Forum Mikronacje

Kategoria ogólna => Mikronacyjna Organizacja Kartograficzna => Topic started by: Vøtt I on Lipiec 03, 2011, 17:53:55 pm

Title: Podział na strefy czasowe
Post by: Vøtt I on Lipiec 03, 2011, 17:53:55 pm
Mam pomysł... Można byłoby zrobić mapę v-globu z podziałem na strefy czasowe....
Wiem, że już po kilku minutach pojawiłyby się odpowiedzi w stylu "Jak taki mądry, to zrób sam!!!...", lub "Tylko umiesz pisać..." i nawet domyślam się kto pierwszy by tak skomentował... Dlatego od razu piszę, że mogę zrobić to sam, tylko chcę się zapytać was, czy to dobry pomysł i jest sens robienia tego... Trzeba byłoby skontaktować się ze wszystkimi krajami... Więc zrobię mapę próbną, jeżeli jakiś kraj będzie miał jakieś zastrzeżenia w sprawie zmiany strefy, niema żadnego problemu... A i jeszcze jedno. Prosiłbym pana odpowiedzialnego za kartografię. Zapomniałem jak on się nazywa. Tyle wiem że O'... . Chciałbym dostać prawa do edycji jednych z Pana map... właśnie w tym celu...

Pozdrawiam... Raghall 
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Franciszek Józef II on Lipiec 04, 2011, 10:36:06 am
Hm, to chyba jest problem z innego względu :-). Po prostu - mapa mikroświata się rozszerza, a rozszerzanie za każdym razem stref czasowych byłoby problematyczne :-).
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Aleksander Hergemon-Euskadi on Lipiec 04, 2011, 12:22:33 pm
Wystarczyłoby przyjąć, że strefa czasowa ma x kilometrów długości i następne strefy czasowe po prostu dorysowywać z obu stron, przesuwając linię zmiany daty.
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Franciszek Józef II on Lipiec 04, 2011, 12:48:30 pm
Hm, chyba nie bardzo :-). Bo jeżeli dorysowalibyśmy strefy, nie rozszerzając ich, w końcu mogłyby być dwie albo trzy linie zmiany daty ;-). Przecież doba tak czy siak ma 24 godziny...
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Aleksander Hergemon-Euskadi on Lipiec 04, 2011, 15:49:14 pm
To chyba tylko w realu albo auchanie.
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Vøtt I on Lipiec 04, 2011, 18:50:20 pm
To mamy problem....
Na razie czekam na zgodę od pana O'...
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Zenek Łod Benka on Lipiec 07, 2011, 11:32:26 am
To jest to zrobienia. Mapa świata nie będzie się poszerzać w nieskończoność. Wystarczy zostawić po 3 wolne strefy na wschodzie i zachodzie.
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Vøtt I on Lipiec 07, 2011, 13:31:52 pm
Tak... Albo wraz z rozszerzeniem mapy, będą rozszerzać się strefy...
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Juan Samirović el-Guevara de Vetonija on Lipiec 08, 2011, 12:45:10 pm
Za bardzo dążycie do upodobnienia v-świata do tego realnego. Czy ktoś w v-świecie w ogóle liczy jakoś specjalnie czas? Bo mi się nie wydaje. Tak, z perspektywy rozwoju kartografii i techniki w v-świecie, może to się wydawać fajną inicjatywą. Niemniej jednak czy rzeczywiście potrzebną? I tak większość z nas liczy czas wg strefy CET. Ja na forach mam włączone, z racji miejsca zamieszkania, GTC. Niemniej jednak, czy z perspektywy mikroświata, to coś zmienia? W mojej opinii nie.

Ludu Głodującemu nie daje to ani więcej biedy, ani nie zmienia czasu, w którym lud ten swą biedę przeżywa. Nie jest tak, bo po prostu każdy i tak posługuje się czasem realnym. Ponadto, nikt nawet nie ustalił, czy v-świat ma jakiekolwiek granice i czy jest dyskiem, czy czymkolwiek innym.

