja
wikingów czy chociażby może coś a'la Arabowie?

Pomysłów jest pełno i ich realizacja zależy od nowych ludzi
dopiero wchodzących do v-życia.

Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: kazag on Czerwiec 05, 2008, 10:27:18 am
Ale panie Guedesie, czy np. Genovia, to też był dobry pomysł? Nie przedkładajmy ilości nad jakość. Co z tego, że takie państwo upadnie i założyciel pojdzie do innego? Przecież nie zmieni on swojego sposobu działania. Albo zakładajmy coś, co rzeczywiście ma choćby teoretyczne szanse, albo chociaż na poczatku pomieszkajmy w innym państwie, ot tak, żeby zobaczyć jak to mogłoby działać i jakich błędów unikać.
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Meisande V Gvandoya on Czerwiec 05, 2008, 12:24:03 pm
Nie zgadzam się z tym.
Gdyby tak miało być, to byłyby góra cztery państwa i mielili między sobą w kółko na niebiesko.
Dlaczego ktoś ma iść do innego państwa skoro chce sam spróbować, przecież podobno uczymy się na błędach, więc dajmy możliwość ludziom ich popełnianie.
Ja nie rozumiem co komu przeszkadza nowe, mało zasiedlone państwo, przecież ono ani nie stwarza zagrożenia ani nie wysysa na siłę obywateli innych państw.
Może takie państwo jest mniej aktywne, może mniej profesjonalną władzę posiada ale dajmy takim państwom szansę, niech się uczą, niech robią błędy, niech upadają i niech rodzą się na nowo.
Pozostali zaś powinni doradzić i podtrzymać na duchu, a nie zniechęcać.
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: kazag on Czerwiec 05, 2008, 13:48:51 pm
Pani Meisande, ale z głową, z głową, żeby nie raziło takie państwo. Ostatnio pojawiło sie kilka nowych, i nawet jedno z nich zostało pozytywnie ocenione przez naszą "społeczność", bo faktycznie na taką ocene zasługiwało - ładna strona, brak większych błędów ( bo literówki każdemu sie zdazają). O takie właśnie nowe państwa nam chyba chodzi, prawda?
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Anastazja Schafa on Czerwiec 05, 2008, 15:56:17 pm
Oczywiście każdy może spróbować, bo zresztą nie ma kto i jak tego zabronić.
Ale nie ma co liczyć na pochwały i zachwyty jeśli państwo jest nieciekawe.
A jeśli ktoś czuje, że w końcu coś osiągnie, to po prostu nie powinien się przejmować. Gdybym się przejmowała reakcją mojego obecnego brata (który chyba się ostatnio do rodziny nie przyznaje) to dawno by mnie w Wandystanie nie było. Ale w końcu to TYLKO zabawa.
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Guedes de Lima on Czerwiec 05, 2008, 20:26:10 pm
Ja tylko podkreślam wartość nawet kontrowersyjnych postaci w v-świecie.
Ludzie migrują z kraju do kraju i nie oszukujmy się żadna mikronacja nie
powinna gardzić nowymi obywatelami, gdyż bez ludzi kraj nie istnieje.
A co to za zabawa gdy państwo liczy 3,4 czy 5 aktywnych ludzi?
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Prezerwatyw Tradycja on Czerwiec 05, 2008, 20:31:39 pm
Całkiem dobra, ale z przerwami - jak w WRM, gdzie 4/5 osoby są niedostępne :-P
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Guedes de Lima on Czerwiec 05, 2008, 22:00:22 pm
Z panem to w żadnej kwestii nigdy nie znajdę wspólnego
języka więc nie dyskutuję dalej. Osobiście wolę mikronacje
pokroju Sclavinii, gdzie mniej więcej udziela się ok. 15-20
obywateli aktywnych.

 :)
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: kazag on Czerwiec 06, 2008, 06:11:54 am
Wie Pan, kiedy zaczynałem śniła mi się mikronacja wielkości Sarmacji i klimatem równa Baridasowi, Gnomii czy Samundzie (trzy różne przykłady, ale każdy ma coś w sobie)... ale cóż.
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Pavel' Abramovic: vel Abrams on Czerwiec 06, 2008, 12:39:04 pm
U nas i tak jest dobrze... A że Interland rozwija się w kierunku Federacji...

