Forum Mikronacje

Kategoria ogólna => Państwa => Wydarzenia państwowe => Topic started by: Faron on Kwiecień 13, 2008, 00:23:04 am

Title: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Faron on Kwiecień 13, 2008, 00:23:04 am
(http://fuckt.abc.cal.pl/wp-content/themes/red-top/images/logo.gif) (http://fuckt.abc.cal.pl)

Sułtanat Al- Rajn- Próby atomowe! (http://fuckt.abc.cal.pl/?p=13)
W drugim dniu manewrów wojskowych rajańskiej armii dokonano prób atomowych. Próby odbyły się w Rajańskiej Strefie Buforowej.  Wiadomo, że zdetonowano dwie bomby atomowe o godzinie 10:30 oraz 11:30.

Nie wiadomo, czy szkodliwe promieniowanie przewędrowało na terytoria innych mikronacji.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Willi Farmer on Kwiecień 13, 2008, 00:28:17 am
wiedzialem ze szmatlawce zaraz zwesza okazje do taniej sensacji
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Faron on Kwiecień 13, 2008, 00:29:21 am
wiedzialem ze szmatlawce zaraz zwesza okazje do taniej sensacji
W końcu to FuckT :) Zresztą jak Słomagrom robił próby to każdego to interesowało... dlatego też napisałem o próbach z Al- Rajnu.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Willi Farmer on Kwiecień 13, 2008, 00:31:50 am
wiedzialem ze szmatlawce zaraz zwesza okazje do taniej sensacji
W końcu to FuckT :) Zresztą jak Słomagrom robił próby to każdego to interesowało... dlatego też napisałem o próbach z Al- Rajnu.


niepotrzebna sensacja
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Faron on Kwiecień 13, 2008, 00:34:31 am
wiedzialem ze szmatlawce zaraz zwesza okazje do taniej sensacji
W końcu to FuckT :) Zresztą jak Słomagrom robił próby to każdego to interesowało... dlatego też napisałem o próbach z Al- Rajnu.


niepotrzebna sensacja
Lepiej o tym zaalarmować mikroświatowe społeczeństwo, bo kto wie.. może po cichu rośnie atomowa potęga?
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Willi Farmer on Kwiecień 13, 2008, 00:37:00 am
 
spekulacje  spekulacje oj nieladnie Faronku
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Ludwik Bourbon on Kwiecień 13, 2008, 00:40:06 am
wiedzialem ze szmatlawce zaraz zwesza okazje do taniej sensacji
W końcu to FuckT :) Zresztą jak Słomagrom robił próby to każdego to interesowało... dlatego też napisałem o próbach z Al- Rajnu.


niepotrzebna sensacja

Jeśli to prawda, że miały miejsce jakieś próby atomowe bardzo dobrze, że zostało to ujawnione.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Faron on Kwiecień 13, 2008, 00:50:09 am
wiedzialem ze szmatlawce zaraz zwesza okazje do taniej sensacji
W końcu to FuckT :) Zresztą jak Słomagrom robił próby to każdego to interesowało... dlatego też napisałem o próbach z Al- Rajnu.


niepotrzebna sensacja

Jeśli to prawda, że miały miejsce jakieś próby atomowe bardzo dobrze, że zostało to ujawnione.