Mimo pola do popisu, dla niejednego z Was, uważam pomysł za niezbyt potrzebny.
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Zenek Łod Benka on Lipiec 08, 2011, 13:31:18 pm
Ależ tym właśnie zajmują się mikronacje. Dlatego ludzie "bawią się" w fabryki, armie etc. Bez elementów urealniających zostaną nam zwykłe fora i ideologie.
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Vøtt I on Lipiec 08, 2011, 19:16:05 pm
Ależ tym właśnie zajmują się mikronacje. Dlatego ludzie "bawią się" w fabryki, armie etc. Bez elementów urealniających zostaną nam zwykłe fora i ideologie.

Zgadzam się! Czym byłby v-świat prosty, bez żadnych dodatków? Wydaje mi się, gdyby nie było zbyt wielu nowych ciekawych "przeliczników", wszyscy bardzo nudziliby się w tym świecie. Matematyka daje jakąś podporę. Usadawia nas na stałe i daje poczucie stabilności. Wtedy czujemy grunt pod stopami. Czujemy się w czymś pewniej. Podkreśliłoby to mocno geografię poszczególnych państw. A nieraz charakterystykę. Każde z nich miałoby coś więcej...
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Juan Samirović el-Guevara de Vetonija on Lipiec 08, 2011, 22:41:49 pm
A czy dodatkami muszą być rzeczy realne? V-świat nie potrafi zaakceptować w wielu przypadkach elementów fantastyki, więc gdzie tu dalej? Proszę zobaczyć ile problemów jest z jedna mapą v-świata, a potem dopiero mówić, że potrzebne są dodatki. Dla mnie bzdurą są potęgi atomowe, które wyrastają jak grzyby po deszczu i bez kontroli. Więc proszę mi nie mówić o ciekawych dodatkach, bo sam nie wiem co mam myśleć.
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Aleksander Hergemon-Euskadi on Lipiec 08, 2011, 23:27:41 pm
Dla mnie bzdurą są potęgi atomowe, które wyrastają jak grzyby po deszczu i bez kontroli.

Potęgi atomowe są fajne. W BRC mamy kilka głowic.

Przechodząc na poziom metawirtuala, świadomie uznaliśmy, że państwo takie jak BRC powinno mieć broń masowego rażenia, ale w rozsądnich ilościach. A zatem nie więcej niż dziesięć sztuk.
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Juan Samirović el-Guevara de Vetonija on Lipiec 09, 2011, 12:37:39 pm
Fajne, nie fajne, proszę mi powiedzieć, który kraj broni jądrowej nie posiada? Niby "dodatek", a szczególnie nowe nacje, broni jądrowej mają na potęgę. Tak samo jeżeli chodzi o inną broń niszczącą wszystko od razu. Gdzie więc tu rozwój i wspólna zabawa?

Nie każdy dodatek jest potrzebny i niezbędny do rozwoju mikronacji.
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Vøtt I on Lipiec 09, 2011, 13:01:23 pm
Federacja Czarnego Kraju nie ma broni jądrowej... jak na razie...
Dobra "zabawa" jest dotąd, dokąd nikt nie przesadzi. Pamiętam z dzieciństwa... ktoś z czymś przesadził i "arrivederci Roma"
To jest jak z v-państwem. Od razu wyrasta ze wszystkim... po czym niema co ulepszać (na czym polega zabawa)...
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Aleksander Hergemon-Euskadi on Lipiec 09, 2011, 13:11:28 pm
Fajne, nie fajne, proszę mi powiedzieć, który kraj broni jądrowej nie posiada?

Biorąc pod uwagę jedynie państwa w miarę poważne i istniejące co najmniej pół roku, to chyba tylko my ją posiadamy.

Niby "dodatek", a szczególnie nowe nacje, broni jądrowej mają na potęgę.

Ich żywot jest szczęśliwie na tyle krótki, że nie ma sensu się tym przejmować.

Tak samo jeżeli chodzi o inną broń niszczącą wszystko od razu. Gdzie więc tu rozwój i wspólna zabawa?

Swego czasu baron Euskadi dość ciekawie opracował ciprofloksjańską broń biologiczną. Bez żadnej przesady w rodzaju wirusów, ktore zabijają po pięciu minutach, a jednocześnie na tyle profesjonalnie, że było to ciekawe. Poszukam tej pracy i ją przybliżę.

