Forum Mikronacje

Kategoria ogólna => Mikronacyjna Organizacja Kartograficzna => Sprawy mapy => Topic started by: Zenek Łod Benka on Sierpień 22, 2011, 13:28:00 pm

Title: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 22, 2011, 13:28:00 pm
Na potrzeby Trizondalu i moje powstały dwie mapy:


http://vrp.cba.pl/mapa.php <---- LINK ZBIORCZY!


H+  (wariant - wszystko)
http://www.vrp.cba.pl///mikromapa.png (3,6MB)
http://www.vrp.cba.pl///mikromapa.pdf

H* (wariant - wyczyszczony)
http://www.vrp.cba.pl///mikromapa_pro.png  (2,8 MB)
http://www.vrp.cba.pl///mikromapa_pro.pdf

Piękna nie jest, nie zawsze czytelna (wtedy radzę powiększyć), niektóry powiedzą rasistowska.

Nie ma na niej jeszcze skali i współrzędnych (jest goła siatka - być może siatkę usunę). Kontynent "Wschodni Bardziej" jest na razie tylko naszkicowany.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Franciszek Józef II on Sierpień 22, 2011, 13:52:30 pm
Hm, spodziewałem się, szczerze mówiąc, czegoś o wiele gorszego po tej zapowiedzi :-). Ze swojej strony mam tylko parę sugestii:
1. Brugia zajmuje tylko około połowy terytorium, które zostało zaznaczone jako brugijskie na Wirtuazji.
2. Austro-Węgry nie są "Cesarstwem Austro-Węgier", a Monarchią Austro-Węgierską - to niestety dość częsty błąd, ostatnio - o dziwo - nawet w "Desideracie" można go było zaobserwować.
3. Natania austro-węgierskim dominium i nazywa się Dominium Natanii.

Ale poza tym - moim zdaniem to dobrze, że powstaje nowa mapa, w mojej opinii nieźle się zapowiadająca.

Dość interesująco wygląda "Hellada i Stoyalia", jak widzę - składająca się na terytorium Sclavinii. Niestety te ziemie z nami nie graniczą, więc nie musiał się nas nikt pytać o zdanie, ale szczerze mówiąc, znowu robi się z kontynentu śmietnik, gdzie każdy może sobie mieć jakieś terytorium zamorskie. Szczerze mówiąc, zaczyna to być już trochę żenujące. A potem się nie dziwcie, że rozpadają się projekty typu UKW, jeżeli chcą w nich uczestniczyć jednostki samorządu terytorialnego.

Z drugiej strony - dobrze, dało mi to pomysł do zorganizowania ruchu sprzeciwu dla terytoriów zamorskich na Kontynencie Wschodnim.

Oczywiście zajęcia Meridlandu bez zgody nas jako państwa sąsiadującego również nie akceptujemy, ale o tym się nie będę wypowiadał ani pozytywnie ani negatywnie, bo o ile mi wiadomo, z Winktown trwają negocjacje, nadto nigdy nie mieliśmy wrogich relacji i nie ma sensu ich psuć.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Faron on Sierpień 22, 2011, 14:32:24 pm
Po Twoim opisie tak samo jak przedmówca spodziewałem się czegoś gorszego ale naprawdę mapa jak na moje potrzeby bardzo dobra. Cieszę się, że stworzyłeś dwie wersje i nie umieściłeś na mapie państw, które w zasadzie są jednoosobowe. Widząc na mapie plamkę z napisem "Micropolis" aż mnie zmotywowało do reaktywacji ale to będzie długi i ciężki proces. :)
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Ludwik Bourbon on Sierpień 22, 2011, 17:36:14 pm
Dlaczego na miejscu Wurstlandii jest jakaś Sclavinia?

Już wolę wersje Pel Nandera bo on przynajmniej bardziej się postarał zakrzywiając rzeczywistość.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 22, 2011, 19:20:14 pm
Quote
Dlaczego na miejscu Wurstlandii jest jakaś Sclavinia?
Przepraszam za to gorąco! Na mapie O'Rhady było inaczej jak na mapie Pela. Szukałem na stronie Wurstlandii, ale tam pisało, że cytując:
<< Wurstlandia to wyspa oddalona o tysiące mil od innych mikronacji  >>. Uznałem więc położenie wg. Pela za słuszne.
Wurstlandia wróci na należne jej miejsce, z uwzględnieniem poprawek na istnienie STARSZYCH ziem Valhalli (których połowę zajęła Sclavinia).
Oczywiście żartowałem z przeprosinami :P (To za "Jakąś Sclavinię" :-P), ale Wurstlandia wróci na miejsce.

Quote
1. Brugia zajmuje tylko około połowy terytorium, które zostało zaznaczone jako brugijskie na Wirtuazji.
WKM, czyli drugą (zachodnią) połowę Brugii stanowią tereny OBPP po Moheracie? Znam przebieg granic z jednej z map, korekta będzie możliwa.
Quote
2. Austro-Węgry nie są "Cesarstwem Austro-Węgier", a Monarchią Austro-Węgierską - to niestety dość częsty błąd, ostatnio - o dziwo - nawet w "Desideracie" można go było zaobserwować.
Quote
Przepraszam WKM, nazwę pisałem intuicyjnie.
3. Natania austro-węgierskim dominium i nazywa się Dominium Natanii.
Zostanie to poprawione; często używałem nazw jakie zapamiętałem z ostatniego momentu istnienie państwa.
Quote
Dość interesująco wygląda "Hellada i Stoyalia", jak widzę - składająca się na terytorium Sclavinii. Niestety te ziemie z nami nie graniczą, więc nie musiał się nas nikt pytać o zdanie, ale szczerze mówiąc, znowu robi się z kontynentu śmietnik, gdzie każdy może sobie mieć jakieś terytorium zamorskie.
To z kolei dawne terytorium Białogóry (dobrze piszę), na które rzecz jasna chyba nikt ani z UKW, ani WPW nie zezwolił. Co do Sclavinii to chyba mają zgodę Elderlandu i Trizondalu. Ja tam się nie wtrącam - każdy chce mieć swoją hmm zabawkę a, ta mapa i tak jak chyba każda nie ma szans na powszechne uznanie. Trzeba by biegać "z papierkami" do każdego kraju z mapy. Choć mam pomysł: *
Quote
Oczywiście zajęcia Meridlandu bez zgody nas jako państwa sąsiadującego również nie akceptujemy, ale o tym się nie będę wypowiadał ani pozytywnie ani negatywnie
Tu też jak wyżej - starałem się zaznaczać stan de facto.  Zostawiam politykę, polityką.
Quote
Cieszę się, że stworzyłeś dwie wersje i nie umieściłeś na mapie państw, które w zasadzie są jednoosobowe.
Mapę "full" z powodzeniem tworzy Pel, ja chciałem zrobić wersję pomiędzy, ale i ona okazała się zbyt obszerna i stąd wersja okrojona pozbawiona subiektywnie na podstawie konsultacji wewnętrznej niektórych państw oraz terenów które status OBPP noszą już długo.
Quote
Widząc na mapie plamkę z napisem "Micropolis" aż mnie zmotywowało do reaktywacji ale to będzie długi i ciężki proces.
Nie mogłem nie umieścić Micropolis na mapie.

* Stworzę ankietę i zamieszczę ją pod adresem: http://vrp.cba.pl///mapy.php (na razie nic tam nie ma) zobaczymy jakie tereny są obecnie zapalne.

PS. Czy zostawić na mapie "kratkę" i dodać współrzędne A,B, (...) 1,2,3 czy usunąć ją (poprawi to czytelność mapy)?

PS2.
Nie gwarantuje, że zmiany naniosę "na dniach".
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Ludwik Bourbon on Sierpień 22, 2011, 19:29:05 pm
W takim razie ja przepraszam za moją przesadną reakcję.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 22, 2011, 19:42:14 pm
Quote
Przepraszam za to gorąco! Na mapie O'Rhady było inaczej jak na mapie Pela. Szukałem na stronie Wurstlandii, ale tam pisało, że cytując:
<< Wurstlandia to wyspa oddalona o tysiące mil od innych mikronacji  >>. Uznałem więc położenie wg. Pela za słuszne.
Wurstlandia wróci na należne jej miejsce, z uwzględnieniem poprawek na istnienie STARSZYCH ziem Valhalli (których połowę zajęła Sclavinia).
Oczywiście żartowałem z przeprosinami Język (To za "Jakąś Sclavinię" :-P), ale Wurstlandia wróci na miejsce.

Przepraszam bardzo, od kiedy istnieje Królestwo Sclavinii?
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 22, 2011, 19:44:08 pm
Valhalla była wcześniej. Sclavinia została eksmitowana z Kontynentu Wschodniego oraz Sarmacji, więc dostała teren Valhalli. Sclavinia istnieje od 2007.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 22, 2011, 19:45:39 pm
Dlaczego Valhalli nie było wcześniej na mapie O'Rhady?
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 22, 2011, 19:47:34 pm
Zakładam, że była terenem OBPP i to jest powodem jej nieumieszczenia. Valhallę widać na innych mapach.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 22, 2011, 19:48:45 pm
terenem czego?
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Don Flaco on Sierpień 22, 2011, 19:48:55 pm
Towarzyszu Ludwiku, nie dziwcie się.
Przynależność narodowa pokazuje tutaj działania skierowane wobec Królestwa Wurstlandii oraz Republiki Ludowej Siedmiogrodu. Oba państwa zostały usunięte z mapy "wyczyszczonej".
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 22, 2011, 19:54:52 pm
Towarzyszu Ludwiku, nie dziwcie się.
Przynależność narodowa pokazuje tutaj działania skierowane wobec Królestwa Wurstlandii oraz Republiki Ludowej Siedmiogrodu. Oba państwa zostały usunięte z mapy "wyczyszczonej".

Mogłaby Wasza Ekscelencja mówić jaśniej, bo nic z tego nie rozumiem...i czego dotyczy ta mapa "wyczyszczona"?
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 22, 2011, 19:57:57 pm
"terenem czego?"
Bez Przynależności Państwowej tzn trupem.
"Przynależność narodowa pokazuje tutaj działania skierowane wobec Królestwa Wurstlandii oraz Republiki Ludowej Siedmiogrodu."
Tworzę jednocześnie dwie mapy, aby zadowolić i "grube fisze" i przeciętne kraje. Za swoją złą prasę kraj może winić tylko siebie.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 22, 2011, 20:29:49 pm
"terenem czego?"
Bez Przynależności Państwowej tzn trupem.
"Przynależność narodowa pokazuje tutaj działania skierowane wobec Królestwa Wurstlandii oraz Republiki Ludowej Siedmiogrodu."
Tworzę jednocześnie dwie mapy, aby zadowolić i "grube fisze" i przeciętne kraje. Za swoją złą prasę kraj może winić tylko siebie.

Czyli Królestwo Wurstlandii jest uznawane za ten przeciętny kraj? Zła prasa zawiniła w czym i co w sobie zawierała, że kogoś ego zostało urażone? - o co Panu chodzi do diaska?