Jest to prawda. Informacje czerpałem ze strony Al- Rajnu. Oto link do newsa:
http://www.alrajn.org/news.php?item.128.1
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Willi Farmer on Kwiecień 13, 2008, 00:51:08 am
tyle krzyku o drobne manewry
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Ludwik Bourbon on Kwiecień 13, 2008, 00:52:00 am
Tak, udałem się na ich stronę. Fryderyku, jeśli detonacja bomby atomowej to nic wielkiego to boję się dowiedzieć, co wg Ciebie jest wielkie.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Willi Farmer on Kwiecień 13, 2008, 00:53:21 am
Tak, udałem się na ich stronę. Fryderyku, jeśli detonacja bomby atomowej to nic wielkiego to boję się dowiedzieć, co wg Ciebie jest wielkie.
przymocowanie Cie do takiej glowicy ?
detonacja ale probna detonacja zwlaszcza na manewrach to nic wielkiego rutynowa procedura ...
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Daniel Rawiński on Kwiecień 13, 2008, 06:30:36 am
Bla... Bla... Bla... I co tu ma być strasznego? Zwykłe manewry w stylu <prowadzi x żołnierzy z mocą n na miejsce y>
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: kazag on Kwiecień 13, 2008, 08:01:10 am
jestem w szoku, ze niecały rok temu bomba atomowa wywoływała taką sensacje (łącznie ze smiercią v-człowieka), a teraz jest tak bagatelizowana...
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Daniel Rawiński on Kwiecień 13, 2008, 08:17:11 am
Ja już wtedy mówiłem, że tam bomba atomowa to głupota. Takie zaciekawienie wtedy mogło także wypływać z troszkę agresywnego zachowania władz Słomagromu.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Prezerwatyw Tradycja on Kwiecień 13, 2008, 09:43:49 am
Wątpię, żeby ktokolwiek pamiętał, w jakiej sytuacji doszło do pierwszej detonacji bomby jądrowej w mikroświecie :-]
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Daniel Rawiński on Kwiecień 13, 2008, 09:48:38 am
E... to opowiedz, staruszku mikroświatowy.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Celeste dead on Kwiecień 13, 2008, 09:49:16 am
Ja już wtedy mówiłem, że tam bomba atomowa to głupota. Takie zaciekawienie wtedy mogło także wypływać z troszkę agresywnego zachowania władz Słomagromu.

Ma Pan w dużej części rację jednak, ja bym tutaj dodała jeszcze iż bomba Słomagrońska była chyba pierwszą taką w Polskim v-świecie. Nie dała właściwie nic więc czemuż Al-Rajn miałby być groźniejszy? Owszem gdyby miałoby to być opanowanie przez hackera większości mikronacji no to to by było już coś...

Faron szuka sensacji co troszkę nie wyszlo... ; p
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Faron on Kwiecień 13, 2008, 09:52:56 am
Celeste zapewne pisze tutaj dlatego aby mi dogryźć... cóż nie udało Ci się :)
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Celeste dead on Kwiecień 13, 2008, 09:57:30 am
Celeste zapewne pisze tutaj dlatego aby mi dogryźć... cóż nie udało Ci się :)

Nie chcę Ci dogryzać :) Chcę tylko by czasem coś do Twojej główki doszło :)
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Willi Farmer on Kwiecień 13, 2008, 09:57:49 am
Faron - poszukiwacz tanich sensacji  8)

to tylko manewry nic wiecej
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Prezerwatyw Tradycja on Kwiecień 13, 2008, 10:00:23 am
Strony już nie znalazłem, zniknęła w mrokach sieci, ale mogę powiedzieć tyle, że miało to miejsce w Sarmacji, choć nie dokonało tego wojsko. Odpowiedzialnym za eksplozję atomową, na niezamieszkanym atolu, była organizacja terrorystyczna, znana szerzej jako Fundacja "Adam".

Co do samego fucktu wybuchu - ja zawsze byłem zdania, że rzeczywistość kreujemy poprzez słowa. Zatem, skoro piszą że wybuchła, to wybuchła. Inna sprawa jeak siędo tego odnieść. A kto pisze, że to tylko "taka pisanina", ten jest monarchofaszysta. Proste.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Daniel Rawiński on Kwiecień 13, 2008, 10:02:11 am
Quote
A kto pisze, że to tylko "taka pisanina", ten jest monarchofaszysta.
Dziękuję.