Nie każdy dodatek jest potrzebny i niezbędny do rozwoju mikronacji.

Myślę, że każda mikronacja sama potrafi ocenić, który dodatek jest jej potrzebny.
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Vøtt I on Lipiec 09, 2011, 14:22:10 pm
Myślę, że każda mikronacja sama potrafi ocenić, który dodatek jest jej potrzebny.

Święte słowa  ;)
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Juan Samirović el-Guevara de Vetonija on Lipiec 09, 2011, 15:38:47 pm
Biorąc pod uwagę jedynie państwa w miarę poważne i istniejące co najmniej pół roku, to chyba tylko my ją posiadamy.

A jakie państwa do tego szacownego grona zaliczamy?

Ich żywot jest szczęśliwie na tyle krótki, że nie ma sensu się tym przejmować.

Nie powiem, że nie.

Swego czasu baron Euskadi dość ciekawie opracował ciprofloksjańską broń biologiczną. Bez żadnej przesady w rodzaju wirusów, ktore zabijają po pięciu minutach, a jednocześnie na tyle profesjonalnie, że było to ciekawe. Poszukam tej pracy i ją przybliżę.

Chętnie poczytam i zapoznam się ze sprawą.

Myślę, że każda mikronacja sama potrafi ocenić, który dodatek jest jej potrzebny.

Więc czemu od razu tak wielki rozmach wszystkich inicjatyw? Bo każdy chce mieć coś międzynarodowego?
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Vøtt I on Lipiec 09, 2011, 16:01:06 pm

Myślę, że każda mikronacja sama potrafi ocenić, który dodatek jest jej potrzebny.

Więc czemu od razu tak wielki rozmach wszystkich inicjatyw? Bo każdy chce mieć coś międzynarodowego?

Między innymi... :) Ale czy to źle? Od razu trzeba szukać jak najwięcej problemów....
Odczuwam, jakby Pan nie wiadomo z jakiego powodu nachalnie próbował zniszczyć czyjąś troskę o wspólne dobro... nawet jeśli według Pana niekonieczne.
A poza tym, co mają wspólnego ze strefami czasowymi, bronie nuklearne...
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Aleksander Hergemon-Euskadi on Lipiec 09, 2011, 16:27:50 pm
Biorąc pod uwagę jedynie państwa w miarę poważne i istniejące co najmniej pół roku, to chyba tylko my ją posiadamy.

A jakie państwa do tego szacownego grona zaliczamy?

Wszystkie istniejące dłużej niż pół roku i prezentujące wyższy poziom niż Parlandia.

Swego czasu baron Euskadi dość ciekawie opracował ciprofloksjańską broń biologiczną. Bez żadnej przesady w rodzaju wirusów, ktore zabijają po pięciu minutach, a jednocześnie na tyle profesjonalnie, że było to ciekawe. Poszukam tej pracy i ją przybliżę.

Chętnie poczytam i zapoznam się ze sprawą.

Jak tylko znajdę, to wrzucę link.

Myślę, że każda mikronacja sama potrafi ocenić, który dodatek jest jej potrzebny.

Więc czemu od razu tak wielki rozmach wszystkich inicjatyw? Bo każdy chce mieć coś międzynarodowego?

Jaki rozmach?
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Juan Samirović el-Guevara de Vetonija on Lipiec 09, 2011, 18:33:07 pm
Między innymi... :) Ale czy to źle? Od razu trzeba szukać jak najwięcej problemów....
Odczuwam, jakby Pan nie wiadomo z jakiego powodu nachalnie próbował zniszczyć czyjąś troskę o wspólne dobro... nawet jeśli według Pana niekonieczne.
A poza tym, co mają wspólnego ze strefami czasowymi, bronie nuklearne...

Tak. Zarabiam w ten sposób na chleb. Ot taka pasja i zawód jednocześnie - jakoś trzeba sobie radzić.