Poza tym, Królestwo Sclavinii to jest nowym krajem, a tak naprawdę to Emila Potockiego, który raczył stworzyć swoje własne państewko w wyniku konfliktu z Sokołowiczami i Hansem w RSiT. Nigdy żadne Królestwo Sclavinii nie było na tej wyspie, a wstawianie go tam na siłę jest zagrywką nachalną i przez nas nieakceptowalną. Dlaczego swego kraju nie osadzicie przy swoich najcudowniejszych sojusznikach - Trizondalczykach? Byle jak najdalej od Królestwa Wurstlandii. Bardziej respektuję Siedmiogród niż Wasz kraj.  ;)

Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 22, 2011, 20:39:24 pm
Nie jestem i nie byłem nigdy obywatelem Sclavinii. Nie jestem w ogóle obywatelem żadnego kraju. Sclavinia istnieje od 2007, więc NIE jest nowa.
"Czyli Królestwo Wurstlandii jest uznawane za ten przeciętny kraj? "
Obrażanie się to hobby WKM? Nie miałem nic złego na myśli. Chciałem zarysować problem, że np. Sarmacja nie uznała by mapy w pełnym kształcie. Subiektywnie skróciłem więc mapę o kraje "kłopotliwe". To koniec dyskusji na ten temat.
"Zła prasa zawiniła w czym i co w sobie zawierała, że kogoś ego zostało urażone? "
Kraj WKM nie jest lubiany w Trizondalu i prawdopodobnie gdzieś jeszcze. Mój horyzont kończy się krótko, więc mnie to wystarczyło.
 "Nigdy żadne Królestwo Sclavinii nie było na tej wyspie, a wstawianie go tam na siłę jest zagrywką nachalną i przez nas nieakceptowalną."
Jestem skłonny z bólem pogodzić się z tym faktem.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 22, 2011, 20:56:49 pm
Skoro w taki sposób Wasza Ekscelencja stawia sprawę, to oświadczam, że Królestwo Wurstlandii nie będzie uznawać tej mapy ze względu na te podziały mikronacji tj. te które są kłopotliwe i te które nie są kłopotliwe...To jest hańba i skandal. Albo się tworzy coś rzetelnie albo się nie zabiera za to wcale.

Guzik mnie to obchodzi, że jakiś Trizondal ma Wurstlandię w głębokim poważaniu. Twórzcie mapę rzetelnie, a nie ze względu na relacje jakie panują pomiędzy danymi krajami...Ponadto, przestańcie się opierać na Waszych bzdurnych przemyśleniach i zacznijcie dostrzegać obie strony jakiegoś zjawiska.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 22, 2011, 21:07:48 pm
To chyba dlatego, że my jakoś się nie lubimy.

Gdyby dało się zadowolić wszystkich mapą to dawno by tego dokonali bardziej utalentowani ode mnie kartografowie.

Na następnym wydaniu mapy Wurstlandia zostanie przemieszczona w należne jej miejsce (screen poniżej), jeśli WKM uważa, że ta lokalizacja poniża Królestwo, mogę usunąć Wurstlandię z mapy. Mogę też przesunąć nieco Sclavinię w stronę Sarmacji.
(https://lh4.googleusercontent.com/-Pbnav-jslM4/TlK15PO9OPI/AAAAAAAAIDQ/DWdeHFT82Dw/wurst.jpg)
 "Twórzcie mapę rzetelnie"
Mapa powstawała na użytek wewnętrzny, dopiero później ponieważ coś z tego wyszło postanowiłem ją wydać. Stąd zaszłości i dlatego na mapie wyczyszczonej pojawiły się głównie kraje OPM.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 22, 2011, 21:17:57 pm
Nie zgadzam się na położenie Sclavinii i tej niezamieszkałej wysepki w tak bliskiej odległości od Królestwa Wurstlandii. Chcę mieć czym oddychać we własnym kraju. Proszę Sclavinię i tą śmieszną wysepkę przesunąć w inną część mapy.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Don Flaco on Sierpień 22, 2011, 21:22:37 pm
Quote
Twórzcie mapę rzetelnie, a nie ze względu na relacje jakie panują pomiędzy danymi krajami

W pełni popieram wypowiedź Towarzysza Markusa.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 22, 2011, 21:25:11 pm
Proszę więc o kontakt z JKM Emilem Potockim lub kanclerzem rządu Sclavinii w celu wypracowania kompromisu.

Gotowy jest już formularz oraz link główny mapy.
http://vrp.cba.pl/mapa.php
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 22, 2011, 21:34:44 pm
Nie zamierzam się kontaktować z nikim, kto reprezentuje tamten kraj. Proszę im przekazać, że Królestwo Wurstlandii nie zgadza się na ich położenie wraz z tą niezamieszkałą wyspą. Choć mogę się domyślać jakie będzie ich stanowisko w tej sprawie.  :P Dość już z nimi dyskutowałem. Poza tym, postanowiłem, że więcej moja osoba w tamtym kraju nogi nie postawi, zatem proszę ustalić z nimi kompromis osobiście, bo szkoda mi słów na tamtejszych mieszkańców.

Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 22, 2011, 21:39:08 pm
Ponieważ nie mam w tym momencie czasu raz, dwa stron w tej sprawie jest więcej; moim kompromisem będzie status quo, WKM musi się z tym liczyć, dlatego proponuje poprowadzić arbitraż przez kraj trzeci.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Franciszek Józef II on Sierpień 22, 2011, 21:40:54 pm
"WKM, czyli drugą (zachodnią) połowę Brugii stanowią tereny OBPP po Moheracie? Znam przebieg granic z jednej z map, korekta będzie możliwa."

Przeciwnie - na mapie jest zaznaczone, jakby Brugia rozciągała się na dawny Moherat, a ona zajmuje jedynie wschodnią część tego terytorium :-).

"Zostanie to poprawione; często używałem nazw jakie zapamiętałem z ostatniego momentu istnienie państwa."

Wspaniale :-). Choć dziwię się, skąd też mogła być wzięta nazwa "Cesarstwa Austro-Węgier", skoro nigdy nie funkcjonowała - nieważne, ważne że już to zostało wyjaśnione.

"ta mapa i tak jak chyba każda nie ma szans na powszechne uznanie. Trzeba by biegać "z papierkami" do każdego kraju z mapy."

Czy Michał O'Rhada biegał z papierkami? Czy Pavel Zepp biegał z papierkami? :-)

Nie - mapa jest powszechnie uznana wtedy, kiedy wszyscy z niej korzystają. Państwowe przyklepanie map nie pomoże, jeżeli mapy będą do bani, a jeżeli będą dobre - nie będzie potrzebne.

Dlatego dziwi mnie takie zainteresowanie "grubymi fiszami" - najstarsze mikronacje, jeżeli cokolwiek kiedykolwiek uznawały, to była to Wspólna Mapa Polskiego Mikroświata, zawierająca tylko kilka państw. Jak wspomniałem - uznanie mapy nie polega na tym, że państwa ją "przyklepią", ale na tym, że ludzie (i państwa pewnie też) zaczną ją rutynowo używać.

"Tu też jak wyżej - starałem się zaznaczać stan de facto.  Zostawiam politykę, polityką."

Dlatego też nie "oprotestowuję" decyzji :-).

"Mapę "full" z powodzeniem tworzy Pel"

Z powodzeniem jak z powodzeniem - ja osobiście wolałbym zdecydowanie tę mapę niż mapę Pela Nandera. Dla mnie stanem faktycznym nie jest to, że każdy sobie mówi, gdzie jest czy gdzie chce być i tam jest, ale to, że zgadzają się też na to sąsiedzi.

Dlaczego jestem za takimi utrudnieniami? Proste: w świecie realnym za tym, by gdzieś istniało jakieś państwo czy terytorium, przemawia pewna siła. Może to być siła militarna, może to być siła wynikająca z potencjału ludnościowego, gospodarczego i Bóg wie jeszcze jakiego. Czy np. Naddniestrze funkcjonowałoby w ogóle, gdyby nie stała za nim jakaś siła militarna? Czy Kosowo miałoby szansę istnienia, gdyby jego problemy nie zaangażowały paru możnych tego świata?

Nie. W mikroświecie tego nie ma - jest jak w domu wariatów, "wolność, o jakiej się socjalistom nawet nie śniło". Dlatego twórcy map powinni to korygować, to jest ich odpowiedzialność.

"Poza tym, Królestwo Sclavinii to jest nowym krajem, a tak naprawdę to Emila Potockiego, który raczył stworzyć swoje własne państewko w wyniku konfliktu z Sokołowiczami i Hansem w RSiT. Nigdy żadne Królestwo Sclavinii nie było na tej wyspie, a wstawianie go tam na siłę jest zagrywką nachalną i przez nas nieakceptowalną. Dlaczego swego kraju nie osadzicie przy swoich najcudowniejszych sojusznikach - Trizondalczykach? Byle jak najdalej od Królestwa Wurstlandii. Bardziej respektuję Siedmiogród niż Wasz kraj."

Wasza Królewska Mość - po pierwsze - nikt nie ma prawa oceniać tego, czy ktoś ma swoje własne państewko, czy nie. Równie dobrze możnaby nazwać Wurstlandię własnym państewkiem Waszej Królewskiej Mości, a Austro-Węgry moim własnym państewkiem. Prawda jest taka, że po pierwsze, Królestwo Sclavinii nie jest całkowicie nowym państwem, ponieważ w pewnym sensie przejmuje schedę po Rzeczypospolitej. Analogicznie - czy jak rozpadała się Czechosłowacja, to całość jej majątku przeszła do jej następcy, czyli Czech? Oczywiście, że nie.

Ponadto, terytorium Valhalli w jego pierwotnym kształcie również istnieje w mikroświecie dłużej niż terytorium Wurstlandii w jego obecnym kształcie. Z drugiej strony - Valhalla, choć ma stronę, już nie istnieje. W jej miejscu ulokowała się Wurstlandia, ale i Królestwo Sclavinii. Oczywiście w mikroświecie realizuje się też zasada "pierwszy w czasie, lepszy w prawie", dlatego ciężko odmawiać Wurstlandii tego, że lokuje się zgodnie z prawem.

W każdym razie myślę, że musicie się sami dogadać, co - biorąc pod uwagę choćby tę rozmowę - może być trudne. Życzę powodzenia :-).

O, dodało kolejne odpowiedzi, jak widzę... Wyspy Valhalli, jak mówiłem, były tutaj pierwsze. To raz. A dwa... A dlaczego ktokolwiek ma się z nimi kontaktować? Wasza Królewska Mość, to w Waszym interesie powinno leżeć załatwienie tej sprawy. Nikogo nie obchodzi, co Wasza Królewska Mość postanowił, ani na kogo szkoda Waszej Królewskiej Mości słów. Nie jestem wielkim stronnikiem Sclavinii ani nowej mapy, ale niechże się Wasza Królewska Mość zachowa tak, jak królowi przystoi.

Co do mapy, to miałbym sugestię - jeżeli już oddzielamy ważne jednostki samorządu terytorialnego, to sugerowałbym w Austro-Węgrzech oddzielić Cislitawię czy też Przedlitawię (Austrię) od Translitawii czy też Zalitawii (Węgier), ponieważ owe kraje mają własne parlamenty, rządy, wojska obrony krajowej, żandarmerię, policję, a nawet (to ostatnio mój konik) rejestracje samochodowe i międzynarodowe kody samochodowe ("A" i "H"). Można też uwzględnić istnienie Bośni i Hercegowiny jako wspólnego kraju anektowanego.