Quote
Strony już nie znalazłem, zniknęła w mrokach sieci, ale mogę powiedzieć tyle, że miało to miejsce w Sarmacji, choć nie dokonało tego wojsko. Odpowiedzialnym za eksplozję atomową, na niezamieszkanym atolu, była organizacja terrorystyczna, znana szerzej jako Fundacja "Adam".
I cóż zrobili z tą fundacją?
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Prezerwatyw Tradycja on Kwiecień 13, 2008, 10:03:46 am
O ile wiem, nic. Jako że jej przywódcą był powszechnie znany i szanowany kierownik wywiadu KS, Łukasz markiz Nowicki...
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Daniel Rawiński on Kwiecień 13, 2008, 10:08:31 am
Czyli Towarzysz sugeruje, że gdyby tego dokonał ktoś nieznany, to daliby mu karę śmierci itd. itp. ?
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Prezerwatyw Tradycja on Kwiecień 13, 2008, 10:51:55 am
Zapewne conajmniej wyśmiali :-P
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Franciszek Józef II on Kwiecień 13, 2008, 13:18:21 pm
Cóż, musisz jednak zauważyć, Michale, że o ile ta rzeczywistość kreowana słowem w wykonaniu np. Gnomii jest zabawna i sympatyczna - a na pewno mieści się w granicach przyzwoitości (choć Scholandczycy pewnie mają inny pogląd na tę kwestię) - o tyle próby atomowe i takie tam to brzmi jak zabawy żołnierzykami (chociaż klockami Lego sam bym się czasem chętnie pobawił - trzeba sobie jak najszybciej zapewnić potomostwo, coby mieć pretekst :D). Z drugiej jednak strony - jeśli ktoś to lubi, to nie można mu odbierać przyjemności z takiej zabawy, bo nie ma "jedynej słusznej" drogi. Należy jednak apelować o to, żeby zachować odrobinę dobrego smaku.

Jakby na to jednak nie spojrzeć - takie rzeczy wywodzą się od państw "starszych" (my w Austro-Węgrzech też mieliśmy taki "odchył", co nie jest chwalebne), od godnego pożałowania włamywania się na strony (tak, będę to tępił za każdym razem, tej etykietki już nikt nie odklei), od dennych kłótni o piksele (przecież pierwsza taka znacząca kłótnia była w sprawie Wandystanu na mapie mikronacji). To wszystko przechodzi dalej, na zasadzie "jak oni mogli, to czemu ja nie mogę?" Starsze państwa (nieskromnie zaliczę tu także Austro-Węgry, jeśli nikt nie będzie miał nic przeciwko) powinny pamiętać, że patrzy się im na ręce. I nie mogą sobie realizować własnych kaprysów, muszą stanowić pewien przykład. Bo jak nie ludzie z doświadczeniem, to kto?
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Mardred von Salvepol-Nova Vita on Kwiecień 13, 2008, 18:32:01 pm
Może jednak Ci, którzy byli przeciwni próbom nuklearnym Al-Rajnu mieli rację... Dzisiejsze wydanie Expressu Rajńskiego rzuca więcej światła na eksplozję:

http://alrajn.org/pliki/er/er.php?content.620

Jak czytamy: "Dwie bomby atomowe pomyślnie zostały zdetonowane o godzinie 10:30 i 11:30 na niezamieszkanym terenie Wezyratu Al-Farun tuż przy Rajńskiej Strefie Buforowej." I dalej: "...nie spowodowała poważnego skażenia powietrza ponieważ radioaktywny pył wraz z wczorajszym silnym wiatrem został zepchnięty dalej na wschód w głąb kontynentu." Ekspress powołuje się na dane z armii. Czy wschód strefy buforowej to nie są przypadkiem tereny Wandystanu i Sarmacji?   
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Prezerwatyw Tradycja on Kwiecień 13, 2008, 21:01:37 pm
@Franz Jozef