<<LekkoOnTopic>>

Mój kumpel z real worlda też chyba własne założy - ja go pytam "Po co?" a on uparty robi swoje i od startu chyba będzie miał z pięciu obywateli

(może się zgodzi na włączenie w "związek" ;D )
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Franciszek Józef II on Czerwiec 19, 2008, 15:12:49 pm
Po pierwsze - byli tacy, co bardzo dokładnie chcieli określać kryteria bycia mikronacją. Niestety nie mogę powiedzieć, że ich kości bieleją na frontach wojennych, ale na pewno nie odnieśli żadnych sukcesów (a konkretnie jeden taki).

Natomiast w odpowiedzi na zadane w temacie pytanie zawsze odpowiem, że tak. My nie mamy być zamkniętym klubem snobów. Jest, owszem, jakaś jakość. Niemniej jednak często wymagamy jej od innych, a nie widzimy, skąd mają ją brać. No bo skąd? Przecież starsze państwa też nie zachowują się zawsze wzorowo. Moim zdaniem wystarczy wymagać od siebie, a wtedy i inni zobaczą, że coś trzeba poprawić...

Nie przeczę, zawsze w przypadku nowych selekcja jest brutalna. Ale to też nie jest złe. Poznałem osoby, które gdyby jakimś cudem ich państwa urosły, mogłyby nam nieźle namieszać. Na przykład ktoś się kiedyś uparł, żeby Austro-Węgry zamieniły się z nim na ziemię. Tylko po co? Po co wszyscy (czyli my i inni kartografowie) mają zmieniać mapy, żeby ktoś mógł zrealizować swój głupi pomysł?

Wracając do nowych państw - nasz świat idzie zdecydowanie w złym kierunku. Podwyższając poprzeczkę (tzn. czyniąc nieświadomie z OPM jedyne "okno" na świat dla nowych państw) jednocześnie ją obniżyliśmy. Kiedyś jakoś nikt nie mówił, że "jemu się pomoc należy". Owszem, pomagaliśmy sobie, ale każdy sobie radził, jak umiał. I co, źle było? Nie. To teraz za to przychodzi taki świeżo upieczony władca, wydaje mu się, że jest panem świata i dręczy wszystkich naokoło, żeby mu pomogli... I od razu do OPM! Ludzie... co się dzieje?

Zdaje się, że wychowuje się powoli pokolenie osób, które nawet w grach tylko cheatują. Przecież to jest czyste cheatowanie! Kiedyś państwo musiało się wykazać, żeby w ogóle ktoś o nim usłyszał - porównując do gier, zdobywało poziomy. A dzisiaj wygląda to tak, jakby od razu można było przeskoczyć parę poziomów i jeszcze narzekać...
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Meisande V Gvandoya on Czerwiec 19, 2008, 21:36:30 pm
Zgadzam się z JCKM, a co najgorsze, że jeśli się takiemu komuś tłumaczy grzecznie co powinien zrobić i ewentualnie wskazuje gdzie popełnił błąd to jeszcze się obraża...

Powiedzmy sobie szczerze, można pomóc ale nikt nie pójdzie do danego państwa i nie będzie go tworzył od podstaw, nie przesadzajmy, trochę własnej inicjatywy.
Niech to będzie nawet słaba strona ale niech będą tam podstawowe informacje, nikt za takiego Króla, Księcia czy Cesarza nie napisze konstytucji ani praw potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania państwa.

Dlatego nim ktoś coś zrobi niech przemyśli to i niech pokaże się z dobrej strony a nie na zasadzie "weście mi to zróbcie nie mam na to głowy" no nikt nie jest zainteresowany w prowadzeniu dwóch państw ;)

Dlatego uważam, że pomoc- tak, wyręczanie- nie.
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Franciszek Józef II on Lipiec 24, 2008, 16:19:26 pm
"Zgadzam się z JCKM, a co najgorsze, że jeśli się takiemu komuś tłumaczy grzecznie co powinien zrobić i ewentualnie wskazuje gdzie popełnił błąd to jeszcze się obraża..."

Mhm, a jak się powie np. "Radziłbym poprawić ortografię", to zaraz jest, że klawiatura zepsuta, albo co gorsza, że dysleksja (cholera, ostatnimi czasy jest u nas mnóstwo dyslektyków, to taka polska choroba, jak wczesny wiek emerytalny). Ludzie, nie obrażajcie dyslektyków!

Tylko jak wchodzi ktoś na stronę, to jakoś ma w arschu, że król, książę czy imperator ma zepsutą klawiaturę, dla niego to po prostu źle wygląda, i tyle.

"Powiedzmy sobie szczerze, można pomóc ale nikt nie pójdzie do danego państwa i nie będzie go tworzył od podstaw, nie przesadzajmy, trochę własnej inicjatywy."