Gdzie troska o wspólne dobro, w pytaniu o opcje tworzenia i wprowadzenia stref czasowych? Czy to ocali nację od upadku? Przysporzy rozgłosu mikronacjom w świecie realnym? Ochroni kogoś przed atakami hakerskimi? Śmiem wątpić. Więc proszę nie nazywać tego w ten sposób, bo to nie ma z ochroną i troską nic wspólnego. Jeżeli użyto by tu hasła "rozwój", "ewolucja", cyz cokolwiek, to już by to przynajmniej brzmiało ;)

Ano mają tyle wspólnego, że są tymi "dodatkami", o których nie raz się w v-świecie wspomina. Tak samo, jak z podbojem kosmosu, czy systemami gospodarczymi, jest to pewien sposób na urozmaicenie. A czemu się czepiam? Bo w moim uznaniu za dużo jest takich "dodatków", które kończą się jedynie na fazie pomysłu i zapytania. Radziłbym zająć się czymś długotrwałym, a na mniejsza skalę, co ugruntuję pewne umiejętności i pozycji kraju inicjatora, a dopiero potem zabrać się za coś na większą skalę, aby to miało rzeczywiście ręce i nogi.

Bo ja tez mogę rzucić pomysł, żeby stworzyć wspólny prom kosmiczny, czy mapę v-świata i nic z tym nie zrobić.

Wszystkie istniejące dłużej niż pół roku i prezentujące wyższy poziom niż Parlandia.

Al Rajn ma. Wszystkim państwom się nie przyglądałem, ale już "grożono" nie raz w v-świecie niezliczoną liczbą "wunderwaffe".

Jaki rozmach?

Patrz zasięg globalny.
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Vøtt I on Lipiec 09, 2011, 18:53:15 pm
Między innymi... :) Ale czy to źle? Od razu trzeba szukać jak najwięcej problemów....
Odczuwam, jakby Pan nie wiadomo z jakiego powodu nachalnie próbował zniszczyć czyjąś troskę o wspólne dobro... nawet jeśli według Pana niekonieczne.
A poza tym, co mają wspólnego ze strefami czasowymi, bronie nuklearne...

Tak. Zarabiam w ten sposób na chleb. Ot taka pasja i zawód jednocześnie - jakoś trzeba sobie radzić.

Gdzie troska o wspólne dobro, w pytaniu o opcje tworzenia i wprowadzenia stref czasowych? Czy to ocali nację od upadku? Przysporzy rozgłosu mikronacjom w świecie realnym? Ochroni kogoś przed atakami hakerskimi? Śmiem wątpić. Więc proszę nie nazywać tego w ten sposób, bo to nie ma z ochroną i troską nic wspólnego. Jeżeli użyto by tu hasła "rozwój", "ewolucja", cyz cokolwiek, to już by to przynajmniej brzmiało ;)

Ano mają tyle wspólnego, że są tymi "dodatkami", o których nie raz się w v-świecie wspomina. Tak samo, jak z podbojem kosmosu, czy systemami gospodarczymi, jest to pewien sposób na urozmaicenie. A czemu się czepiam? Bo w moim uznaniu za dużo jest takich "dodatków", które kończą się jedynie na fazie pomysłu i zapytania. Radziłbym zająć się czymś długotrwałym, a na mniejsza skalę, co ugruntuję pewne umiejętności i pozycji kraju inicjatora, a dopiero potem zabrać się za coś na większą skalę, aby to miało rzeczywiście ręce i nogi.

Bo ja tez mogę rzucić pomysł, żeby stworzyć wspólny prom kosmiczny, czy mapę v-świata i nic z tym nie zrobić.

Wszystkie istniejące dłużej niż pół roku i prezentujące wyższy poziom niż Parlandia.

Al Rajn ma. Wszystkim państwom się nie przyglądałem, ale już "grożono" nie raz w v-świecie niezliczoną liczbą "wunderwaffe".

Jaki rozmach?

Patrz zasięg globalny.