Oczywiście - aurea mediocratum. Trzeba pamiętać o realiźmie i wzajemności stron. Dlatego nawet wówczas, kiedy opisy walk w Samundzie od UKZT wchodziły w absurd, dokonywałem polemiki - bo na tym polega zabawa. Nie jest zabawą, jak się napisze, że ma się 3 miliony żołnierzy i 300 tys. czołgów. Zabawą jest zaplanowanie operacji w szczegółach, a w przypadku kontrakcji przeciwnika (i tu też - nie że "rzuciliśmy masę żołnierzy i odepchnęliśmy przeciwnika z powrotem do morza") korygowanie swoich stanowisk. Także całkowite negowanie tego co robi przeciwnik jest bezsensowne. Bo jeden pisze, że wylądowali i dotarli w cudownym ataku do stolicy, a drugi że nie, bo zatopiono go jeszcze przed wylądowaniem. A w przypadku wyważonym, jedna strona napisała by, że operacja rozpoczęła się od desantu na kilku plażach i posunięto się do przodu, a przeciwnik odpowiedziłaby że np. w dwóch miejscach desant odparto, a w dwóch kolejnych jeszcze się trzymają, a w piątym musiał się cofnąć bo cośtam. Trzeba mieć nieco poczucia realizmu, samokrytycyzmu i chęci zabawy...

Szkoda, że rozsądne państwa nie tocza tego typu wojen, bo one dają większą rozrywkę i satysfakcję, kiedy są wyważone. Ale te państwa, które pozornie są najbardziej "dojrzałe", z niewiadomego mi powodu negują takie wydarzenia i akcje, zamykając się w swoich "internetowych zbrojach" przed fantazją. Dla nich fantazja nie może wpływać na aktualne wydarzenia - a to jest błąd, bo psuje zabawę, w mojej opinii.

Kłótnie o piksele - no niestety. I tu nie byłbym przeciwko sporom, ale przeciwko traktowaniu terytoriów jako "pikseli". Ja np. terytorium Morvanu traktuję jako integralną całość i nie jako piksele, ale jako wyrażenie pewnej idei. Dlatego, można by powiedzieć nierozsądnie, nie zgodziłem się na przeniesienie WRM gdzie indziej (proponowano mi nawet z całym inwentarzem). Bo Morvan leży tam, gdzie leży i przesuwać się nie będzie. Traktuję to jako terytorium, nie jako piksele.

Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Willi Farmer on Kwiecień 13, 2008, 21:12:13 pm
WRM nie ma to zludzenie utworzone przez karierowicza ;)
ta gazetka robi tyle halasu o zwyczajne manewry wojskowe ;) zaaal :D
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Ludwik Bourbon on Kwiecień 13, 2008, 21:14:38 pm
WRM nie ma to zludzenie utworzone przez karierowicza ;)
ta gazetka robi tyle halasu o zwyczajne manewry wojskowe ;) zaaal :D

Detonacja bomby atomowej nawet w manewrach jest niebezpieczne.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: kazag on Kwiecień 13, 2008, 21:19:10 pm
nie wiem dlaczego doprawdy FWI Bourbon tak trywializuje sprawe?
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Mardred von Salvepol-Nova Vita on Kwiecień 13, 2008, 21:21:04 pm
Bo sympatyzuje z Sułtanatem. Bomba jest o tyle niebezpieczna, że zdetonowana tuż przy granicy.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: X.X. on Kwiecień 13, 2008, 21:33:24 pm
Może Al-Rajn chciał pogrozić palcem Wandejczykom?
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Mardred von Salvepol-Nova Vita on Kwiecień 13, 2008, 21:38:08 pm
Raczej, by napisali, że zrobili to w takim miejscu, by Wandejczycy mogli oglądać "grzyba". Zdanie, że poszło w głąb kontynentu świadczy raczej o tym, że po prostu chcieli jak najdalej od swoich obywateli.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Faron on Kwiecień 13, 2008, 21:45:22 pm
Al- Rajn chce pokazać, że nadal istnieje i niektórzy muszą się z nim liczyć. Hmm... dodatkowo jest to niezła promocja, zresztą wywołana za pomocą mediów :). Proszę zauważyć, że przed próbami atomowymi Al- Rajn był rzadko uwzględniany w mediach, a jego aktywność międzynarodowa była praktycznie zerowa.  Przynajmniej mnie się tak wydaje.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Willi Farmer on Kwiecień 13, 2008, 21:55:10 pm
nie wiem dlaczego doprawdy FWI Bourbon tak trywializuje sprawe?
 