Jeżeli chodzi o sclavińską kolonię... cóż, byłaby pewnie zabawna, gdyby nie fakt, że to kolejne zaśmiecenie Kontynentu Wschodniego. Tym bardziej żenujące, że do tej pory nikt nigdy nie uznawał umieszczenia Białogóry w tym miejscu. Okazuje się, że Manin działa na nas nawet po swoim odejściu.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 22, 2011, 22:01:01 pm
Quote
Przeciwnie - na mapie jest zaznaczone, jakby Brugia rozciągała się na dawny Moherat, a ona zajmuje jedynie wschodnią część tego terytorium :-).
Przyjąłem.
Quote
Choć dziwię się, skąd też mogła być wzięta nazwa "Cesarstwa Austro-Węgier", skoro nigdy nie funkcjonowała - nieważne, ważne że już to zostało wyjaśnione.
Zapewne z potocznej nazwy realnej Monarchii Austrio-Węgierskiej.
Quote
Czy Michał O'Rhada biegał z papierkami? Czy Pavel Zepp biegał z papierkami? :-)
WCKM ma rację, to do nich biegano.
Quote
Nie - mapa jest (...) (i państwa pewnie też) zaczną ją rutynowo używać.
Rzeczywiście, będę musiał zmienić podejście.
Quote
Co do mapy, to miałbym sugestię
Będę mógł spełnić ten postulat dopiero przy zmianie i zmniejszeniu czcionek. Gdybym podpisał obecną czcionką każdy element składowy MAW, mapa stałaby się nieczytelna. Na tym etapie mogę zaznaczyć granicę linią przerywaną.
Quote
Z powodzeniem jak z powodzeniem
Zadowala z powodzeniem młode mikronacje, które pragną pojawić się na mapie. Przy okazji zachowuje pamięć o wielu terenach OBPP które były zajmowanie przez ciekawe/pionierskie mikronacje, a których nie ma na mapie O'Rhady (jak np. Solardia).
Quote
Jeżeli chodzi o sclavińską kolonię... cóż, byłaby pewnie zabawna
Jak mam być szczery mnie też nie było to na rękę. Kolonie te pojawiły na dosłownie na wodach terytorialnych Elderlandu, Trizondalu, Winktown i Tyrencji znikąd. Dopiero po przeszukaniu pliku map archiwalnych znalazłem Białogórę w tamtym miejscu.



A wszystkich zapraszam do formularza: http://vrp.cba.pl/mapa.php
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 22, 2011, 22:18:26 pm
Postanowiłem rozpocząć procedury wyjaśniające tą zwaśnioną sytuację na spokojnie. Wyślę dyplomatów z mego kraju do Sclavinii w celu omówienia z nimi tego problemu. Na nerwy przyjdzie czas później (coś tak czuję po kościach  :P ).
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Kieran Prickskytt on Sierpień 22, 2011, 22:28:25 pm
Z całym szacunkiem do autora mapy. Czy każdy kto chce może sobie manipulować kształtem mikroświata ? "Przesuńmy Sclavinię w prawo a Wurstlandię poza granice mapy?" Ja na żadnej z map nie zauważyłem Gaudium! Dlaczego ? Bo ktoś nas nie lubi, czy co ? Moim zdaniem należy trzymać się jednolitych ustaleń i jednej mapy. Gaudium, Wurstlandia i Sclavinia, oraz pozostałe kraje istnieją na mapie Pel Nandera i istnieją określone zasady umieszczania państw na tej mapie. 
Ponadto aktualizowana jest co 3 miesiące i nie ma sytuacji, że ktoś przesuwa Sclavinię z jednego miejsca na drugie albo Wurstlandię z prawa na lewo. Jak ma się to do mikrorzeczywistści ? Raz jakiś kraj jest sąsiadem Austro-Węgier a za chwilę Elderlandu ? Może postanówmy, że każdy kraj jest pływającą po niezmierzonym oceanie wyspą i raz zderza się z Sarmacją, a za kilka dni z Wandystanem... Wtedy będzie można prowadzić wojny ze wszystkimi sąsiadami ... a przynajmniej do czasu dopóki jest się blisko i nie zmieni się prąd morski. Z tym, że wtedy żadne mapy nie będą nam potrzebne.
Proszę o jakiś sens w tym wszystkim i może zwołajmy jakiś kongres mikronacji i przegłosujmy jednolity sposób prowadzenia map. Wybierzmy jednego kartografa a nie twórzmy dziesięciu wersji jednej rzeczywistości.
Pozdrawiam.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 22, 2011, 22:41:52 pm
Mapa Pela to mapa Pela. O dziwo jest inna od mapy O'Rhady i o zgrozo! wciąż inna od mapy OPM.
Każda mapa to osobna wizja mikroświata.
Czemu nie zauważył Pan Gaudium? Otóż Gaudium nie ma na mapie. Dlaczego? Nie czytam tego działu na forum: http://forum.mikronacje.info/index.php?board=8.0 tymczasem często jest to jedyny ślad po danej mikronacji. Udam, że nie słyszałem o Our Sound i w związku z tym mógłbym powiedzieć, że pierwszy raz słyszałem o Gaudium. Bez urazy, ale bez promocji wiele nie zdziałacie. Moją intencją nie jest kopiowanie mapy Pela. Mówił Pan o normach. Otóż normą jest to, że młode mikronacje muszę swoje odstać w kolejce na dostanie się na mapę. Nigdy nie wypracowano powszechnych praw co do mapy, a organizacje kartograficzne drepczą w miejscu, więc nie ma co kombinować. Normy wypracowują twórcy map. Sclavinii i Wurstlandii wciąż nie tknąłem raz, a dwa - w razie sprzecznych informacji na dwóch mapach co mam robić? nałożyć kraje na siebie? Nie!
Po prostu je odsuwam od siebie!
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Tivadar Zoltan Szücs on Sierpień 22, 2011, 22:43:20 pm
W końcu mądra decyzja :)
Buńczuczność do tej pory Wurstlandii się jakoś nie opłacała. Poza tym - istnienie obok siebie Wurtslandii i Sclaviinii może nieść też pozytywy, jeżeli chodzi o aktywność krajową obu państw, jak np. zakaz tranzytu przez tereny przybrzeżne danego kraju, nakaz omijania terenów powietrznych przez samoloty, etc.

Niestety, czasem trzeba się pogodzić ze stanem nie do końca odpowiadającym dla nas. Proszę zauważyć, że twórca mapy poszedł tak daleko na rękę, jak tylko może. Byłoby też troszkę dziwnym posunięciem wyrzucanie jakiegoś kraju daleko precz, bo jednemu innemu się to nie podoba, a to zaburzałoby np. opisane niegdyś odległości do kraju "Xyz". Nie wyobrażam sobie, aby np. Austro-Węgry zostały przesunięte gdzieś, bo komuś się nie podoba. A co wówczas z połączeniami drogowymi do innych krajów? Miałyby wpadać do wody?

Poza tym, WKM, proszę zrozumieć, że to jest w interesie Wurstlandii, a nie kogoś innego, by uznano takie i takie granice, by Wurstlandia w ogóle była na mapie, a podejście awanturnicze na pewno tego nie ułatwia. Bez żadnych złośliwości, ale patrząc już realnie: kto będzie się przejmował protestem jednego państwa? Jednego, które ma zastrzeżenia do danych terenów? Proszę samemu sobie odpowiedzieć.




Jeżeli chodzi o twórcę mapy, to mam pytanie... W jakim programie jest robiona mapa? (Photoshop może?) Jeżeli tak, to czy jest to mapa tworzona na warstwach? Ważne, by można było łatwo edytować daną mapę. Dlaczego?

Najważniejsze dla danej mapy, jeżeli chodzi o uznawanie, są granice kontynentów. Nie granice państw, nie układ polityczny - granice, położenie, wielkość kontynentów. Jeżeli to się zgadza, jeżeli kraje uznają, to potem jest już z górki. Przez większość państw nie jest kwestionowane położenie Austro-Węgier, graniczenie Monarchii z Surmenią, PKR, etc., tudzież dostęp Monarchii do morza od południa. Tutaj nie będzie na przykład problemów. Problemy się pojawią przy tzw. terenach spornych. Ale tutaj też jest rozwiązanie. Tereny sporne przecież mogą być uznawane przez jednych jako przynależność do państwa "A", a przez innych do państwa "B" i po to właśnie jest potrzebna możliwość szybkiej edycji. Załóżmy, ze jakieś państwo twierdzi, że zajęło tereny niczyje i uznaje mapkę - tę mapę, o której mowa w tym temacie - prawie w całości! jedyną różnicą jest to, że dane "ziemie niczyje" uznaje jako własne, koloruje je na swój kolor, podczas gdy inne mikronacje mogą nadal te ziemie uznawać jako niczyje. To jest chyba najsensowniejsze rozwiązanie, ale także daje możliwość, by mapa była uznawana przez większość państw. Nie koniecznie uznawana przez wszystkie TAKA SAMA. Mogą pojawić się różnice, o których wspomniałem. I do tego właśnie potrzebna jest możliwość edycji.




EDIT:
Z całym szacunkiem Ekscelencjo Prickskytt, ale w czyim to jest interesie, by Gaudium było uznawane i umieszczane na mapie. I jeżeli jest Ekscelencja tak zafascynowany mapą Pela Nadera, daje ją jako przykład, to uznawanie Ekscelencji kraju widzę naprawdę w bardzo, bardzo odległej przyszłości, bo... proszę wybaczyć, ale ta mapa nie reprezentuje jakichś wysokich standardów. Ale... to tylko moje skromne zdanie - co ja mogę wiedzieć. Poza tym: to nie mój interes, by dbać o dobro Gaudium :)
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 22, 2011, 22:48:23 pm
Mapa tworzona jest w starszej wersji Corela. Jest to mapa wektorowa, nie jest tworzona na warstwach w sensie Photoshopa, tylko każdy obiekt jest jakby "warstwą" (kontur kraju, napis etc). Można go dowolnie przesuwać, skalować.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Tivadar Zoltan Szücs on Sierpień 22, 2011, 23:12:10 pm
Mapa tworzona jest w starszej wersji Corela. Jest to mapa wektorowa, nie jest tworzona na warstwach w sensie Photoshopa, tylko każdy obiekt jest jakby "warstwą" (kontur kraju, napis etc). Można go dowolnie przesuwać, skalować.

To świetnie!
Cóż... w Corelu dawno się nie bawiłem, więc nie znam się za bardzo :) Tak czy owak - cieszy mnie informacja o możliwości dowolnej edycji każdego z elementów. To ułatwi wspomnianą przeze mnie wcześniej kwestię.
Co do czcionki - proponuję Garamond.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Franciszek Józef II on Sierpień 23, 2011, 17:49:58 pm
"Zadowala z powodzeniem młode mikronacje, które pragną pojawić się na mapie. Przy okazji zachowuje pamięć o wielu terenach OBPP które były zajmowanie przez ciekawe/pionierskie mikronacje, a których nie ma na mapie O'Rhady (jak np. Solardia)."

Dorzucając przy tym, co popadnie :-).

"wciąż inna od mapy OPM."

Hm, co to jest mapa OPM? :-)

"Nie koniecznie uznawana przez wszystkie TAKA SAMA. Mogą pojawić się różnice, o których wspomniałem. I do tego właśnie potrzebna jest możliwość edycji."

Szlachetny Baronie - jestem pod wrażeniem, i albo siedzi Szlachetny Barom w mojej głowie (a jest tam dużo miejsca), albo po prostu się starzeję :-).