Jak tak Pana słucham, to za każdym pana zdaniem wydaje mi się, że coś z Panem jest nie w porządku... Ze stref czasowych przeszło na Wunderwafe, a może później jeszcze na luftwafe?  A i jeszcze jedno w sprawie "ja też mogę rzucić pomysł [...] i nic z tym nie zrobić" Nie czyta Pan od początku... A to jest najgorszy błąd... I proszę więcej nie wypisywać już Pana opinii na ten temat... bo myślę, że każdy zrozumiał, że się to Panu nie podoba... dobra OK! Jakby tu każdy był "głuchy", a bardziej "niewidomy"... A myślę, że ten plan nie wpłynie na upadek jakiejś nacji...
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Pavel' Abramovic: vel Abrams on Lipiec 09, 2011, 22:34:38 pm
Strefy najprawdopodobniej nie przejdą, chyba że... w formie minutowej? Ale czy to ma sens? (CET-0:15, CET-0:10, CET-0:05, CET, CET+0:05 ...)
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Juan Samirović el-Guevara de Vetonija on Lipiec 10, 2011, 00:24:01 am
Jak tak Pana słucham, to za każdym pana zdaniem wydaje mi się, że coś z Panem jest nie w porządku... Ze stref czasowych przeszło na Wunderwafe, a może później jeszcze na luftwafe?  A i jeszcze jedno w sprawie "ja też mogę rzucić pomysł [...] i nic z tym nie zrobić" Nie czyta Pan od początku... A to jest najgorszy błąd... I proszę więcej nie wypisywać już Pana opinii na ten temat... bo myślę, że każdy zrozumiał, że się to Panu nie podoba... dobra OK! Jakby tu każdy był "głuchy", a bardziej "niewidomy"... A myślę, że ten plan nie wpłynie na upadek jakiejś nacji...

Nie słucham, tylko czytam - to raz. Dwa, widzę problem ze zrozumieniem tekstu czytanego. Specjalnie dla Pana: wątek broni i tym podobnych, rozwinąłem w ramach tematu "dodatki"., na które się powoływano.

Wypowiadam się w ten sposób po analizie Pana wątków na tym forum - tylko i wyłącznie.
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Aleksander Hergemon-Euskadi on Lipiec 10, 2011, 11:54:33 am
Ach, towarzyszu, jesteście tacy sw33t.
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Juan Samirović el-Guevara de Vetonija on Lipiec 10, 2011, 13:05:03 pm
Ach, towarzyszu, jesteście tacy sw33t.

Dziękuję. Zawdzięczam to partii i biedzie.
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Aleksander Hergemon-Euskadi on Lipiec 10, 2011, 13:19:39 pm
I AK47 na cycku.
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Juan Samirović el-Guevara de Vetonija on Lipiec 10, 2011, 20:20:29 pm
Nie zapominajcie towarzyszko, że jest On na wyciągniętej dłoni! Wszak lepiej karabin, aniżeli chleb! O czymś zapomniałem?
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Aleksander Hergemon-Euskadi on Lipiec 10, 2011, 20:29:42 pm
Nie zapominajcie towarzyszko, że jest On na wyciągniętej dłoni!

Ten na cycku jest bardziej sexy.

Wszak lepiej karabin, aniżeli chleb! O czymś zapomniałem?

Kanonen staat Butter!
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Juan Samirović el-Guevara de Vetonija on Lipiec 10, 2011, 21:29:24 pm
Ten na cycku jest bardziej sexy.

Ależ my o tym samym mówimy - radzę się bardziej przyglądać, cóż mam na piersi. Choć raczej, będąc wiernym ideałom biedy i głodowania, to u mnie raczej piersiątko jest. O ile i to nie przesada.
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Aleksander Hergemon-Euskadi on Lipiec 10, 2011, 23:40:56 pm
Ten na cycku jest bardziej sexy.

Ależ my o tym samym mówimy - radzę się bardziej przyglądać, cóż mam na piersi. Choć raczej, będąc wiernym ideałom biedy i głodowania, to u mnie raczej piersiątko jest. O ile i to nie przesada.

Ależ towarzyszu. Umięśniona klata także jest zgodna z ideałami biedy i głodowania. Tylko posiadanie obleśnych cycków, jak np. u srumeńców jest godne nagany.
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Juan Samirović el-Guevara de Vetonija on Lipiec 11, 2011, 00:13:33 am
Zapamiętam!
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Vøtt I on Lipiec 11, 2011, 10:52:51 am
Jak tak Pana słucham, to za każdym pana zdaniem wydaje mi się, że coś z Panem jest nie w porządku... Ze stref czasowych przeszło na Wunderwafe, a może później jeszcze na luftwafe?  A i jeszcze jedno w sprawie "ja też mogę rzucić pomysł [...] i nic z tym nie zrobić" Nie czyta Pan od początku... A to jest najgorszy błąd... I proszę więcej nie wypisywać już Pana opinii na ten temat... bo myślę, że każdy zrozumiał, że się to Panu nie podoba... dobra OK! Jakby tu każdy był "głuchy", a bardziej "niewidomy"... A myślę, że ten plan nie wpłynie na upadek jakiejś nacji...