A niby dlaczego miałbym brać na poważnie sprawy manewrów ?
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Mardred von Salvepol-Nova Vita on Kwiecień 13, 2008, 22:12:16 pm
Al- Rajn chce pokazać, że nadal istnieje i niektórzy muszą się z nim liczyć. Hmm... dodatkowo jest to niezła promocja, zresztą wywołana za pomocą mediów :). Proszę zauważyć, że przed próbami atomowymi Al- Rajn był rzadko uwzględniany w mediach, a jego aktywność międzynarodowa była praktycznie zerowa.  Przynajmniej mnie się tak wydaje.

To tylko Panu sie wydaje, bo ja regularnie czytam Rajńska prasę (co tu ukrywać, najczęściej wydawaną), a w mojej v-ojczyźnei działa ambasada tegoż kraju.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Willi Farmer on Kwiecień 13, 2008, 22:16:59 pm
Faron ma uprzedzenia do wszystkich ;] nic innego jak dac mu widly i kalosze  ( skojarzenie z leperem ?)

mozna zamykac ten watek nikt juz nic nowego nie wniesie do tematu
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Ludwik Bourbon on Kwiecień 13, 2008, 22:17:29 pm
Al- Rajn chce pokazać, że nadal istnieje i niektórzy muszą się z nim liczyć. Hmm... dodatkowo jest to niezła promocja, zresztą wywołana za pomocą mediów :). Proszę zauważyć, że przed próbami atomowymi Al- Rajn był rzadko uwzględniany w mediach, a jego aktywność międzynarodowa była praktycznie zerowa.  Przynajmniej mnie się tak wydaje.

To tylko Panu sie wydaje, bo ja regularnie czytam Rajńska prasę (co tu ukrywać, najczęściej wydawaną), a w mojej v-ojczyźnei działa ambasada tegoż kraju.

Ale chodzi o rozgłośnie mikroświatowa, a tej wg mnie też im brakuje.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Prezerwatyw Tradycja on Kwiecień 14, 2008, 10:21:56 am
Dziękuję za otwarcie wątku.

Wracając do sprawy - relacja z wydarzenia pojawiła się w Morbhan Aralt (http://morbhan.org/aralt/wordpress/?p=23)
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Willi Farmer on Kwiecień 14, 2008, 13:08:48 pm
Dziękuję za otwarcie wątku.

Wracając do sprawy - relacja z wydarzenia pojawiła się w Morbhan Aralt (http://morbhan.org/aralt/wordpress/?p=23)

Czy Morvan przewiduje jakies akcje zbrojne ?
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Prezerwatyw Tradycja on Kwiecień 14, 2008, 16:58:47 pm
Odpowiedź na to pytanie w kolejnym artykule w Morbhan Aralt (http://morbhan.org/aralt/wordpress/?p=24)  ;)
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Talerz on Kwiecień 14, 2008, 18:44:13 pm
Współczuję chłopakom i dziewczętom z Al-Rajn jak im dziś albo jutro deszcze zacznie padać ;D
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Faron on Kwiecień 14, 2008, 19:08:39 pm
Niech Al- Rajn się nauczy, że takie działania mogę być jedynie dobre dla jednostki, nie dla ogółu.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: kazag on Kwiecień 14, 2008, 20:05:08 pm
Tak, te świecące krople delikatnie osiadające na włosach...skwierczenie przypalanej skóry, zapach tlących się paznokci...
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Prezerwatyw Tradycja on Kwiecień 15, 2008, 00:17:52 am
To to będzie, jak byśmy zrobili kontraatak... Na razie to oni skazili innych.

Ale Agencja Informacyjna (wywiad wojskowy WRM) już tam bada, co by im warto nalecieć...

Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: kazag on Kwiecień 15, 2008, 06:36:28 am
hm...Morvan wydaje sie pełnić funkcje 'stabilizatora v-świata' z ramienia jakiego wirtualnego ONZ, co by sie nie działo, to morwańscy żołnierze tam są...
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Prezerwatyw Tradycja on Kwiecień 15, 2008, 06:37:41 am
Lubimy się angażować, owszem.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Mardred von Salvepol-Nova Vita on Kwiecień 15, 2008, 06:44:57 am
To mówi bardziej o agresji względem innych państw.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Daniel Rawiński on Kwiecień 15, 2008, 13:29:47 pm
To wyście tu wszyscy lubicie USA, a Morvan, który robi to samo, jest durny? Albo i ci, i ci są dobrzy, albo odwrotnie, namyślcie się.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Prezerwatyw Tradycja on Kwiecień 15, 2008, 14:01:06 pm
No bez przesady. Morvan nie najechał nikogo :-D
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: X.X. on Kwiecień 15, 2008, 14:33:26 pm
Ja nie lubię tak USA, jak i pseudo-Morvanu.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Faron on Kwiecień 15, 2008, 15:02:40 pm
Ja nie lubię tak USA, jak i pseudo-Morvanu.
Ja lubię USA ale nie ze względów politycznych xP
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: kazag on Kwiecień 15, 2008, 15:51:45 pm
To wyście tu wszyscy lubicie USA, a Morvan, który robi to samo, jest durny? Albo i ci, i ci są dobrzy, albo odwrotnie, namyślcie się.

Kto 'wszyscy' lubi USA?
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Prezerwatyw Tradycja on Kwiecień 15, 2008, 16:03:49 pm
Poza tym zastanowiłbym się, co rozumiemy przez "lubić USA", ale to temat na offtopic, nie na ten wątek.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Pavel' Abramovic: vel Abrams on Kwiecień 15, 2008, 16:34:53 pm
Quote
Morvan nie najechał nikogo

Lepiej to odwołaj bo będziemy mieli kolejny spamtopic na 20 stron :P
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Prezerwatyw Tradycja on Kwiecień 15, 2008, 16:41:19 pm
No cóż, z faktami trudno się spierać, ale faktycznie, mamy tu kilku takich którym do łba nawet młotem faktów nie wbijesz.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Franciszek Józef II on Kwiecień 15, 2008, 17:07:26 pm
Coby wrócić do merytorycznej dyskusji...

Quote
Oczywiście - aurea mediocratum. Trzeba pamiętać o realiźmie i wzajemności stron. Dlatego nawet wówczas, kiedy opisy walk w Samundzie od UKZT wchodziły w absurd, dokonywałem polemiki - bo na tym polega zabawa. Nie jest zabawą, jak się napisze, że ma się 3 miliony żołnierzy i 300 tys. czołgów. Zabawą jest zaplanowanie operacji w szczegółach, a w przypadku kontrakcji przeciwnika (i tu też - nie że "rzuciliśmy masę żołnierzy i odepchnęliśmy przeciwnika z powrotem do morza") korygowanie swoich stanowisk. Także całkowite negowanie tego co robi przeciwnik jest bezsensowne. Bo jeden pisze, że wylądowali i dotarli w cudownym ataku do stolicy, a drugi że nie, bo zatopiono go jeszcze przed wylądowaniem. A w przypadku wyważonym, jedna strona napisała by, że operacja rozpoczęła się od desantu na kilku plażach i posunięto się do przodu, a przeciwnik odpowiedziłaby że np. w dwóch miejscach desant odparto, a w dwóch kolejnych jeszcze się trzymają, a w piątym musiał się cofnąć bo cośtam. Trzeba mieć nieco poczucia realizmu, samokrytycyzmu i chęci zabawy...