Zgadzam się w pełni, aby każdy kraj mógł w miarę łatwo dopasowywać mapę do swoich potrzeb. Wtedy każde państwo będzie mogło nanosić swoje ewentualne zmiany, tak jak w Niemczech Zachodnich długo jeszcze po wojnie drukowano mapy z granicami z 1938 roku.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 23, 2011, 18:10:58 pm
"Hm, co to jest mapa OPM? :-)"
Skrótowiec myślowy: mapa nad którą pracowano w OPM.
Mam na myśli tą mapę i jej następczynie.
http://img100.imageshack.us/img100/6946/mikromapa.jpg
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 23, 2011, 19:25:49 pm
Oświadczenie Królestwa Wurstlandii
w sprawie umieszczenia ziem Królestwa Wurstlandii na mapie przygotowanej przez Zenka Łod Benka

Po zapoznaniu się ze zdaniem moich doradców królewskich oraz przebiegu całej tej dyskusji uważam, że pozycja Królestwa Wurstlandii zamieszczona na mapie Michała O'Rhady jest niezmienna i nie może być zmieniana bez zgody władz Królestwa Wurstlandii, zatem pozycja Królestwa Wurstlandii musi być taka sama jak na mapie Michała O'Rhady.

Pozwolą Szanowne Ekscelencje również, że zacytuję mego doradcę d/s wewnętrznych i administracji - margrabinę Sissi Wittelsbach, która świetnie wyraziła stanowisko Wurstlandii w tej sprawie: "Nie jesteśmy kapciem, o który się potykamy, aby go ciągle przesuwać". Nie pozwolimy, abyśmy byli krajem, który stwarza niezgodność twórczą, tylko dlatego, że Ekscelencja Michał O'Rhada nie zważał kiedyś na państwa już nieistniejące. Stwierdzam również, że kontury Królestwa Wurstlandii przedstawione na mapie Zenka są zgodne i są przez Nas zaakceptowane.

Nie potrafię zrozumieć tej nagłej rozbieżności wizji świata, która powoduje wiele sytuacji konfliktowych, dlatego Królestwo Wurstlandii domaga się od państw kreujących ten mikroświat o jednoznaczne stanowisko, które państwa mają prawo istnieć na mapie, a które nie. Ponadto, Królestwo Wurstlandii domaga się o jasne stwierdzenie, czy na mapie chcemy mieć nieaktywne kraje z lat ubiegłych razem z obecnymi, czy tylko obecne kraje, które żyją i kreują obecny mikroświat ! Jeżeli to nie zostanie ustalone, to zawsze będą konflikty przy tworzeniu map. Ludzie, którzy chcą zastanawiać się jak wyglądał kiedyś mikroświat, to niech stworzą sobie Instytut Badawczy Mikroświata i tam publikują informacje na temat ówczesnego mikroświata. Mylenie przeszłości z teraźniejszością zawsze budziło sytuacje konfliktowe, więc radzę się Państwu zastanowić, czy chcecie żyć w przeszłości, czy teraźniejszości.

Oświadczam również, że Królestwo Wurstlandii odstąpiło od rozmów z Królestwem Sclavinii w sprawie tej mapy.

Z poważaniem
(-) Król Wurstlandii - Markus Vilander

Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Tivadar Zoltan Szücs on Sierpień 23, 2011, 21:16:50 pm
"Nie koniecznie uznawana przez wszystkie TAKA SAMA. Mogą pojawić się różnice, o których wspomniałem. I do tego właśnie potrzebna jest możliwość edycji."

Szlachetny Baronie - jestem pod wrażeniem, i albo siedzi Szlachetny Barom w mojej głowie (a jest tam dużo miejsca), albo po prostu się starzeję :-).

Zgadzam się w pełni, aby każdy kraj mógł w miarę łatwo dopasowywać mapę do swoich potrzeb. Wtedy każde państwo będzie mogło nanosić swoje ewentualne zmiany, tak jak w Niemczech Zachodnich długo jeszcze po wojnie drukowano mapy z granicami z 1938 roku.

To drugie ^^ A tak poważnie - uważam, że nie każdy musi uznawać daną mapę. Wystarczy, że będą uznawane zarysy kontynentów i... Mam takie życzenie, gdzieś tam chciałbym, aby się spełniło, by utworzone już kontynenty... no niech sobie pozostaną na mapach, ale żeby nowe się już nie pojawiały. Co najwyżej jakaś zmiana linni tudzież kształtu kontynentu, gdyby jego wygląd miał uwaraunkowania realnej historii.




Jeżeli chodzi o oświadczenie KW... To po prostu szkoda słów. Królestwo nie jest państwem, które może stawiać innym warunki. Tutaj Królestwo skazuje samo siebie. Jedno państwo, które NIE CHCE się dogadać - tak, nie chce, bo zrezygnowało (jak czytamy) z rozmów ze Sclavinią. Nie chce, bo nie może się pogodzić z pewnym małym faktem. Ale jak wspomniałem - nie robią tym nikim szkody i myślę, że będzie to innych obchodziło tyle, co Węgrów obchodzi jakiś niemiecki bełkot Austriaków.




Co do autora - hmm... pytał się Ekscelencja o podziałkę - myślę, że warto by było utrzymać całą siatkę. Myślę, że mapa zyskuje wówczas nieco na czytelności, łatwiej co nieco jest odnaleźć, łatwiej jest odczytać skalę itd. :)
I gratuluję pomysłu - ciekawi mnie jak dalej on będzie rozbudowywany :)
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 23, 2011, 21:39:41 pm
Quote
Jeżeli chodzi o oświadczenie KW... To po prostu szkoda słów. Królestwo nie jest państwem, które może stawiać innym warunki. Tutaj Królestwo skazuje samo siebie. Jedno państwo, które NIE CHCE się dogadać - tak, nie chce, bo zrezygnowało (jak czytamy) z rozmów ze Sclavinią. Nie chce, bo nie może się pogodzić z pewnym małym faktem. Ale jak wspomniałem - nie robią tym nikim szkody i myślę, że będzie to innych obchodziło tyle, co Węgrów obchodzi jakiś niemiecki bełkot Austriaków.

Ekscelencjo Tivadarze,

Czy ja gdzieś powiedziałem, że nie chce się dogadać? Czy ja stwarzam Wam warunki? Pragnę, abyście się do jasnej cholery dogadali, co ma być na tej mapie, a nie stwarzali durne zasady do czegoś czego już dawno nie ma ! Zrozumcie to wreszcie. Ciebie tylko jakieś kontury państw interesują, niż to co ma na niej się znaleźć...To jest chore. To tak jakby lekarza interesował tylko układ kości człowieka, a nie cały człowiek...Nie wpieniaj mnie Trivadarze, bo to co gadasz od pewnego czasu wydaje się być niedorzeczne...

Fakt, nie robimy Wam szkody żadnej i łachy tym bardziej, że nas tam nie będzie, bo mam w głębokim poważaniu takie rozwiązywanie problemów. Wyznajecie zasadę "Mniejsi i młodsi głosu nie mają"? Jesteście żałośni ! Jak dla mnie to możecie sobie żyć na skraju przeszłości i teraźniejszości, lecz zbaczajcie też na przyszłość, a nie tylko na swoje zasrane państewka...
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Tivadar Zoltan Szücs on Sierpień 23, 2011, 22:52:54 pm
Ekscelencjo Markusie...

Powiedział Ekscelencja to w swoim oświadczeniu - pośrednio. Były rozmowy i zostały zerwane.
Poza tym: jakie "dogadali"? Vilanderze... to jest dyskusja. Dyskusja polega na tym, że można prezentować własne stanowisko, własne zdanie i ja to robię. Ty też możesz. Mapę tworzy Ekselencja Zenek Łod Benka; uczestnicy tej rozmowy wyrażają po prostu pewne poglądy na dane sytuacje. A to, czy autor je uwzględni, czy nie - jest jego prywatną sprawą.

Owszem, interesują mnie kontury i to jest mniej chore, niż to co Ty robisz. Jeżeli będą kontury akceptowalne przez większość mikronacji, to reszta z górki. Nikt Ci nie broni stworzyć mapy, gdzie zamiast Sclaviini wpiszesz sobie Wurstalndię. Serio, prześledź to, o czym pisałem, bo odnoszę wrażenie, że czytałeś jedynie to, co było Ci wygodne - w moich wypowiedziach jest (wydaje mi się) jasno wytłumaczony cały zamysł.

Przyrównujesz do lekarza? To odpowiem w tenże sam sposób: źle to pojąłeś. To tak jakby lekarza pierwszego kontaktu interesowało to, gdzie leży noga, ręka, głowa i co się tam znajduje (mapa), a lekaża ortopedę (państwo) gdzie dokładnie jest umieszczony np. kłykieć boczny kości udowej i jak się nim zająć. I przecież tak jest.



Nie, nie wyznajemy (dalej pytam: jakie "Wy"?) zasady "Mniejsi i młodsi głosu nie mają". Jeżeli odwrócisz głowę od komputera i rozejrzysz się po świecie, to też dostrzeżesz, że są państwa silniejsze i słabsze. To tak jakby embargiem zagroziły Stany Zjednoczone oraz Somalia. Jak myślisz, katórym bardziej by się inne państwa przejęły? Pewnych rzeczy nie zmienisz i nie masz na to wpływu.
I proszę Cię... powstrzymaj troszkę swój język i nie obrażaj nikogo, bo Ciebie też nikt nie obraża.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Kieran Prickskytt on Sierpień 23, 2011, 23:20:53 pm
Quote
A tak poważnie - uważam, że nie każdy musi uznawać daną mapę. Wystarczy, że będą uznawane zarysy kontynentów i... Mam takie życzenie, gdzieś tam chciałbym, aby się spełniło, by utworzone już kontynenty... no niech sobie pozostaną na mapach, ale żeby nowe się już nie pojawiały. Co najwyżej jakaś zmiana linni tudzież kształtu kontynentu, gdyby jego wygląd miał uwaraunkowania realnej historii.

Chciałem zapytać, czy dobrze rozumiem powyższe zdanie. Czyli następuje pewien moment w historii, w którym uznaje się aktualne zarysy kontynentów za niezmienne i wszystkie nowe państwa muszą mieścić się w granicach tych określonych kontynentów ? Tylko jak rozwiązać sytuację, że przyjdzie nowe państwo i wykorzysta ostatni wolny skrawek lądu. Co ma zrobić następne ? Powie się mu - "trudno, kto późno przychodzi sam sobie szkodzi ?" A może to co już wielokrotnie tu słyszałem - "Po co robisz nową mikronację - przyłącz się do jakiejś istniejącej"? Może i dobre byłoby określenie stałych granic kontynentów, ale musiałyby istnieć jakieś jednoznaczne zasady co robić z państwami, które znikają, albo  gdzie wcisnąć ewentualnie nowe.

Teraz czytam, że chyba jednak źle zrozumiałem i Szanowny Tivadar dopuszcza zmiany kształtu kontynentów... sorki.

Ja miałem kiedyś taką wizję kształtowania mapy mikroświata. Przyjęlibyśmy, że pod powierzchnią oceanu istnieją stale zmieniające się płyty, które raz wychodzą ponad powierzchnię, a po jakimś czasie znikają. I tak kraj, który przestałby istnieć, po prostu zapadałby się pod wodę. W ten sposób powstawałoby miejsce dla ewentualnych nowych lądów. Jesli jakaś mikronacja by się reaktywowała, musiałaby jednak zmienić kształt i lokalizację, a jeśli jej teren nadal byłby wolny, mogłaby wrócić w takim samym kształcie.
Jak widzielibyście taką koncepcję ? O ile jasno wyraziłem. Nie do końca jest oczywiście realna, ale to jest przecież świat wirtualny, a planeta nie wioadomo nawet jakiego jest kształtu :)
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Franciszek Józef II on Sierpień 24, 2011, 07:37:45 am
"Ale jak wspomniałem - nie robią tym nikim szkody i myślę, że będzie to innych obchodziło tyle, co Węgrów obchodzi jakiś niemiecki bełkot Austriaków."