Tak, najlepiej oddajmy obywateli :-D.

"Niech to będzie nawet słaba strona ale niech będą tam podstawowe informacje, nikt za takiego Króla, Księcia czy Cesarza nie napisze konstytucji ani praw potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania państwa."

Tak, przydałaby się ich własna konstytucja. Tak samo jakakolwiek wizja mamy obecnie mnóstwo nowych państw, które różnią się tylko nazwą i osobami, które ją kreują. A przecież jakichkolwiek wzorów nie brakuje! Mamy ciekawą kulturę chińską, kultury bliskiego wschodu, Azji Środkowej, Azji Południowo-Wschodniej, mnóstwo kultur Ameryki (tu duży plus dla Okoczii), niewykorzystane kultury europejskie (dawne i obecne), cała Afryka (tu plus dla Samundy), a nawet można wymyslić coś z Marsa... I to jest mało? Ale nie, musi być ciągle to samo, król, premier, sejm, król, premier, sejm... Ile można?
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: kazag on Lipiec 24, 2008, 17:49:44 pm
Kulturę Egipską wkrótce będziemy mieli w polskim mikroświecie wykorzystaną.

Zgadzam się, nie powielajmy. Co do Marsa - pomysł do zrobienia tyyyyyyyyylko przy olbrzymim rozsądku ze strony władz/mieszkańców.
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Ludwik Bourbon on Lipiec 24, 2008, 18:02:45 pm
Powstawanie nowych mikronacji ma swoje mocne plusy. Bo załóżmy, że ktoś sobie wymyśli, że założy sobie mikronację. Jednakże państwo nawet wirtualne nie może posiadać jednego mieszkańca, gdyż sam autor po dwóch dniach zauważyłby, że to nie ma sensu, więc taki przyszły wielki pan i władca - cesarz może nasprowadzać kumpli z podwórka, załóżmy 4. Jednakże zabawa zainteresowała tylko jedną osobę, trzy odeszły i w ten sposób pozostaje wódz i jeden ten zainteresowany. Państwo z dwoma obywatelami też nie bardzo, więc się rozpada, a zainteresowany idzie do już rozwiniętego państwa. Wniosek jest taki: dzięki kolejnej yoyonacji, populacja mikronacyjna może się zwiększać ;)
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Meisande V Gvandoya on Lipiec 24, 2008, 20:39:18 pm
Uważam, że lepiej jak powstanie mniej państw o charakterystycznym klimacie niż mrowie praktycznie takich samych, to jakieś nieporozumienie.
Dajmy na to powstanie 5 państw na jedno kopyto zbliżonych do Dreamlandu, te same nazwy, te same prawa, ba może nawet podsobne niki obywateli, co to da? Następną kopię.
Jest jeszcze wiele możliwości, są tak różne klimaty do odwzorowania, tylko trzeba pomyśleć a i co najważniejsze wczuć się, bo co z tego że zrobię drugą Japonię, jak wcale mnie to nie będzie interesować i lepiej będę się czuła np. w klimacie Mongolii.
Dlatego nie róbmy na szybko byle tylko mieć państwo, zastanówmy się co właściwie chcielibyśmy zaprezentować innym.
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: kazag on Lipiec 24, 2008, 20:43:18 pm
Ja wciąż proponuję państwo Eskimosów... ale byłaby frajda!
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Ludwik Bourbon on Lipiec 24, 2008, 20:47:38 pm
Ja wciąż proponuję państwo Eskimosów... ale byłaby frajda!

O tak, pocałunki nosem, albo ocieplanie się w lodówce :D
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Mardred von Salvepol-Nova Vita on Lipiec 24, 2008, 20:49:02 pm
To i ja oddam swój post do usunięcia.
A system gospodarczy jaki świetny :) Surowce: tran, słonina, foki, wieloryby... i najdroższy - drewno.
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: kazag on Lipiec 24, 2008, 20:52:04 pm
I gonitwy sań... Sama radość.
Szczerze powiedziawszy, to był mój pomysł, zanim wpadłem na Szoszoinów ;)
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Ludwik Bourbon on Lipiec 24, 2008, 20:54:06 pm
Szoszoini jednak ciekawsi, Eskimosi mają za długie dnie i noce, oszaleć można :D
Title: Odp: Czy nowe mikronacje są potrzebne?
Post by: Pel Nander on Lipiec 25, 2008, 09:20:41 am
"długie dnie i noce" przyzwyczaić się można. ;D