Problem w tym, że nie każdy je posiada, dlatego właśnie nie możemy sobie zawsze pozwolić na coś takiego. Ja rozumiem, że np. Ty, Michale, nie jesteś oszołomem i nie będziesz stanowił zagrożenia na zasadzie "Wysadziliśmy Was 568574374358 atomówkami i co zrobicie?" Niestety, wiele jest wśród nas osób, które tak naprawdę umieją się bawić na zasadzie wielkich operacji, a nie sympatycznych, niewielkich działań. I owszem, lepszą zabawą jest czytanie np. wieści z Gnomii niż wieści o wysłaniu ogromnej liczby żołnierzy na dane terytorium (to mi przypomina, jak 3000 osób budowało 500 m autostrady - ja rozumiem, pewnie tupali, żeby uklepać, ale jak oni się tam zmieścili?). Powinno się określić szczególne zasady, np. że nie można pisać, że się od razu najechało na Wiedeń, Pragę, Budapeszt, lud się przyłączył i wygrali. Uważam, że powinny to być drobne potyczki, nie zakładające zmian terytorialnych państw - bo nie każdy musi się na to godzić. Nawet nie trzeba stanu wojny. Ot, po prostu austro-węgierski lotniskowiec zabłądził i wdarł się na natańskie wody terytorialne, a tam go lekko ostrzelali. To by nas ożywiło, masz rację.

Quote
Szkoda, że rozsądne państwa nie tocza tego typu wojen, bo one dają większą rozrywkę i satysfakcję, kiedy są wyważone. Ale te państwa, które pozornie są najbardziej "dojrzałe", z niewiadomego mi powodu negują takie wydarzenia i akcje, zamykając się w swoich "internetowych zbrojach" przed fantazją. Dla nich fantazja nie może wpływać na aktualne wydarzenia - a to jest błąd, bo psuje zabawę, w mojej opinii.

Tak jak powiedziałem - nie dziwi mnie to, bo boją się oszołomów. Wiemy, że np. Ty, Michale, nie wyślesz 4743743743587 żołnierzy z superhipermegaekstrabronią, ale są osoby, które są do tego skłonne. My też nie uznawaliśmy np. kretyńskiej "Islamskiej Republiki Bośni". Umiar jest potrzebny z każdej strony, nie tylko państw "macierzystych". Ponadto - jak już powiedziałem - bez odczuwalnych dla ludzi strat powinny się odbywać jakieś krótkie, niewielkie potyczki. Państwa i narody powinny mieć kogoś za wroga, a kogoś za przyjaciela. A że może to doprowadzić do wielkiej wojny? Cóż, zachowujemy się jak Europa na początku XX w. Jest nam dobrze, nic nam nie grozi, więc myślimy, żeby zabić jakoś tę nudę.

Tyle, że bez przesady. Powiem w skrócie - niewielkie siły, niewielkie walki, żadnych wymiernych i realnych strat dla mieszkańców państw i dla państw, pewna przyzwoitość. Kraje mogą mieć duże armie (ja postuluję "redukcję" naszej do poziomu sprzed ministra von Ditricha - notabene chwała jego pamięci), ale nie muszą ich wszystkich używać.

Na koniec powiem tylko jeszcze, że szykuje się mały felieton na ten temat w "Monarchie Zeitung" ;-).
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Prezerwatyw Tradycja on Kwiecień 15, 2008, 18:02:11 pm
Quote
Powinno się określić szczególne zasady, np. że nie można pisać, że się od razu najechało na Wiedeń, Pragę, Budapeszt, lud się przyłączył i wygrali.

Włąsnie o to chodzi, że to nie powinno wynikać ze szczególnie zapisanych zasad, ale z poczucia realizmu i dobrej zabawy wszystkich stron. Akurat skala operacji nie jest ważna - równie dużo można wykrzesać z przygranicznego starcia, jak i ze zmasowanego desantu.

Piszesz o Islamskiej Republice Bośni. A jeżeli to by sie odbyło tak jak w przypadku ogłoszenia niepodległości Gnomii/WRM? Czyli - realistycznie, z wyważeniem i bez idiotyzmów? Jak byście zareagowali?