Powiedział człowiek, którego gazeta ma niemiecką nazwę. :-D

"Ekscelencjo Tivadarze,

Czy ja gdzieś powiedziałem, że nie chce się dogadać? Czy ja stwarzam Wam warunki? Pragnę, abyście się do jasnej cholery dogadali, co ma być na tej mapie, a nie stwarzali durne zasady do czegoś czego już dawno nie ma ! Zrozumcie to wreszcie. Ciebie tylko jakieś kontury państw interesują, niż to co ma na niej się znaleźć...To jest chore. To tak jakby lekarza interesował tylko układ kości człowieka, a nie cały człowiek...Nie wpieniaj mnie Trivadarze, bo to co gadasz od pewnego czasu wydaje się być niedorzeczne...

Fakt, nie robimy Wam szkody żadnej i łachy tym bardziej, że nas tam nie będzie, bo mam w głębokim poważaniu takie rozwiązywanie problemów. Wyznajecie zasadę "Mniejsi i młodsi głosu nie mają"? Jesteście żałośni ! Jak dla mnie to możecie sobie żyć na skraju przeszłości i teraźniejszości, lecz zbaczajcie też na przyszłość, a nie tylko na swoje zasrane państewka..."

Wasza Królewska Mość, opanujcie się. Nie życzę sobie, żeby do węgierskiego barona i posła zwracać się per "Ty". Może w Wurstlandii tak robicie, ale austro-węgierski szlachcic i parlamentarzysta nie jest po to, żeby sobie wycierać nim gębę.

Nadto nie życzę sobie określania innych jako "zasranych". Jeżeli Wasza Królewska Mość nie umie innych słów, to najlepiej zamilknąć, bo robicie sobie tylko wstyd. Chyba, że macie problem żołądkowy, o czym świadczą fekalne metafory, to polecam kieliszeczek węgierskiego Unicum. Trochę klasy, ludzie na Was patrzą.

Do reszty się nawet nie odniosę, bo niespecjalnie warto.

"Chciałem zapytać, czy dobrze rozumiem powyższe zdanie. Czyli następuje pewien moment w historii, w którym uznaje się aktualne zarysy kontynentów za niezmienne i wszystkie nowe państwa muszą mieścić się w granicach tych określonych kontynentów ? Tylko jak rozwiązać sytuację, że przyjdzie nowe państwo i wykorzysta ostatni wolny skrawek lądu. Co ma zrobić następne ? Powie się mu - "trudno, kto późno przychodzi sam sobie szkodzi ?" A może to co już wielokrotnie tu słyszałem - "Po co robisz nową mikronację - przyłącz się do jakiejś istniejącej"? Może i dobre byłoby określenie stałych granic kontynentów, ale musiałyby istnieć jakieś jednoznaczne zasady co robić z państwami, które znikają, albo gdzie wcisnąć ewentualnie nowe."

Niekoniecznie tak to jest - nie znam się na tym jakoś specjalnie, ale zdaje się, że zachodni mikroświat ma taką mapę z już ustalonymi kontynentami. Tyle, że tam te kontynenty są większe - na tyle duże, że nie muszą nic "dobudowywać", i moglibyśmy właśnie tak to rozwiązać. Z drugiej strony - polski mikroświat zna przypadki państw wzorowanych na realnych, jak Francja, RON czy my - i ciężko dostosować im granice do innych, zwłaszcza jeżeli mają dostęp do morza, albo są wyspami.

Niemniej - pomysł był już kilkakrotnie przedstawiany i nie sądzę, żeby był zły. Jest to myśl, która pozwalałaby ograniczyć sytuacje, w których wszystkie państwa ładują się np. na Kontynent Wschodni.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 24, 2011, 08:55:42 am
Quote
Powiedział Ekscelencja to w swoim oświadczeniu - pośrednio. Były rozmowy i zostały zerwane.

Ekscelencjo Tivadarze,

Proszę mi wskazać, gdzie były takowe rozmowy z Królestwem Sclavinii prowadzone i gdzie zostały zerwane...Czyżby znowu sobie Wasza Ekscelencja coś nawymyślał na potrzeby tej dyskusji?

Ja bardzo Ciebie proszę, abyś nie prowadził dyskusji od dupy strony. Najpierw należy założyć, jakie w ogóle państwa mają się mieścić na mapie, czy te z lat ubiegłych lat, które są nieżywe praktycznie wraz z obecnymi, czy tylko obecne, które przyczyniają się do teraźniejszego rozwoju mikronacjonalizmu. Nad konturami państw i ich ułożeniem będą sobie Państwo myśleć później.

Quote
Królestwo nie jest państwem, które może stawiać innym warunki.

Ekscelencjo Tivadarze, proszę o interpretację tych słów. Co WE chciała przez to powiedzieć?

Quote
Nadto nie życzę sobie określania innych jako "zasranych"

Głównie to się odnosiło do A-W.


 
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Franciszek Józef II on Sierpień 24, 2011, 10:12:57 am
"Głównie to się odnosiło do A-W."

Jak widzę, klasa i elegancja królewska w całej swej okazałości :-).

Jak mawiał austro-węgierski pisarz, Karel Čapek, "Tylko mali ludzie boją się o prestiż, wielcy go mają."
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Pavel' Abramovic: vel Abrams on Sierpień 24, 2011, 10:21:07 am
Niekoniecznie tak to jest - nie znam się na tym jakoś specjalnie, ale zdaje się, że zachodni mikroświat ma taką mapę z już ustalonymi kontynentami. Tyle, że tam te kontynenty są większe - na tyle duże, że nie muszą nic "dobudowywać", i moglibyśmy właśnie tak to rozwiązać. Z drugiej strony - polski mikroświat zna przypadki państw wzorowanych na realnych, jak Francja, RON czy my - i ciężko dostosować im granice do innych, zwłaszcza jeżeli mają dostęp do morza, albo są wyspami.

Owszem, nawet (pardon, jeśli uznane to zostanie za reklamę) podam link: http://www.micras.org/maps/claimsmap.png . Problem, o którym CiKM wspomniał, wbrew pozorom, MOŻE być na takiej mapie rozwiązany; wystarczy popatrzeć na Królestwo Victorii, wzorowane na realnym Zjednoczonym Królestwie (namiary: (+)50 N, (-)70 W). Co prawda nie jest to dokładna replika brytyjskiej wyspy, gdyż południowowschodni brzeg oddziela szeroka rzeka, nie kanał morski (czego nie widać na mapie) ale to kwestia umowy - np. u nas Republika Francuska nie ma Anglików, z którymi mogłaby toczyć dysputy ;)
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Franciszek Józef II on Sierpień 24, 2011, 10:37:51 am
Zawsze byłem pod wrażeniem ilości państw na tej mapie, ich podziału i "zagmatwania" całej mapy, która wygląda jak z dobrze wymyślonego, na potrzeby np. książki, świata. Ale faktycznie - nic nie szkodzi, żeby powstawały w przyszłości nowe kontynenty, choć wątpię, by była szybko taka potrzeba.

Wbrew pozorom, to nam się tylko tak wydaje, że trzeba czegoś od razu dużo natworzyć, bo tego szybko zabraknie. Jak zabraknie, to można zawsze "dorobić". I faktycznie idea już istniejących kontynentów do "zasiedlania" mogłaby nieco przytemperować przesadnie liberalne traktowanie mapy w stylu mapy Pela Nandera.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Tivadar Zoltan Szücs on Sierpień 24, 2011, 10:56:41 am
Wasza Królewska Mość, opanujcie się. Nie życzę sobie, żeby do węgierskiego barona i posła zwracać się per "Ty". Może w Wurstlandii tak robicie, ale austro-węgierski szlachcic i parlamentarzysta nie jest po to, żeby sobie wycierać nim gębę.
Wasza Królewska Mość,
do czasu wypowiedzi Waszej Królewskiej Mości naprawdę przymknąłem na to oko - nie każdy na świecie musi wiedzieć, że jestem Baronem. Poza tym sam Wasza Królewska Mość mówił, że szacunek trzeba sobie wypracować :) Stąd też nigdy się nie upraszam o odpowiednią tytulaturę.
Chciałem nawet odpowiedzieć na wypowiedź przedstawiciela Wurstlandii, ale...
Quote
Nadto nie życzę sobie określania innych jako "zasranych"
Głównie to się odnosiło do A-W.
po tym, jak ktoś obraża mój kraj i całą Monarchię nie zamierzam nawet skinąć palcem, by udzielić jakiejkolwiek odpowiedzi, by w ogóle rozmawiać z tą osobą, dopóki Monarchia nie zostanie przeproszona.





Pomysł z pewnymi kontynentami do zagospodarowania to też coś. Hmm... pisałem wcześniej, że jest możliwa drobna korekta granic. Na przykład od strony morza - jeżeli w miejsce Francji pojawiłaby się Hiszpania, to przecież północne i południowe granice można delikatnie przystosować. Poza tym - te granice odnoszą się jedynie do realnych państw - państwa wirtualne będę mogły zajmować tereny w dowolnym kształcie.

Moją największa obawą jest powstawanie nowych kontynentów na potrzeby "jednodniówek" (tak, czasem trwają nieco dłużej: 4-5 miesięcy chociażby, ale i tak upadają).

Jeżeli chodzi o to, kto mógłby zasiedlać owe ziemie niczyje, czekające na dane państwa - państwa znajdujące się na kontynencie. :) Czyli podobnie jak jest do tej pory.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 24, 2011, 11:15:23 am
Nie ma to jak urażona duma Wielkich i Najlepiej wiedzących mieszkańców Austro-Węgier. :P Nauczcie się przyjmować również krytykę, a nie tylko pochwały.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Ludwik Bourbon on Sierpień 24, 2011, 11:48:35 am
Quote
Jak mawiał austro-węgierski pisarz, Karel Čapek, "Tylko mali ludzie boją się o prestiż, wielcy go mają."
Chyba czeski.

No tak, wszyscy chcą uzurpować sobie prawo do decydowania o wszystkim poprzez zasiedzenie. Swoją drogą taki twórca ogólnie uznawanej mapy może stosować szantaż wobec kandydata w celu uzyskania korzyści dla siebie/jakieś mikronacji, może kierować się własnymi animozjami. Dlatego uważam że mapa bez klarownego regulaminu opisującego jak się tam dostać, na jakich zasadach, jaki trzeba mieć staż, jest niczego warta. Reszta to jest kwestia uznawania konkretnej mapy.
Ponieważ jestem zwolennikiem despotyzmu to najchętniej widziałbym aby powstał organ, niech już będzie z ramienia OPM, który zarządza mapą i przyjmowaniem nowych państw, niech mają pełnię władzy w tej dziedzinie a jak komuś się to nie podoba lub tej mapy nie uznaje, to niech, tak jakby powiedzieli w Wandystanie, wypierdala.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 24, 2011, 12:01:10 pm
W pełni popieram stanowisko Ludwika Bourbona.  ;)
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 24, 2011, 12:27:12 pm
http://vrp.cba.pl/mapa.php

Zmiany:
24.08.2011
- Poprawa nazewnictwa dot. MAW
- Zmiana położenia K. Wurstlandii
- Podział Brugii (Moherat Berencji)
- Zaznaczona brakująca stolica Samundy
- Zmieniono sposób wyœwietlania terenów OBPP
- Kosmetyczne zmiany techniczne
- Naszkicowano (podkreślam!) Kontynent Francuski (szczególnie chodzi o RON)

Ponieważ każdy teren OBPP składał się z dwóch warstw (podkładu o kolorze lodowcowym o obiektu zakreskowanego) zrezygnowałem z kreskowania i zmieniłem kolor na biały (choć zastanawiałem się tam na jakimś deseniem, np. cegły czy litera). Jest to lepszy pod względem i czytelności i optymalizacji. Usunąłem też śmieci, które były teraz zasłonięte (markery itp).
Zmieniłem też kolor Rotrii.
PS.
Może inny kolor siatki będzie lepszy.
PS2.
Mapa może być jeszcze na etapie wgrywania.