Nie słucham, tylko czytam - to raz. Dwa, widzę problem ze zrozumieniem tekstu czytanego. Specjalnie dla Pana: wątek broni i tym podobnych, rozwinąłem w ramach tematu "dodatki"., na które się powoływano.

Wypowiadam się w ten sposób po analizie Pana wątków na tym forum - tylko i wyłącznie.

Tylko, że tematem jest podział na strefy czasowe...
Myślę, że nikt Panu nie zabrania założyć tematu: "Dodatki z reala" ;)
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Juan Samirović el-Guevara de Vetonija on Lipiec 11, 2011, 13:10:14 pm
Czym są strefy czasowe? Dodatkiem. Sam Pan to przyznał.

Czy w tym czasie rozpoczęły się jakieś działania? Sa założenia? Odpowiedział Pan na post Pana Abramsa?
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Vøtt I on Lipiec 11, 2011, 15:33:08 pm
Na razie czekam na pozwolenie od Pana O'... , który jest autorem mapy v-świata...
A co do Pana Abramsa, to najprawdopodobniej nie znaczy na pewno..., a i można zzrobić minutowe... Tylko czy ich nie będzie za dużo?
Ale zawsze można zrobić co 1/2 h....

 
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Pavel' Abramovic: vel Abrams on Lipiec 11, 2011, 21:35:31 pm
Chodziło mi o to, by cały Mikroświat pozostał jednak w przedziale CET+/-0:30. Z pierwszymi nacjami mapy (Sar, Sch, Dre, etc.) w strefie CET0:00, by błąd był jak najmniejszy (te państwa i tak się do tej konwencji nie zastosują).
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: Daniło de la Vega on Styczeń 14, 2013, 14:09:58 pm
Próby wytyczenia stref czasowych traktuję, jak kilku moich przedmówców wskazało – jako element dodatkowej indywidualnej inicjatywy, tym trudniejszej do skutecznego wdrożenia im dłużej utrzymywał będzie się stan szumu informacyjnego związanego z podstawowymi kwestiami – tj. możliwie pełną i wiarygodną mapą Mikroświata. Jak słusznie też zauważono – bez elementarnej wiedzy o naszym świecie nie sposób pracować nad strefami czasowymi. Trzeba zdawać sobie przecież sprawę, że są one pochodną kalendarza i ruchu obrotowego „ziemi” i obiegu wokół „słońca”, nachylenia osi do płaszczyzny ekliptyki, rozmiaru „ziemi” czy jeszcze innych. Wchodzimy tu w dywagacje czym jest Mikroświat. By go obrazować czynimy analogie do realu – jednak te powodują utrudnienia i są często bezcelowe. Czym jest ta „ziemia” a czym jest „słońce”? Czy Mikroświat jest planetą? Jeśli tak to każda jego mapa powinna uwzględniać krzywiznę kuli ziemskiej, a tak przecież nie jest – osiąganie zgodności odległości, kątów i powierzchni jest wtedy niemożliwe. Planeta ma również granice, co zawęża nasz świat dla nowych państw – może się w końcu pojawić brak miejsca. Jest tyle zmiennych, których lepiej nie poruszać, by tworzyć rozsądnie realne jak na wirtualne warunki mapy. Do tego chyba zawsze trzeba kierować się użytecznością swoich działań.
Title: Odp: Podział na strefy czasowe
Post by: KF JPM on Styczeń 14, 2013, 21:08:12 pm
Nie potępiam osób, które chciałyby podzielić mikroświat na strefy czasowe, ale jak WE de la Vega słusznie nakreślił nie sposób jednoznacznie określić "praw fizyki" w stosunku do wirtualnego tworu. Tak jak mapę potrafię sobie graficznie wyobrazić i to w zasadzie bez problemowo, tak z podziałem na strefy nie widzę sensu...