Ktoś może powiedzieć, że nikt by nie chciał walk u siebie - ja uważam, że to niezły sposób na zmotywowanie społeczeństwa do aktywności. Miałem już raz u siebie próbę zamachu stanu, miałem wojnę o niepodległośc z Sarmacją... I jakoś było :-]

A co do koncesji terytorialnych - to już jest kwestia dyskusyjna. W sumie, tu też jakichś wielkich zastrzeżeń bym nie miał. Choć, jak w realu - na niektóre rzeczy bym się zgodził, o inne walczył do ostatniej kropli bitów :-P
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: kazag on Kwiecień 15, 2008, 19:45:05 pm
Właśnie, z umiarem. Niestety, biorąc pod uwagę ostatnie walki w samundzie, mam wrazenie, ze ten umiar był czasami przekraczany i trwała licytacja na newsy.
Faktem jest także to, że takie małe konflikty nadały by mikronacjom kolorytu, niestety - ich nie ma.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Willi Farmer on Kwiecień 15, 2008, 20:01:32 pm
Właśnie, z umiarem. Niestety, biorąc pod uwagę ostatnie walki w samundzie, mam wrazenie, ze ten umiar był czasami przekraczany i trwała licytacja na newsy.
Faktem jest także to, że takie małe konflikty nadały by mikronacjom kolorytu, niestety - ich nie ma.

z natury konflikt jest zly a zwlaszcza gdy ktos ma manie przywlaszczania sobie prac innych ludzi pod pozorem  pomocy ;)
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Faron on Kwiecień 15, 2008, 20:03:31 pm
Właśnie, z umiarem. Niestety, biorąc pod uwagę ostatnie walki w samundzie, mam wrazenie, ze ten umiar był czasami przekraczany i trwała licytacja na newsy.
Faktem jest także to, że takie małe konflikty nadały by mikronacjom kolorytu, niestety - ich nie ma.

z natury konflikt jest zly a zwlaszcza gdy ktos ma manie przywlaszczania sobie prac innych ludzi pod pozorem  pomocy ;)
No tu się z Tobą Fryderyku zgodzę :)
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Franciszek Józef II on Kwiecień 15, 2008, 20:18:26 pm
Quote
Włąsnie o to chodzi, że to nie powinno wynikać ze szczególnie zapisanych zasad, ale z poczucia realizmu i dobrej zabawy wszystkich stron. Akurat skala operacji nie jest ważna - równie dużo można wykrzesać z przygranicznego starcia, jak i ze zmasowanego desantu.

Poczucie realizmu i dobrej zabawy akurat mogą określić te zasady, a nie każdy musi je mieć.

Quote
Piszesz o Islamskiej Republice Bośni. A jeżeli to by sie odbyło tak jak w przypadku ogłoszenia niepodległości Gnomii/WRM? Czyli - realistycznie, z wyważeniem i bez idiotyzmów? Jak byście zareagowali?

Pewnie podobnie - nie zignorowaliśmy problemu, tylko stwierdziliśmy, że regimenty bośniacko-hercegowińskie szukały, ale nic nie mogły znaleźć, nawet tego jedynego "buntownika" ;-).

Quote
Ktoś może powiedzieć, że nikt by nie chciał walk u siebie - ja uważam, że to niezły sposób na zmotywowanie społeczeństwa do aktywności. Miałem już raz u siebie próbę zamachu stanu, miałem wojnę o niepodległośc z Sarmacją... I jakoś było :-]

Są tacy, co by chcieli, są też tacy, którzy by nie chcieli. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Prezerwatyw Tradycja on Kwiecień 15, 2008, 22:07:55 pm
W sumie... ale ja z takimi co musą się dopiero przyzwyczajać i dostosowywać bym się nie bawił :-P

A reakcja identyczna jak u Sarmacji i Scholandii :> wyciągnij wnioski :-P

Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Franciszek Józef II on Kwiecień 16, 2008, 07:18:35 am
No mieliśmy pisać sami, że nas zaatakowali, jak z ich strony nie było odzewu? ;-)
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Prezerwatyw Tradycja on Kwiecień 16, 2008, 09:14:38 am
A, no jak nieaktywni buntownicy to rozumiem :-D
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Yaraeh on Kwiecień 16, 2008, 17:21:21 pm
Słomagrom dwa?
Title: Odp: Al- Rajn i próby atomowe!
Post by: Pavel' Abramovic: vel Abrams on Kwiecień 16, 2008, 19:29:12 pm
Quote
trwała licytacja na newsy

Jak zwykle w mediach...