Quote
Ponieważ jestem zwolennikiem despotyzmu to najchętniej widziałbym aby powstał organ, niech już będzie z ramienia OPM
Czy każdy do OPM należy?
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 24, 2011, 12:48:04 pm
Szanowny Zenku,

Zmiana koloru Rotrii to na prawdę bardzo poważny problem.  ;D Pomijam fakt, że już nie żyją. :P

OPM ma być organem, który ma kontrolować mapę, choć mam wątpliwości, czy ta organizacja jest zdolna do kontrolowania czegokolwiek, kiedy składa się z samych ludzi, którzy dużo gadają, a mało robią. Zaraz się odezwą niektórzy...a co KW zrobiło w OPM? My przeprowadziliśmy bunt przeciwko temu betonowi dyplomatów od siedmiu boleści, przeciwko obłudzie tam panującej. Za to nas wyrzucono, bo paru zakompleksionym dyplomatom się oberwało.

Ustalcie najpierw zasady umiejscowienia państw na mapie, a potem ją zmieniajcie. Posłuchajmy co mają do powiedzenia Austro-Węgry, Dreamland, Scholandia itp. Zdanie młodych się nie liczy, więc chciałbym wiedzieć, co Ci starzy wyjadacze mają do powiedzenia.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 24, 2011, 12:52:28 pm
Zasady są na chwilę obecną proste:
NIE dodajemy nowych państw.

"Zmiana koloru Rotrii to na prawdę bardzo poważny problem."
WKM, dziękuję, za zauważenie najistotniejszego.

OPM nic w mapie nie pomoże, bo 1/3 mikroświata ocenia tą organizację, za dno i wodorosty.


Przypominam o ankiecie.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Ludwik Bourbon on Sierpień 24, 2011, 12:54:20 pm
Co do "teleportacji" Wurstlandii. Nie należę do grona osób, którzy cierpią na pikselomanię, ale widzę że wy macie z tym problem, do tego jestem zasadniczy jak cholera. W nowej wersji mapy Wurstlandia znowu nie leży tam gdzie leżeć powinna. Wurstlandia oraz Siedmiogród leżą dokładnie tam gdzie umieszczona została Sclavinia.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 24, 2011, 12:57:04 pm
Zasady są na chwilę obecną proste:
NIE dodajemy nowych państw.
Zajebista zasada. Długo myśleliście nad tą zasadą? :P

Quote
"Zmiana koloru Rotrii to na prawdę bardzo poważny problem."
WKM, dziękuję, za zauważenie najistotniejszego.
To była ironia. ;)


Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 24, 2011, 13:19:10 pm
Quote
W nowej wersji mapy Wurstlandia znowu nie leży tam gdzie leżeć powinna. Wurstlandia oraz Siedmiogród leżą dokładnie tam gdzie umieszczona została Sclavinia.
Kraken temu winny. Ubijcie Krakena to poprawię.

Serio:
Dogadajcie się ze Sclavinią to poprawię, nie dogadacie nie poprawię.
Mówiłem to wyżej, ale odrzuciliście porozumienie.
Im bardziej będziecie naciskać, tym bardziej będę wredny, ale od tej pory wszelkie zmiany nietechniczne i nie będą wynikać z błędów będą przeprowadzane po arbitrażu pomiędzy stronami i/lub w wyniku ankiety.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 24, 2011, 13:27:05 pm
Quote
W nowej wersji mapy Wurstlandia znowu nie leży tam gdzie leżeć powinna. Wurstlandia oraz Siedmiogród leżą dokładnie tam gdzie umieszczona została Sclavinia.
Kraken temu winny. Ubijcie Krakena to poprawię.

Serio:
Dogadajcie się ze Sclavinią to poprawię, nie dogadacie nie poprawię.
Mówiłem to wyżej, ale odrzuciliście porozumienie.
Im bardziej będziecie naciskać, tym bardziej będę wredny, ale od tej pory wszelkie zmiany nietechniczne i nie będą wynikać z błędów będą przeprowadzane po arbitrażu pomiędzy stronami i/lub w wyniku ankiety.

Królestwo Wurstlandii nie będzie się przyczyniało do bezmyślnego projektu utworzenia mapy mikroświata. Wiesz gdzie ja mam Twoją wredność? Bardziej mnie interesuje Twój racjonalizm.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 24, 2011, 13:29:39 pm
Jest tam opcja "na nie" w ankiecie.
"Wiesz gdzie ja mam Twoją wredność?"
Powinienem odpowiedzieć w ten sam sposób?

EDIT:
Mój racjonalizm?
Załatwcie to między sobą. Przesunę Sclavinię to ona będzie protestować. Proste i logiczne.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Ludwik Bourbon on Sierpień 24, 2011, 13:33:01 pm
My się chyba nie rozumiemy. KW wynegocjowało to miejsce wcześniej i nie będziemy renegocjować i koniec. To Sclavinia powinna sobie znaleźć inne miejsce. Jak tego nie uszanujesz to trudno. KW nie będzie uznawać tej mapy, bo jest niezgodna z prawdą, ale co gorsza nie będziesz miał z nami spokoju, a chyba powszechnie wiadomo jaki ja potrafię być upierdliwy.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 24, 2011, 13:34:07 pm
Za te pogróżki przestaje się zajmować Wurstlandią.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 24, 2011, 13:36:52 pm
Ale mnie nie obchodzi Twoja ankieta. Interesuje mnie sposób w jaki tworzy się mapę mikroświata.

Najlepiej usuń Wurstlandię z tej mapy, aby Ci nie zawadzała.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Sierpień 24, 2011, 13:37:49 pm
Quote from: 3/4 mikroświata
Lubi to
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 24, 2011, 13:39:39 pm
Nie wiedziałem, że Zenek Łod Benka reprezentuje 3/4 mikroświata.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Ludwik Bourbon on Sierpień 24, 2011, 14:05:49 pm
Za te pogróżki przestaje się zajmować Wurstlandią.

Pogróżki? Za pogróżki uważasz fakt, że nie pozwolimy sobie w kaszę dmuchać? Tu nie chodzi o piksele, to w końcu tylko jednostka informatyczna. Tu chodzi o zasady. Wykorzystaliśmy energię do wynegocjowania takiej a nie innej pozycji na mapie, załatwialiśmy umieszczenie, a teraz mielibyśmy ot tak odpuścić wielce zadufanej Sclavinii bo jest od nas starsza? Ja nie znam zasady "kto starszy ten lepszy" tylko znam zasadę "kto pierwszy ten lepszy". To jest jawny przejaw braku szacunku i pomiatania ludźmi (mikronacjami), którzy nie należą do kółka wzajemnej masturbacji, tfu adoracji.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Marietta della Veronese on Sierpień 24, 2011, 19:33:47 pm
Drodzy Panowie!

Odważyłam się przeczytać całą waszą dyskusje lecz nie miałam zamiaru przedstawiać Wam mojej opinii.
W  v-przeszłości nie wypowiadałam się na takie tematy, bo uważałam że jest to strata czasu.
Co z tego że napiszę co mi się nie podoba itp jak nikt tego nie weźmie pod uwagę i na dodatek w wyrażonych słowach będzie chciał mnie skompromitować i zbłaźnić. Reklamujcie nadal "Mikronacja jest lepsza od gier PC, a prowadzona polityka jest na takim poziomie że realna  powinna chylić czoło"?Jak nie polecam SIM CITY 4.

Przyznaję, z geografii zawsze miałam problemy, ale o płytach tektonicznych trochę wiem.
Teraz się dowiedziałam, że v- płyty tez się przesuwają. Zapewnie za 3 miesiące pojawi się jeszcze tsunami,zmyję jakąś mikronację, i znów będziecie tworzyć mapę :D

Pierwsze co powiem będzie dotyczyło szacunku dla innych mikronacji. Czytacie takie v-brednie na forach i  umieszczane w rożnych gazetach artykuły tak że pozwalacie Sobą manipulować.Nie znacie ludzi, nie znacie mikronacji osobiście to się NIE  wypowiadajcie na jej temat....Nie ma to jak dać  się ludziom niby "wpływowym", którzy robią największe szkody w v-świecie.

Nie dziwię się, że ludzie nie zauważają innych mikronacji.
"Kolega po fachu"..."Tego gościa lubię".."Ten dobrze mówi o moim państwie więc będę stać za nim murem ".."Kolega nie lubi tego Królestwa to ja też nie będę lubić".."Przeczytałem to i to u mojego przyjaciela handlowego,bezgranicznie mu wierzę, bo nie ufam temu i temu"....

Małe dzieci szybciej się dogadają.
"Alu mama dała nam tylko 2 zł(1 gałka = 1zł), nie starczy nam po dwie gałki lodów dla każdej, wiesz co, musimy ZMNIEJSZYĆ NASZE ZACHCIANKI tak aby zaspokoić głód TWÓJ i MÓJ.Jedna gałka ci i mi..o nie!, patrz!! Lodziarnia nam się przesuwa co minutę o 200 m.W sumie..zdążyliśmy posmakować każdego smaku z tej lodziarni, ale niestety NOWI MIESZKAŃCY nie będą mieli szansy ich spróbować"

Po dłuższym zastanowieniu się...chyba też sobie zrobię mapę, I zrobię tak że wszyscy będą zadowoleni oprócz tej i tej niom i jeszcze tej mikronacji.Grunt że większość jest zadowolona.

Moje stanowisko w tej sprawie jest dość wyraźne z powyższych słów.
Nie jestem uradowana że mapa zmieniana jest tak że lokalizacje przekształcają się pod wpływem "ruchów płyt tektonicznych"
Co to?! Tsunami jak w Japonii.Sami sobie utrudniacie życie.
"Przesuńmy sobie Polskę bliżej Anglii, tam jest prawie połowa naszych rodaków."

Skoro mikronacja już wcześniej ustaliła(ustalenia odpowiadają wszystkim i nie mają żadnych zastrzeżeń) gdzie jest umieszczona to niech tam sobie istnieje!!Zmieniacie położenie które wcześniej zaakceptowaliście,...przeczycie samym sobie i stwarzacie sobie więcej roboty.


Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 24, 2011, 19:44:44 pm
Brakowało mi kobiecego spojrzenia na sprawę. ;) Brawo Marietto, popieram twoje stanowisko. ;)
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Franciszek Józef II on Sierpień 25, 2011, 10:00:34 am
Quote
Chyba czeski.
Urodził się w Austro-Węgrzech, pisał także w Austro-Węgrzech, potem w Czechosłowacji. Podobnie i Kafkę określa się mianem pisarza czeskiego, mimo że był pochodzenia żydowskiego i pisał po niemiecku. Czapka można nazywać równie dobrze pisarzem austro-węgierskim, czeskim czy czechosłowackim - po prostu jest to odwołanie się do jego dorobku, nic więcej. Zresztą, Czesi również są dla nas Austriakami, tak jak np. Polacy galicyjscy, Austriak to jest pojęcie narodu zamieszkującego określone państwo. Tak jak w Rosji są "Rosjanie" i "Ruscy". Pierwsi to obywatele Rosji, a drudzy to Rosjanie w sensie kulturowym.

Quote
OPM ma być organem, który ma kontrolować mapę, choć mam wątpliwości, czy ta organizacja jest zdolna do kontrolowania czegokolwiek, kiedy składa się z samych ludzi, którzy dużo gadają, a mało robią. Zaraz się odezwą niektórzy...a co KW zrobiło w OPM? My przeprowadziliśmy bunt przeciwko temu betonowi dyplomatów od siedmiu boleści, przeciwko obłudzie tam panującej. Za to nas wyrzucono, bo paru zakompleksionym dyplomatom się oberwało.

Raczej za to, że się nie umieliście zachować, a nikt nie ma ochoty wysłuchiwać, jak go obrażają i wyzywają :-).

Quote
Zdanie młodych się nie liczy, więc chciałbym wiedzieć, co Ci starzy wyjadacze mają do powiedzenia.

To ciekawe, że Wasza Królewska Mość ma zawsze najwięcej do powiedzenia, skoro jego zdanie się nie liczy.

Quote
OPM nic w mapie nie pomoże, bo 1/3 mikroświata ocenia tą organizację, za dno i wodorosty.

To niech stworzą lepszą :-).

Quote
Królestwo Wurstlandii nie będzie się przyczyniało do bezmyślnego projektu utworzenia mapy mikroświata. Wiesz gdzie ja mam Twoją wredność? Bardziej mnie interesuje Twój racjonalizm.

To pieniactwo mnie akurat dziwi, bo z prawnego punktu widzenia mielibyście większe szanse na przeforsowanie swojego stanowiska. Ale ja w tym pomagać nie będę, bo nie lubię WKM. Poza małą wskazówką:

Quote
Ja nie znam zasady "kto starszy ten lepszy" tylko znam zasadę "kto pierwszy ten lepszy".

To, że Sclavinia jest starsza niczego nie dowodzi, ważne jest, kto był pierwszy na tym terytorium. Czy jeżeli zajmujemy rzecz nienależącą do nikogo, to liczy się, kto pierwszy ją znajdzie czy kto jest starszy?

Quote
Nie znacie ludzi, nie znacie mikronacji osobiście to się NIE  wypowiadajcie na jej temat....Nie ma to jak dać  się ludziom niby "wpływowym", którzy robią największe szkody w v-świecie.

Zawsze ludzie się będą wypowiadać, łaskawa Pani. Tak to już po prostu jest, że jeżeli coś widzimy, to to oceniamy. A jeżeli jakieś państwo nie umie zrobić dobrego wrażenia, to jest jego problem, nikt się nie będzie troszczył.

Quote
Po dłuższym zastanowieniu się...chyba też sobie zrobię mapę, I zrobię tak że wszyscy będą zadowoleni oprócz tej i tej niom i jeszcze tej mikronacji.Grunt że większość jest zadowolona.

Łaskawa Pani, a dlaczego nie? Mapy są prywatną rzeczą, nie każdy musi być z nich zadowolony. Na niemieckich mapach z lat powojennych RFN rozciągała się w granicach z 1938 roku. Na austriackich mapach z przełomu lat 1918-1919 Republika Niemiecko-Austriacka rozciągała się na niemal wszystkich terenach dawnej Monarchii Austro-Węgierskiej, które zamieszkiwała ludność niemiecka. Dzisiejsze węgierskie mapy w zakamuflowany sposób podają wszystkie informacje nie dla obszaru dzisiejszych, niestety małych Węgier, a dla całego Królestwa Węgierskiego, nazywając to "Basenem Karpackim". Większość map europejskich nie uznaje istnienia Naddniestrza, a Naddniestrze zapewne drukuje mapy, gdzie jest ono zaznaczone. Tak samo w części państw drukuje się mapy z niepodległym Kosowem, w innych nie.

I co w tym złego? Są sytuacje sporne, a różne mapy inaczej je pokazują. To nie mikronacje mają być zadowolone, ale ludzie mają uznawać tę czy inną mapę za prawdziwą, dlatego nie stosuje się mapy Pela Nandera w większości państw, bo jest po prostu bezużyteczna i uznawana za niegodną uwagi.

Quote
Zmieniacie położenie które wcześniej zaakceptowaliście,...przeczycie samym sobie i stwarzacie sobie więcej roboty.

Łaskawa Pani nie rozumie chyba, że mapy tworzą niezależne od siebie osoby. Jeżeli na mapie morvańskiej zaakceptowano takie, a nie inne położenie Wurstlandii, to nie znaczy, że na innej mapie nie może ono być inne. Najwyżej tej mapy nie będzie się powszechnie używać w Wurstlandii. Mapa Pela Nandera na przykład nie jest powszechnie używana praktycznie nigdzie wśród tych państw, które są na mapie morvańskiej. Jesteśmy przeciwni tej mapie, ale co możemy zrobić? Przecież nie zakażemy jej publikacji.

Quote
Brakowało mi kobiecego spojrzenia na sprawę.

Widać.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Markus Vilander on Sierpień 25, 2011, 10:59:38 am
Quote
To ciekawe, że Wasza Królewska Mość ma zawsze najwięcej do powiedzenia, skoro jego zdanie się nie liczy.

Schowajcie sobie burżujskie zasady w kieszeń.  ;)

Quote
To nie mikronacje mają być zadowolone, ale ludzie mają uznawać tę czy inną mapę za prawdziwą, dlatego nie stosuje się mapy Pela Nandera w większości państw, bo jest po prostu bezużyteczna i uznawana za niegodną uwagi.

Zgadza się, że to ludzie mają mapę uznawać, ale prostackie spojrzenie na mapę i powiedzenie, że jest po prostu bezużyteczna i niegodna uwagi jest po prostu nieposzanowaniem czyjejś pracy. Najwyraźniej wolicie takie podejście do pracy człowieka. Nikt nie każe jej Wam uznawać, oprócz Pel Nandera. Ja na przykład nie wiem, jak wyglądał kiedyś mikroświat i dlaczego OPM nie dąży do tego, aby ukazać mikroświat z perspektywy "kilka lat temu, a teraz"?
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Franciszek Józef II on Sierpień 25, 2011, 11:19:42 am
"Schowajcie sobie burżujskie zasady w kieszeń."

Dla nas to są elementarne zasady kultury. Bez nich dyskusja jest po prostu nieprzyjemna, a przywykliśmy, że zabawa w mikronacje ma być z założenia czymś przyjemnym.

"Zgadza się, że to ludzie mają mapę uznawać, ale prostackie spojrzenie na mapę i powiedzenie, że jest po prostu bezużyteczna i niegodna uwagi jest po prostu nieposzanowaniem czyjejś pracy. Najwyraźniej wolicie takie podejście do pracy człowieka. Nikt nie każe jej Wam uznawać, oprócz Pel Nandera."

Po pierwsze - Pel Nander nie może nam nic "kazać". Już raz próbował za nas nawet pisać oświadczenie na temat własnej mapy i źle się to skończyło. Po drugie - a jak mamy nazwać mapę, której nie używamy? Dla nas jest bezużyteczna, dla innych może być świetna, to jest ich sprawa. Zwykle bezużytecznymi nazywa się rzeczy, których nijak nie da się użyć.

"Ja na przykład nie wiem, jak wyglądał kiedyś mikroświat i dlaczego OPM nie dąży do tego, aby ukazać mikroświat z perspektywy "kilka lat temu, a teraz"?"

To już jest kwestia ignorancji i małej wiedzy Waszej Królewskiej Mości.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Marietta della Veronese on Sierpień 25, 2011, 15:20:36 pm
Quote
Zawsze ludzie się będą wypowiadać, łaskawa Pani. Tak to już po prostu jest, że jeżeli coś widzimy, to to oceniamy. A jeżeli jakieś państwo nie umie zrobić dobrego wrażenia, to jest jego problem, nikt się nie będzie troszczył.


Wasza Ekscelencjo, je przecież nie powiedziałam że ludzie nie będą się wypowiadać. Człowiek mądry wie, kiedy nie trzeba oceniać to co sie widzi, choć zbudza to kontrowersje.Poprzechodziłam trochę z forum na forum, i widziałam jak perfidnie zachowuja się ludzie na wysokich stanowiskach; brak u nich etyki i kultury osobistej.Nie mówię po nazwiskach bo nie jestem osobą która idzie na łatwiznę wskazując palcem na winnego.W sumie nie będę rozwijała tego tematu, ponieważ nic on nie wnosi do wątku o mapie. (..)Nie zawiązywałam do wspólnoty tylko do jednostki- a to jest wielka różnica.

Quote
Łaskawa Pani, a dlaczego nie? Mapy są prywatną rzeczą, nie każdy musi być z nich zadowolony.

W tym momencie moje duże niebieskie  oczy wypłynęły mi na wierzch. Mam rozumieć że wszystkie v-mapy są prywatną rzeczą?
A więc po co to  te zamieszanie w tym wątku?.Po co ankieta itp.?Skoro to rzecz prywatna t,o nikt nie ma nic go gadania.
Włączając się w mikroświat sądziłam że jest on uporządkowany w takich formalnościach.

Quote
I co w tym złego? Są sytuacje sporne, a różne mapy inaczej je pokazują.

Nie jestem ekspertem, ale zaproponuję...niech wszystkie głowy państwa spotkają się w jednym miejscu i ustalą jedną porządną mapę.Nie dziwię się że są spory, jak niektóre osoby mocno chcą wywoływać co miesiąc tsunami bo im się coś nie podoba.

Quote
To nie mikronacje mają być zadowolone, ale ludzie mają uznawać tę czy inną mapę za prawdziwą, dlatego nie stosuje się mapy Pela Nandera w większości państw, bo jest po prostu bezużyteczna i uznawana za niegodną uwagi.

Zadam jedno pytanie , kto tworzy mikronacje?
Sama Wasza Ekscelencja powiedział że mapy to rzecz prywatna!I ze jest ich tyle by dogodzić wszystkim.  Zatem mamy łamać prawa autorskie i obrażać właściciela? Przepraszam ale, ja nie rozmawiam na temat Pana Nandera, tylko o całej tej strukturze orgranizacyjnej.



Quote
Łaskawa Pani nie rozumie chyba, że mapy tworzą niezależne od siebie osoby. Jeżeli na mapie morvańskiej zaakceptowano takie, a nie inne położenie Wurstlandii, to nie znaczy, że na innej mapie nie może ono być inne. Najwyżej tej mapy nie będzie się powszechnie używać w Wurstlandii. Mapa Pela Nandera na przykład nie jest powszechnie używana praktycznie nigdzie wśród tych państw, które są na mapie morvańskiej. Jesteśmy przeciwni tej mapie, ale co możemy zrobić? Przecież nie zakażemy jej publikacji.

Rozumiem, tylko mówię że cała ta sprawa o mapach, jest już nie do zniesienia.
..niezależne od siebie osoby....
Dziękuje za wypowiedź WE.
Może jestem lekkomyślna , głupia w oczach WE bądź w innych ale to mi nie przeszkodzi w tym abym zareagowała na te spory.
Pospacerują się po v-świecie.Zapiszę notatki, przemyślę i uczynię kroki ku temu bagnu, aby moi następcy nie kłócili się między sobą o takie rzeczy.

Ma godność kończy, pisać swój komentarz do tej sprawy.Powodzenia w owocnych debatach;3

Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Tivadar Zoltan Szücs on Sierpień 25, 2011, 16:02:41 pm
Szanowna Pani della Veronese,
stworzenie jednej mapy akceptowanej przez wszystkie państwa jest ze swej natury rzeczą niemożliwą. To tak jak lód - jego naturą jest to, że jest zimne; możemy wytworzyć tzw. ciepły lód, ale... to już nie to samo, bo nie jest to już tylko woda. Nigdy nie będzie tak, że wszystkie państwa uznają jedną mapę za właściwą. Dlatego dobrze, że powstaje tak wiele różnych map, gdzie każde państwo ma wybór którą mapę będzie uznawało, a także w jak wielkim zakresie będzie uznawana.

Kwestia uznawania mapy to kwestia zarówno państwa, jak i ludzi. Dana mapa nie musi być uznawana w całości - może być uznawana jedynie w jakiejś części. Jego Cesarska i Królewska Mość już kilka razy podawał przykład RFN i NRD, gdzie mapy wyglądały całkowicie inaczej. Ale co z tego? Jedno państwo uznawało taką mapę, inne inną. I na tym koniec. Były jakieś niesnaski między nimi być może; były pewnie protesty państw, których taka mapa dotyczyła ale tylko wobec państwa, które taką i taką mapę uznawało.

Proszę mi wybaczyć, ale... mapy są prywatną rzeczą, dopóki nie robi ich jakaś instytucja, typu MSW jakiegoś państwa. Świat wirtualny czasem różni się od realnego i rządzi się inną specyfiką działania. Zenek Łod Benka jest osobą prywatną - to tak jak artysta: tworzy obraz i nie każdemu się on podoba, ale to jest jego zamysł, jego inwencja; to prywatny utwór. I to też od niego zależało, czy daną mapę upublicznił, że pozwolił ją oglądać, z niej korzystać. Od państw natomiast zależy, czy daną mapę będą uznawały - Królestwo Wurstlandii nie musi danej mapy uznawać: całkowicie, lub w części, która budzi kontrowersje. Może przecież prosić Twórcę utworu, by wykonał "specjalną" wersję dla Królestwa Wurstlandii tak, jak to władze tego kraju widzą, jak chciałyby, by to było. Jaki to problem? Bo ja nie widzę żadnego. I taką mapę przecież Królestwo może uznać - inne państwa nie muszą. Wilk syty i owca cała :)
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Pel Nander on Sierpień 25, 2011, 20:19:22 pm
Witam.
Osobiście cieszę się, że mapa Zenka Łod Benka powstała. Słyszałem już przy którejś publikacji mapy MIB w Trizondalu że do takiej trwają przygotowania. To jest wersja H. wcześniejsze były przedstawiane i konsultowane na forum Trizondalu i Sclavinii. Co daje obraz o v-świecie jaki jest w większości postrzegany w Trizondalu.

Co przedstawia że mapa oczami mieszkańców Morwanu (czy przynajmniej jednego) nie w każdym państwie o którym co poniektórzy sądzą że jest prawdziwa, odpowiada jego mieszkańców wiedzy i relacji.

Co jest do poprawienia i się nie zgadza. Hmm ... różnice z mapą MIB. http://images3.wikia.nocookie.net/__cb20110731180332/mib/pl/images/3/33/Wsmib06smapapolitszczeg30.06.2011.PNG (http://images3.wikia.nocookie.net/__cb20110731180332/mib/pl/images/3/33/Wsmib06smapapolitszczeg30.06.2011.PNG) :)

A i co to Kukuria ? Powinny być Kukryje.   ;)

Co do Wurstlandii takie położenie "południowe" uzgodniłem z Markusem Vilanderem przed pojawiniem się położenia "północnego" na mapie O'rhady.
Osobiście reakcja przedstawicieli Wurstlandii tutaj zdziwiła mnie o czym już rozmawiałem na forum Wurstlandii. Mapy MIB których jestem autorem publikuję w Wurstlandii co aktualizację. Dlatego Zenek tak to położenie zostało uzgodnione tylko ani jedno ani drugie nie zostało nigdy przedyskutowane na forum Wurstlandii przez mieszkańców a taką chęć wtedy wyraził Markus Vilander.
- południowa lokalizacja jest dla Wurstlandii korzystniejsza. Blisko jest do waszego sprzymierzenca Tyrencji. Uwzglednia ona to że Wurstlandia to wyspa daleko od innych i to że te tereny nie były zajete nigdy wczesniej.
- północna nachodzi na wyspy Valhalli o czym mówiłem.

Podobna sytuacja do tej jest z Chattycja i Solardią. Uzgodniłem z Malikiem alternatywną lokalizację niż ta z mapy O'Rhady przy oznaczaniu Chattycji. Nie powoduje ona konfliktu. Od początku kwietnia tego roku Solardia jest aktywna.

(...)
Po pierwsze - Pel Nander nie może nam nic "kazać". Już raz próbował za nas nawet pisać oświadczenie na temat własnej mapy i źle się to skończyło. Po drugie - a jak mamy nazwać mapę, której nie używamy? Dla nas jest bezużyteczna, dla innych może być świetna, to jest ich sprawa. Zwykle bezużytecznymi nazywa się rzeczy, których nijak nie da się użyć.

No i nie kazałem, chciałem żebyście wydali oświadczenie jak i w każdym innym państwie do którego zawitałem. Nawet nie pisać. Przedstawiłem gotowy formularz który można było użyć lub napisać własny. Jeśli Dobrze to było by podpisanie oświadczenie a źle to nie podpisanie. Hmm to faktycznie stało się źle. Panie Franz "Dość przesadzony wydźwięk zdania"  :)

Jak w naszych rozmowach na gg mówiłem 'nie przekręcał pan moich słów' tak sądziłem. Chciałbym żeby tak dalej było. Przy każdej zmianie na mapie rozpatruję czy został spełniony mikronacyjny warunek Zgody - bo on decyduje o tym co dzieje się między ludźmi w v-świecie. Sąsiedzi przy pojawianiu się nowego państwa są pytani o zgodę i dopilnowuję tego jak i sam rozmawiam. Dotyczy to zmian po 30.09.2009 data publikacji 1 mapy MIB na wcześniejsze nie mam wpływu. Są wtedy przeprowadzane korekty również w wyniku porozumienia. Co innego do terenów które ktoś przekazuje lub gdy z jakiegoś istniejacego państwa powstaje nowe. Off -Topowo to zamierzchła sprawa z Winktown dlatego oznaczam jako sporne. To że nie wszystkim to się podoba to nie mam na to wpływu. Tak jest i Tak jest na mapie.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Franciszek Józef II on Sierpień 26, 2011, 11:07:58 am
Quote
W tym momencie moje duże niebieskie  oczy wypłynęły mi na wierzch. Mam rozumieć że wszystkie v-mapy są prywatną rzeczą?
A więc po co to  te zamieszanie w tym wątku?.Po co ankieta itp.?Skoro to rzecz prywatna t,o nikt nie ma nic go gadania.
Włączając się w mikroświat sądziłam że jest on uporządkowany w takich formalnościach.

Ściślej mówiąc - istniała tylko jedna sformalizowana mapa. Poza tym, nic nie jest sformalizowane - tak jak w świecie realnym. Też może Pani wydać atlas geograficzny, w którym Polska będzie wyspą, a Naddniestrze będzie obejmować pół Europy. To, że nikt tego nie uzna za wiarygodne, jest inną sprawą :-).

Quote
Nie jestem ekspertem, ale zaproponuję...niech wszystkie głowy państwa spotkają się w jednym miejscu i ustalą jedną porządną mapę.Nie dziwię się że są spory, jak niektóre osoby mocno chcą wywoływać co miesiąc tsunami bo im się coś nie podoba.

Właśnie to się dzieje, osobiście zacząłem taki wątek w OPM :-).

Quote
Zadam jedno pytanie , kto tworzy mikronacje?
Sama Wasza Ekscelencja powiedział że mapy to rzecz prywatna!I ze jest ich tyle by dogodzić wszystkim.  Zatem mamy łamać prawa autorskie i obrażać właściciela? Przepraszam ale, ja nie rozmawiam na temat Pana Nandera, tylko o całej tej strukturze orgranizacyjnej.

Mikronacje tworzą ludzie - ale sama Pani wie, że i w świecie realnym stanowisko ludzi a państw jest różne. Ja np. mogę uznawać, że Austro-Węgry nadal istnieją, a w Galicji jest tymczasowa polska okupacja, w Siedmiogrodzie rumuńska etc. Poza tym, nie widzę naruszenia praw autorskich w tym, że uważam mapę Pela Nandera za bezużyteczną. Jeżeli uznam, że atlas drogowy jest słaby, to też naruszę takie prawa?

Quote
Dziękuje za wypowiedź WE.
Może jestem lekkomyślna , głupia w oczach WE bądź w innych ale to mi nie przeszkodzi w tym abym zareagowała na te spory.
Pospacerują się po v-świecie.Zapiszę notatki, przemyślę i uczynię kroki ku temu bagnu, aby moi następcy nie kłócili się między sobą o takie rzeczy.

Łaskawa Pani, nigdy bym tego nie powiedział. Przyszła Pani na to forum i zadała proste pytania, jakie może mieć osoba niewtajemniczona - nie ma w tym nic głupiego ani lekkomyślnego.

Quote
A i co to Kukuria ? Powinny być Kukryje.

Pozwalasz państwom na to, żeby bez zgody sąsiadów lokowały się na mapach, a nie pozwalasz na to, by określały, jak się nazywają ich własne terytoria?

Quote
Sąsiedzi przy pojawianiu się nowego państwa są pytani o zgodę i dopilnowuję tego jak i sam rozmawiam.

Hm, w takim razie miałem złe informacje, choć przykre, że Off-Topowo potraktowano tak jakby to nie była też nasza sprawa. Z drugiej strony dziwi mnie też obecność Komkolzgradu. W takim razie najmocniej Cię przepraszam, po prostu przez przypadek Off-Topowa sądziłem, że w żadnym wypadku nie obchodzi Cię, co sąsiedzi mają do powiedzenia - mój błąd.

Co nie zmienia faktu, że wrzucanie nawet jednodniowego kraju tam, gdzie tylko on chce być, nie jest czymś dobrym moim zdaniem - ale o tym też już rozmawialiśmy.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Aleksander Hergemon-Euskadi on Sierpień 27, 2011, 23:09:25 pm
Czy Michał O'Rhada biegał z papierkami? Czy Pavel Zepp biegał z papierkami? :-)

Nie jestem w stanie sobie wyobrazić jednego ani drugiego biegającego z czymkolwiek.

Z poważaniem
(-) Król Wurstlandii - Markus Vilander

Podpis powinien być z prawej strony, zaś godność pod funkcją. Swoją drogą, zabawny to urząd: Król Wurstlandii, i do tego z nazwiskiem! :D

Na marginesie, to jestem przeciwna pojawieniu się jakiś gówien obok Orientyki.
Title: Odp: Mapa ZŁB
Post by: Zenek Łod Benka on Lipiec 31, 2014, 10:48:40 am
Zezwalam na przerabianie, uzupełnianie, publikację fragmentów lub całości na stronach lub aktualizacji mapy dla mikronacjii istniejących co najmniej rok pod warunkiem podania źródła.

(-) ZŁB

Link:
http://vrp.cba.pl/mapa.php
AKTUALNOŚĆ: 2011